Sztandar Biblijny nr 220 – 2007 – str. 92

On mówi nam, jak Pan opuścił chwałę, którą miał u Ojca w sferze duchowej i poniżył się przyjmując ludzką naturę. Dlaczego? Ponieważ, jak już zostało powiedziane, niezbędne było, aby doskonały człowiek stał się Odkupicielem człowieka; anioł nie mógłby odkupić człowieka, nie mogło tego również uczynić zwierzę. Boskie prawo mówi, „duszę za duszę, oko za oko, ząb za ząb” 2Moj. 21:23, 24. To miało nauczyć nas wielkiej lekcji: że doskonałe ludzkie życie zostało potępione na śmierć i że było wymagane doskonałe ludzkie życie, by je odkupić. Dlatego niezbędne było, aby Jezus stał się „człowiekiem Chrystusem Jezusem”, aby „z łaski Bożej za wszystkich śmierci skosztował” (Żyd. 2:9).

REZULTATY

      W wyniku tych wydarzeń Jezus dowiódł Swej wierności. „Przyjąwszy postać człowieka, uniżył Samego Siebie i stał się posłuszny aż do śmierci, do śmierci na krzyżu” – najbardziej upokarzającego rodzaju śmierci (Filip. 2:8, KJV). Ojcu upodobało się, by Go wypróbować nie tylko przez śmierć, lecz przez najbardziej haniebny rodzaj śmierci – gdy umierał jako złoczyńca, ukrzyżowany pomiędzy dwoma złodziejami. Cóż za okropnym upokorzeniem jest umierać w ten sposób!

      Taka śmierć byłaby wielką hańbą dla nas niedoskonałych, lecz dla Niego doskonałego, „świętego, niewinnego, niepokalanego, odłączonego od grzeszników”, musiało to być powodem głębokiego i przejmującego smutku. Kończąc kładzenie Swego życia, trzy i pół letni okres służby, Pan zawołał, „Wykonało się!” Nie całe Jego dzieło, bo znaczna jego część należała do przyszłości! Pan wykonał jedynie tę część dzieła, która zakończyła składanie Jego życia jako ceny okupu.

      Co nastąpiło później? Po Jego śmierci nastąpiło zmartwychwstanie; i czytamy, że „Bóg wzbudził Go z martwych trzeciego dnia.” Według Pisma Świętego, On powstał ze śmierci jako chwalebna istota – „wsiane ciało skazitelne, będzie wzbudzone nieskazitelne; wsiane w niesławie, będzie wzbudzone w chwale; wsiane w słabości, będzie wzbudzone w mocy; wsiane ciało cielesne, będzie wzbudzone ciało duchowe”; „Dlatego Bóg wielce Go wywyższył i dał Jemu imię, które jest ponad wszelkim imieniem, aby w imieniu Jezusowym wszelkie kolano się skłaniało, tych, którzy są w niebie, tych, którzy są na ziemi i tych, którzy są pod ziemią. A każdy język, aby wyznawał, że Jezus Chrystus jest Panem, ku chwale Boga Ojca” (Filip. 2:9-11, KJV).

      Nie dostrzegamy, by wszystkie kolana uginały się przed Panem. Dlaczego nie? Pismo Święte mówi nam, że za nim On rozpocznie realizację Swego wielkiego dzieła w celu zbawienia ludzkości, najpierw dokona dzieła dla wybranych, dla Kościoła, dla tych, którzy starali się kroczyć Jego śladami, którzy zostali zebrani ze świata, jako Jego Oblubienica, aby być Jego współpracownikami w całym przyszłym dziele Ojca. To dzieło zajęło ponad osiemnaście stuleci. Zauważyliśmy, jak Pan zebrał Swych świętych spomiędzy Żydów, „prawdziwych Izraelczyków, w których nie było zdrady.” Nie znajdując jednak zamierzonej liczby, Pan przystąpił do gromadzenia ich ze wszystkich narodów, rodzin, języków i ludów.

      Apostoł mówi nam, że kiedy ta klasa Oblubienicy połączy się z Nim, oni staną się częścią Nasienia Abrahama, jak czytamy: „A jeśliście Chrystusowi, jesteście Nasieniem Abrahamowym, a według obietnicy dziedzicami” (Gal. 3:29). To oświadczenie odnosi się do obietnicy uczynionej Abrahamowi, że przez niego i jego Nasienie będą błogosławione wszystkie rodziny ziemi. Zgodnie z tym, dostrzegamy dzieło dokonane przez Chrystusa.

      Zaproszenie, by stać się Oblubienicą Chrystusa, było bardzo szczególnym zaproszeniem i ci, którzy byli Jego, postępowali po „wąskiej drodze” Jego śladami. Po cierpieniach razem z Nim, oni siedzą teraz na Jego Tronie. Jeśli z Nim cierpieli, będą także mieć udział w Jego chwale. Dlatego słowa: „cierpienia Chrystusa i chwała, jaka po nich nastąpi”, miały się wypełnić nie tylko w naszym Panu Jezusie osobiście, lecz był On przykładem dla całego Kościoła, który był usprawiedliwiony przez wiarę w Jego krew. Oni mieli udział z Nim w Jego cierpieniach, a teraz mają udział w Jego chwale; mieli także udział w Pierwszym Zmartwychwstaniu, jak to określa Objawienie. „Błogosławiony i święty, który ma część w pierwszym zmartwychwstaniu; albowiem nad tymi wtóra śmierć mocy nie ma; ale będą kapłanami Bożymi i Chrystusowymi i będą z Nim królować tysiąc lat” (Obj. 20:6).

poprzednia strona – następna strona