Sztandar Biblijny nr 217 – 2007 – str. 41

mocą, lecz będziecie mogli się go pozbyć. Natomiast, jeśli on zostanie nieusuwalnie utwierdzony, tak że nie będziecie mogli go usunąć ani wykorzenić, wówczas będziecie podlegać zniszczeniu. Zauważcie, jak istotne jest przyzwyczajenie!

ROZWIJANIE NOWYCH PRZYZWYCZAJEŃ

      My prowadzimy walkę. Paweł powiedział: „Są we mnie dwa elementy walczące przeciw sobie, tak że nie mogę czynić tego, co pragnę”; tę przeszkodę on musiał zwalczać, aby osiągnąć upragnione dobro. Na dodatek, na początku od kryjecie, że rozwijanie przyzwyczajeń jest bardzo niewygodne. Istnieje podobieństwo pomiędzy tą pracą, a dzieckiem uczącym się chodzić. W rzeczywistości Pan postawił małe dziecko wśród Swych uczniów, o czym czytamy w Mat. 18:2, 3 i powiedział: „Jeśli się nie nawrócicie i nie staniecie się jako dzieci, żadnym sposobem nie wejdziecie do Królestwa niebieskiego.” Zatem, nowy umysł, ta kanwa, na której planujemy na malować piękny charakter, który Bóg nam daje, używając łask Ducha Świętego, które go tworzą, jest jak umysł dziecka i musimy z nim postępować bardzo starannie, lecz na początku będzie to raczej niezręczne. Na przykład, gdy małe dziecko zaczyna uczyć się chodzić. Po kilku krokach dziecko jest zmęczone i matka mówi: „Dobrze, na dzisiaj wystarczy.” Następnego dnia mają kolejną lekcję. Małe dziecko próbuje ponownie. W porządku, a jak ty chodzisz? Odpowiesz: „Ja nie chodzę już dłużej w ten sposób.” Dlaczego nie? Ponieważ rozwinąłeś nawyk, który pilnuje twego chodzenia. Ty możesz prawidłowo iść i rozmawiać o innych rzeczach, w ogóle nie myśląc o chodzeniu. Zatem nawyk jest cudownym narzędziem, wspaniałym przyjacielem uwalniającym nas od zwracania pilnej uwagi, która byłaby potrzebna umysłowi, gdybyśmy nie zdobyli tego przyzwyczajenia, lecz mając nawyk wprawnego chodzenia, możemy wykorzystywać umysłowe siły w innych sprawach. One są uwolnione do ważniejszych rzeczy. Dostrzegamy więc, jak cenny jest dobry nawyk. Automatycznie wykonujemy pewne rzeczy, których się nauczyliśmy, a które na początku robiliśmy bardzo niezręcznie. W końcu robimy to automatycznie. To staje się nawykiem. To jest podświadome i my chodzimy w ogóle nie myśląc o tym. Dzięki Bogu za taki nawyk; że mamy nawyk chodzenia, który staje się podświadomy i nie wymaga głębokiej koncentracji, uwalniając żywotne siły naszego umysłu do ważniejszych rzeczy. Dlatego wydajność zależy od przyzwyczajenia. Wyjaśnijmy to. Nasza wydajność w Pańskiej służbie, nasza wydajność we wzroście na podobieństwo Chrystusowe bezpośrednio zależy od nawyku. Jakie nawyki mamy? Te nawyki automatycznie uwalniają wolę, by zająć ją czymś innym i możemy dokonać dużo więcej, mając rozwinięte dobre nawyki. Jakim wspaniałym błogosławieństwem mogą być dobre nawyki.

      Obecnie, w kształtowaniu tych nowych przyzwyczajeń musimy być pobudzani „przez Ducha Pańskiego”, jak czytamy w 2Kor. 3:18. Powinniśmy się odnawiać w umyśle, lecz to musi następować pod wpływem Ducha Pańskiego. Ta nowa wola musi używać Świętego Boskiego Ducha w związku z naszym przekształcaniem, a jeśli nie mamy nowej woli pobudzanej przez Świętego Boskiego Ducha, to nigdy nie osiągniemy wymaganej odnowy.

      Prosimy, aby Bóg wszelkiej łaski błogosławił nas w staraniach rozwoju dobrych przyzwyczajeń, które będą nam towarzyszyć w naszym chrześcijańskim postępowaniu do Królestwa.
BS '07,34-40

poprzednia strona – następna strona