Sztandar Biblijny nr 220 – 2007 – str. 86
DAWID I HIOB
Również Dawid był posłusznym sługą Boga, pomimo faktu, że popełnił grzech, pewne poważne grzechy, a jednak Bóg mówi, że Dawid był mężem według serca Bożego. W Psalmach Dawid wielokrotnie prosi Boga o przebaczenie za swoje grzechy. W 1Król. 15:5 czytamy: „Czynił Dawid, co było dobrego w oczach PAŃSKICH, a nie uchylał się od wszystkiego, co mu rozkazał po wszystkie dni żywota swego, oprócz sprawy z Uriaszem Hetejczykiem.”
Potem był także Hiob ze swym wielkim bogactwem i nieszczęściem. On stracił swoje stada. Stracił sług, którzy zostali zabici, jego synowie i córki również zginęli, a jednak Hiob pozostał wierny Bogu, pomimo tego wszystkiego, co go spotkało w życiu. Czasami, gdy przychodzą na nas utrapienia, mówimy: „Panie, co złego zrobiłem?” Z pewnością robię coś złego. W przypadku Hioba, PAN powiedział do przeciwnika: „Przypatrzyłeś się słudze memu Hiobowi, że mu nie ma równego na ziemi” w posłuszeństwie Bogu? Przeciwnik odpowiedział: „Tak, on jest posłuszny Tobie, lecz zabierz jego rodzinę i sług, jego zwierzęta, zabierz jego zdrowie, a zobaczysz czy nie będzie Ci w oczy złorzeczył.” Jednak w tym wszystkim on był wierny i był w stanie znieść próby, które przyszły na niego. Zatem Pan próbuje nas niekoniecznie z powodu naszej niewierności, lecz ponieważ jesteśmy wierni i potrzebujemy takich prób, aby otrzymać miejsce w Królestwie. „Nagi wyszedłem z żywota matki mojej i nagi się tam wrócę; PAN dał, PAN też wziął, niech będzie imię PAŃSKIE błogosławione”, Hioba 1:21. We wszystkich tych utrapieniach Hiob nie zgrzeszył Bogu ani nie przypisał Bogu nic niemądrego, Hioba 1:21.
SADRACH, MESACH I ABEDNEGO
A co powiemy o proroku Danielu i trzech hebrajczykach, Dan. 3:16-18? Kiedy trzech hebrajczyków codziennie oddawało cześć Bogu, to książęta babilońscy z zazdrością ich szpiegowali i zdradzili ich do króla Nabuchodonozora, który wydał takie prawo, że każdy, kto będzie czcił kogoś innego prócz króla i wielkiego obrazu uczynionego przez niego, zostanie wrzucony do pieca gorejącego ogniem. Cóż za wspaniałe wyznanie wiary zostało wygłoszone w odpowiedzi tych trzech hebrajczyków: „Bóg nasz, którego my chwalimy, mocny jest wyrwać nas z pieca ogniem pałającego” (czyż to nie jest wielka wiara?) „i z ręki Twojej, o królu, wyrwie nas lub nie wyrwie, niech Ci będzie wiadomo, o królu, że bogów Twoich chwalić i obrazowi złotemu, któryś wystawił, kłaniać się nie będziemy.” Oczywiście, jest to wzór posłuszeństwa Bogu, pomimo wielkiej groźby okrutnego prześladowania. Wtedy pojmano tych trzech młodzieńców, związano ich i najsilniejsi wojownicy z królewskiej armii, odpowiednio ubrani, by zbliżyć się do pieca, wrzucili ich do gorejącego pieca. Gdy król zajrzał do ognistego pieca, powiedział: „Izali nie trzech mężów związanych wrzuciliśmy pośród ognia? …Oto ja widzę czterech mężów rozwiązanych przechodzących się w pośrodku ognia… a osoba czwartego podobna jest Synowi Bożemu”; w ogniu był ktoś podobny do Syna Bożego. Oczywiście, to nasz Pan Jezus w Swoim przedludzkim stanie znalazł się tam i ochronił tych trzech hebrajskich młodzieńców. Antytypem wydarzeń związanych z piecem ognistym jest kłanianie się militaryzmowi, kościelnemu federacjonizmowi i sekciarstwu. Imiona trzech Hebrajczyków to Sadrach, Mesach i Abednego. Sadrach reprezentuje Maluczkie Stadko, Mesach Wielką Kompanię, a Abednego Młodocianych Godnych. W czasie Wieku Ewangelii te trzy klasy były próbowane w związku z tymi trzema wrogami, co jest reprezentowane przez piec ognisty. Zarówno w typie, jak i w antytypie była i jest to ciężka próba.
DANIEL
Teraz czytamy na temat proroka Daniela. Miało to miejsce w starożytnym mocarstwie Medów i Persów i ich króla Dariusza.