Sztandar Biblijny nr 219 – 2007 – str. 75
ponieważ prawdziwa Ewangelia pokoju w swej pełni nigdy nie dotarła do jego uszu (Rzym. 10:14).
PORÓWNANIE KRÓLESTW
Muzułmanie byli instruowani przez Mahometa i innych islamskich przywódców odnośnie założenia islamskiego królestwa w teraźniejszym świecie (2Kor. 4:4) mocą oręża. Natomiast chrześcijanin jest pouczany, by szukać przyszłego Królestwa Chrystusa (Tysiącletniego i wiecznego) pokojowymi środkami; by dążyć do uwolnienia od sideł teraźniejszego złego świata (2Kor. 1:10; Rzym.8:21; Gal. 1:4). Chrześcijanie mają pokonywać świat, ciało i szatana, mocą Świętego Ducha (Mat. 6:33; 2Piotra 2:9; 2Tym. 1:7, por. Zach. 4:6). Ponadto, Królestwo Boże nie miało być ustanowione przez zwycięskie armie i cielesną bronią (Mat. 26:52; 2Kor. 10:4), ponieważ ono miało być darem Boga dla Maluczkiego Stadka, Ciała Chrystusowego (Łuk. 12:32; 1Kor. 12:12-27). Takie królestwo jest nieporównywalnie bardziej pożądane dla pokornego poszukiwacza prawdy i sprawiedliwości (Mat. 5:6) niż raj zmysłowej satysfakcji, który jest jedyną nadzieją islamu.
BOSKIE PRZYMIERZA
Wszystkie Boskie działania wobec ludzkości są sprawiedliwe, uporządkowane, zrozumiałe (Mat. 13:16) i niezawodne, ponieważ On najpierw ustanawia i ogłasza Swe przymierze. Bóg zawierał różne przymierza, takie jak z Adamem, Noem, Abrahamem itd. (1Moj. 2:16, 17; 6:18; 12:3; 22:16-18; Psalm 89:4, 5; Jer. 31:31-33; Izaj. 55:1-3 itd.). Żyd przybliżał się do Boga przez Mojżeszowe Przymierze Zakonu. Chrześcijanin przybliża się do Boga przez Jezusa, większego niż Mojżesz (5Moj. 18:15-18), wielkiego antytypicznego Najwyższego Kapłana (Żyd. 5:1-10; 9:11, 12), ustanowionego pod Przymierzem, które nie jest na podstawie uczynków zakonu, lecz łaski (Efez. 2:8, 9). Świat ludzkości we właściwym czasie przybliży się do Boga pod jeszcze innym przymierzem, przez Jezusa i Jego uwielbiony Kościół, jako Królów i Kapłanów, Chrystusa, który jest Mesjaszem, obiecanym Pośrednikiem Przymierza Nowego (Jana 1:41; Żyd. 5:5, 6; Obj. 5:9, 10; Jer. 31:31). Natomiast muzułmanie nie mają żadnego takiego przymierza pokrewieństwa z Bogiem przedstawianego im w islamskich naukach i praktyce. Ponadto, twierdzenie Mahometa, że Koran zastąpił Biblię, jest w wyraźnej sprzeczności do oświadczenia Pisma Świętego, że „darów swoich i wezwania Bóg nie żałuje [Bóg nie zmieni Swych celów]” (Rzym. 11:26-29). Przymierze Abrahamowe jeszcze się nie wypełniło (bez względu na Koran), ponieważ we właściwym czasie (Izaj. 55:11) ono musi stać się błogosławieństwem dla całego świata ludzkości przez Chrystusa (1Moj. 12:2, 3; 22:16-18; Gal. 3:8, 16, 29). Koran, nie mający przymierza, nie może mieć żadnego wpływu na to, co jest w Piśmie Świętym i oczywiście nigdy nie może go zastąpić.
KREW, KTÓRA UŚWIĘCA
Biblia uczy, że „bez przelania krwi nie ma odpuszczenia grzechów” (Żyd. 9:22). Prawo Mojżesza nakazywało, że przymierze, którego Mojżesz był pośrednikiem pomiędzy Bogiem i Żydami, miało być zapieczętowane krwią ofiarnych zwierząt i zachowywane przez coroczne obchodzenie Dnia Pojednania w według zarządzeń Przybytku. Następne ofiary były godne przyjęcia tylko dzięki tej krwi, gdy ludzie przynosili swoje ofiary do bramy Dziedzińca Przybytku, byli typicznie oczyszczani przed Bogiem przez pokropienie tą krwią (3Moj. 9:16 itd.; zob. Cienie Przybytku lepszych ofiar).
Nowe (Prawo) Przymierze również będzie zapieczętowane krwią przymierza, przelaną krwią Jezusa, Sprawiedliwego (Obj. 5), która zapieczętowała odkupienie z grzechu dla wszystkich, którzy wierzą w Niego (Dz.Ap. 13:38, 39). Krew wołów i kozłów nie była już dłużej godna przyjęcia (Żyd. 9; 10 ).
U Mahometa i w całym islamie nie było „krwi sprawiedliwej”, która mogłaby być przelana ofiarniczo. Nie ma w Koranie żadnych twierdzeń na temat odpuszczenia grzechu przez przelanie krwi. Dlatego od samego początku aż do obecnych dni wyznawcy Mahometa tkwią w swych grzechach i pozostaną w nich, dopóki nie przyjmą Jezusa jako Zbawiciela i Króla, ponieważ „nie ma żadnego imienia pod niebem danego ludziom, przez które moglibyśmy być zbawieni” (Dz.Ap. 4:12; 16:31). Zatem drogą chrześcijanina jest przestrzeganie Boskiego wymogu uświęcenia Jego ludu (Żyd. 13:12). Nie taka jest droga islamu i muzułmanów.
SB '07,66-75; BS '07,66-74.