Sztandar Biblijny nr 217 – 2007 – str. 38
tematem, a inna może mieć zaledwie przelotne zainteresowanie. Która z nich uzyska jasny, nieusuwalny zapis? Ta, która okazuje żywe zainteresowanie, ciekawość i poświęca trwałą uwagę. Zatem dostrzegamy, że zainteresowanie i uwaga są ważne. Jeśli czymś się nie troszczymy, czego szczególnie nie mamy ochoty słuchać i bardzo się tym nie interesujemy, zwracamy na to niewielką uwagę i to nie zostaje zarejestrowane. Zainteresowanie także jest ważną zdolnością, którą mamy rozwijać.
PRZEMIANA DO BOSKIEGO CHARAKTERU
Powiemy wtedy: „To wszystko jest bardzo dobre; powinniśmy się zmieniać przez odnowienie naszych umysłów, lecz jak mamy się do tego zabrać?” Zwróćmy tylko uwagę na jeden werset, 2Kor. 3:18: „Lecz my wszyscy, którzy odkrytym obliczem” (nie zaćmionym przez liczne przesądy i błędy, których powinniśmy się pozbyć oraz przez nasze własne sposoby myślenia, przeciwne do Pańskich), my mamy mieć odsłoniętą twarz, jako uczciwi i szczerzy chrześcijanie, w których nie ma żadnej zdrady. Dlatego musimy żyć w harmonii ze Słowem Bożym: „My wszyscy, którzy odkrytym obliczem na chwałę Pańską, jakby w zwierciadle patrzymy.” Kiedy wglądamy w Biblię, dostrzegamy chwałę Pańską odbijającą się ze stron Pisma Świętego, niczym ze zwierciadła. A co się dzieje, gdy studiujemy Słowo Prawdy, gdy wglądamy w nie wolni od uprzedzeń, z odsłoniętą twarzą? My patrzymy w nie jak w lustro na wspaniałą chwałę Boga w Jego Planie Zbawienia, we wszystkich Jego planach i celach, jak one odbijają Jego chwałę. Co dzieje się, gdy wglądamy w nie z odsłoniętą twarzą? Niczym w zwierciadle dostrzegamy chwałę Pańską i sami doznajemy przemiany. Tutaj następuje nasze nawrócenie. Jesteśmy w procesie nawracania. Jesteśmy przekształcani; przekształcani na obraz Boga – obraz Jego charakteru. Nie wystarczy po prostu stwierdzić: „Zrezygnowałem ze złych nawyków. Jestem zmienionym człowiekiem!” Nie, nie jesteś! Przemiana, o której Pan mówi, następuje wtedy, kiedy nawracamy się do przekształcania charakteru przez odnowienie umysłu. Zatem jesteśmy przekształcani w ten sam obraz; w ten chwalebny charakter Boga odzwierciedlony w Piśmie Świętym, w Słowie Prawdy. Jesteśmy zmieniani w ten sam obraz z chwały w chwałę; z jednego osiągnięcia na wyższy szczebel, z bliskości z Bogiem do jeszcze bliższego pokrewieństwa z Nim, tak jak przez Ducha PAŃSKIEGO. To jest ten nowy umysł, ten Duch PAŃSKI działający w nas, który dokonuje tej transformacji. Nie możemy uzyskać tego w inny sposób. Cóż to za wspaniały werset!
„Bo tak, jak on myśli w sercu swym, taki jest.” Tak, czytamy o tym w Przyp. 23:7. Według tego sposobu powinniśmy teraz ćwiczyć nasze myślenie i uczyć się, by ono biegło innymi torami niż nasze poprzednie przyzwyczajenia. Czyniąc tak, będziemy przekształcani przez odnowienie tego umysłu, gdy odsłoniętą twarzą patrzymy na chwałę Boga, a nasza przemiana dokonuje się stopniowo do Jego podobieństwa, z jednej zdobyczy do większego osiągnięcia. Cóż to za niezwykła przemiana! Jakie wspaniałe nawrócenie! Ponadto dostrzegamy, jak Apostoł tutaj wskazuje, że ono zaczyna się od umysłu (Rzym. 12:2). Jest to mądrze wyrażone w ten sposób: „Jeśli siejesz myśl, zbierasz pobudkę. Jeśli siejesz pobudkę, zbierasz słowo. Jeśli siejesz słowo, zbierasz czyn. Jeśli siejesz czyn, zbierasz nawyk. Jeśli siejesz nawyk, zbierasz charakter. Jeśli siejesz charakter, zbierasz przeznaczenie.” Nie myślę, by ktokolwiek z nas kwestionował prawdziwość tego stwierdzenia. Zatem jaki rodzaj myśli mamy siać? Powinniśmy siać Boskie myśli. Mamy w myślach odzwierciedlać to, co On chciałby, abyśmy myśleli. Powinniśmy doprowadzać każdą myśl do posłuszeństwa w Chrystusie.
Właśnie zauważyliśmy, że jeśli siejemy myśli, słowa i czyny, to zbieramy przyzwyczajenie, a to przyzwyczajenie ma istotne znaczenie. Ono jest ogniwem łańcucha w osiąganiu naszego celu, naszego charakteru i naszego przeznaczenia.
CZYM JEST PRZYZWYCZAJENIE?
Przyzwyczajenie jest zwyczajem umysłu do myślenia lub kierowania działaniem według pewnych wcześniej stosowanych standardów. Jeśli kiedyś rozpoczęliśmy pewien tor działania lub myśli, to potem mamy tendencje do jego kontynuowania. Zatem przyzwyczajenie jest siłą w kierunku dobra lub zła. Ktoś powie: „Mam tak dużo złych przyzwyczajeń. Jestem zniechęcony na samym początku mojej drogi poświęcenia, gdy dzień po dniu dostrzegam moje niepowodzenia, czuję się przygnębiony.” Faktycznie, te złe przyzwyczajenia są trudne do pokonania. Weźmy angielskie słowo habit [przyzwyczajenie], odrzućmy z niego „h” próbując pozbyć się tego przyzwyczajenia. Wciąż mamy „a bit” [trochę]. Następnie usuńmy „a” [przedimek nieokreślony]. „Bit” [trochę] nadal istnieje. Ponadto, powiemy,