Sztandar Biblijny nr 215 – 2007 – str. 9
z Efezu, chrztem Janowym na odpuszczenie grzechów. Apostoł Paweł oświadczył potem, że jest to niewłaściwe i polecił im ponowny chrzest – nie w celu odpuszczenia grzechów, lecz dla symbolicznego wprowadzenia do Ciała Chrystusowego, Kościoła (Dz.Ap. 19:16). Ponadto, Korneliusz i inni razem z nim, otrzymali Ducha Świętego zanim zostali ochrzczeni, co dowodzi, że ich grzechy zostały już wcześniej odpuszczone, ponieważ najpierw muszą zostać odpuszczone grzechy, zanim ktoś może otrzymać Ducha Świętego (Dz.Ap. 10:44-48; 2:38). Lecz głównym punktem, jaki mamy przeciwko teorii chrześcijan uczniów, że chrzest jest w celu odpuszczenia grzechów, jest pozbawianie społeczności wszystkich chrześcijan, którzy nie zostali ochrzczeni. Logika tej teorii znajduje pewnych zwolenników wśród ich grupy. Jest ona następująca: Jeśli zanurzenie jest konieczne dorosłej osobie, aby jej grzechy mogły być odpuszczone lub omyte, to zgodnie z logiką wszyscy nieochrzczeni dorośli, tkwią jeszcze w swych grzechach, nieodpuszczonych. Zgodnie z tym przypuszczeniem to znaczy, że jeśli oni umrą, będą musieli ponieść karę za swe grzechy, którą to karą, jak twierdzą, są wieczne męki.
POGLĄD BAPTYSTÓW
Uznajemy pogląd Baptystów jako znacznie bliższy Pismu Świętemu niż wszystkie inne filozofie na temat chrztu, wyznawane w głównych kręgach chrześcijaństwa. Jednak obecnie bardzo niewielu Baptystów jest w stanie podtrzymać lub podtrzyma ich naukę, jeśli ona zostanie poddana próbie. Niemniej jednak w teorii i praktyce, większość Baptystów oświadcza, że chrzest wodny jest potrzebny do przyjęcia do Kościoła Bożego. W pełni to podtrzymując, większość baptyskich kościołów zaprasza do uczestnictwa w Wieczerzy Pańskiej jedynie ochrzczonych chrześcijan. Dlaczego? Ponieważ oni twierdzą, że jedynie ochrzczone osoby należą do prawdziwego Kościoła i że usługa komunii jest wyłącznie dla Kościoła. Gdy ich pytamy, jakie są korzyści tego rzekomego członkostwa w Kościele, odpowiadają – Zbawienie! Pytamy, jaka jest alternatywa zbawienia dla tych nieochrzczonych? Odpowiadają – oni są zgubieni! Pytamy ich, co mają na myśli przez słowo zgubieni? Odpowiedź brzmi: oni są odłączeni od Boga i cierpią wieczne męki. Baptyski pogląd dostarcza nieochrzczonym tej samej mrożącej krew w żyłach teorii, wyznawanej przez Chrześcijańskich Uczniów oraz Katolików, Luteranów, Prezbiterian, Metodystów, Kongregacjonalistów, itd., że oni wszyscy są na drodze do wiecznych mąk.
BÓG NIE ZWRACAŁ UWAGI
Apostoł Paweł mówi nam o pewnych odległych czasach niewiedzy, w których „Bóg nie zwracał uwagi” i że pozwolił, by te czasy minęły. Wierzymy, że w przeszłości Wszechmogący łaskawie nie zważał na taką niespójność poglądów niektórych z Jego dzieci i nie nakładał na nich odpowiedzialności za tak okropne szkodzenie Boskiemu charakterowi oraz fałszywe przedstawianie Boskiego Słowa, ponieważ prawda na ten temat nie była wówczas tak wyraźna. Lecz obecnie nasz Bóg otwiera oczy zrozumienia wszystkim i nie ma już dłużej usprawiedliwienia dla nikogo, kto wierzy w takie potworne teorie.
BIBLIJNY CHRZEST
Prawdziwa biblijna nauka o chrzcie jest poglądem, którego nie można obalić. On jest spójny sam ze sobą i z każdym biblijnym oświadczeniem. Przestudiujmy go w świetle Słowa Bożego.
Przede wszystkim, on uznaje każde poświęcone dziecko Boże z każdej denominacji, stowarzyszone z głównymi kościołami lub poza nimi. Zgodnie z tym poglądem święci Baptyści, święci Uczniowie, święci Katolicy, Episkopalianie, Luteranie, Kongregacjanie, Metodyści, itd., byli powoływani do członkostwa w jednym Zgromadzeniu Boga Żywego, „których imiona są zapisane w niebie”, nie na ziemi. Pytacie, jaki to mógł być chrzest? Jest to chrzest wspomniany przez Apostoła Pawła w wersecie, który wszyscy czytaliśmy i wielokrotnie cytowaliśmy: „Którzykolwiek ochrzczeni jesteśmy w Chrystusa Jezusa, w śmierć Jego ochrzczeni jesteśmy” (Rzym. 6:3). Błędem, jaki wielu popełniło w przeszłości jest stosowanie tych słów Apostoła do chrztu wodnego. Apostoł nie powiedział ani słowa o chrzcie wodnym, lecz wspomniał szczególnie chrzest w Chrystusa, w „ciało Chrystusa, które jest Kościół.” Jest tutaj myśl, że Bóg zarządził zgromadzenie wybranego Kościoła podczas chrześcijańskiej dyspensacji.