Sztandar Biblijny nr 317 – 2024 – str. 6

w słowach z Izaj. 19:22-25, gdzie ludzie wcześniej przejawiający zajadłą wrogość w sprawach wiary, są pokazani jako zjednoczeni w pokoju. Niektóre popierające tę myśl wersety Pisma Świętego to: 5Moj. 29:28 (BT): „Rzeczy ukryte należą do Pana, Boga naszego, a rzeczy objawione do nas i do naszych synów na wieki, byśmy wykonali wszystkie słowa tego Prawa”; Jer. 15:16 (BW): „Ilekroć pojawiały się twoje słowa, pochłaniałem je; twoje słowo było mi rozkoszą i radością mojego serca, gdyż twoim imieniem jestem nazwany, Panie, Boże Zastępów”; Ps. 119:105 (BW): „Słowo twoje jest pochodnią nogom moim i światłością ścieżkom moim”.

JAŚNIEJSZE ŚWIATŁO

      Przez większą część historii światło Bożego objawienia świeciło słabo. Obietnice dane Abrahamowi i innym − typicznie reprezentowane w przymierzu Zakonu oraz narodowych ceremoniach Izraela, były jedynie cieniami i dawały jedynie mgliste pojęcie o łaskawych zamysłach Boga. Gdy docieramy do czasów Jezusa światło wzrasta.

      Kiedy ewangelia, której nauczał Jezus, została zrozumiana po zesłaniu Ducha Świętego, gdy Kościół dostrzegł, że błogosławieństwa dla świata miały mieć trwały charakter i aby ten cel mógł zostać osiągnięty, Królestwo miało być duchowe. Miało być i złożone z tych, których Jezus nazwał „prawdziwymi” Izraelitami – z mężczyzn i kobiet, którzy, okazując to swoją postawą i charakterem, żyli w duchu Zakonu i wiarą trzymali się swoich proroctw.

      Prawdziwy Kościół miał być „małym stadkiem”, wybranym zarówno spośród Żydów i pogan − klasą, która miała być wywyższona do duchowej natury i wielkiej władzy. Czytamy, że Jezus wywiódł na światło życie i nieśmiertelność przez ewangelię (2Tym. 1:10). Od czasów Jezusa świeci jeszcze więcej światła, co przepowiedział, mówiąc: „Mam wam jeszcze wiele do powiedzenia, ale teraz znieść nie możecie. Lecz gdy przyjdzie On, Duch Prawdy, wprowadzi was we wszelką prawdę […] i to, co ma przyjść, wam oznajmi” (Jana 16:12, 13, BW).

      Po śmierci Apostołów ten nowy Kościół zaczął szukać przewodników wśród ludzkich nauczycieli. Liczni przywódcy, światowi i żądni władzy, przyjmowali wielkie tytuły oraz urzędy i zaczęli panować nad Boskim dziedzictwem. Stopniowo dokonywał się podział pomiędzy „duchowieństwem” i „laikatem”, co ostatecznie doprowadziło do zniewolenia wierzących przez sztywne zbiory niebiblijnych dogmatów. Aby wydostać się z tej niewoli dokonano śmiałego i błogosławionego buntu, walcząc o wolność i Biblię, który jest znany jako Reformacja. Bóg wzbudził odważnych obrońców swego Słowa, wśród których byli: Luter, Zwingli, Melanchton, Wiklif, Knox i inni. Powszechna apatia (brak uczuć) wobec spraw religijnych cechuje zachodnie społeczeństwa w dzisiejszym świecie!

      Wysoki poziom przestępczości z użyciem przemocy, kradzieży mienia i powszechne odrzucanie kodeksów etycznych przenika większość demokratycznych krajów. Jest wiele skomplikowanych czynników, które na to wpływają, lecz niewątpliwie jednym z nich jest porzucenie wiary w Boga, który sprawuje kontrolę. Musimy wrócić do słów proroków i Apostołów po wiedzę na temat teraźniejszości i przyszłości. Apostoł Paweł mówi nam, że Bóg dał poznać Kościołowi chrześcijańskiemu tajemnicę swej woli, choć zapisał ją w niejasnych stwierdzeniach, jakie nie mogły być zrozumiane aż do właściwego czasu (Efez. 1:9, 10, 17, 18; 3:4-6).

      Jak na ironię ani prorocy, ani aniołowie nie rozumieli znaczenia wypowiadanych proroctw. Piotr mówi, że kiedy oni z niepokojem pytali, chcąc poznać znaczenie proroctw, Bóg powiedział im, że prawdy ukryte w ich proroctwach nie były dla nich, lecz dla nas z Chrześcijańskiego Wieku (1Piotra 1:12). Jest oczywiste, że chociaż Jezus obiecał, iż Kościół zostanie wprowadzony we wszelką prawdę, miało to być przez stopniowe jej odkrywanie.

      Całe stworzenie wzdycha i cierpi, jakby instynktownie oczekując na Tysiąclecie. Jednak większość ludzi błądzi po omacku, będąc nieświadoma łaskawych celów Boga Jehowy dla nich. Wielki Stwórca przygotowuje otwartą dla wszystkich, wspaniałą ucztę, która zadziwi ludzkość – której obfitość znacznie przewyższy ich oczekiwania.

      Było wiele manifestów (deklaracji publicznych) pisemnie uzasadniających i promujących ambicje i rewolucyjne poglądy śmiertelnej ludzkości (por. PT 1969, s. 60). Jednakże manifestem, przy którym trwamy, są słowa Jehowy: „Dziesięć przykazań!”.

poprzednia stronanastępna strona