Sztandar Biblijny nr 316 – 2023 – str. 88
nie jest możliwa. Takie zasady wspólnoty będą wspaniale działać, gdy tylko zostanie ustanowione Królestwo Mesjasza. Obecnie, tak samo jak to miało miejsce za dni Apostołów, są one niewykonalne.
BARNABA NIE BYŁ APOSTOŁEM
Ta lekcja przedstawia nam Barnabę, pobożnego i mądrego człowieka – potężny filar Kościoła. Jego imię znaczy pocieszenie i najwyraźniej dlatego było to właściwe imię dla niego. Jego prawdziwe imię brzmiało Joses. Musiał mieć jednak bardzo piękny charakter i dlatego Apostołowie nadali mu nowe imię – Barnaba. To sugeruje, że miał pięknego ducha i w swoim codziennym życiu był synem „pocieszenia” dla braci i wszystkich, z którymi miał kontakt.
Barnaba miał posiadł – majątek, który sprzdał i przyniósł dochód do stóp Apostołów. On nie był Apostołem, bo było ich tylko dwunastu, a w tym czasie tylko jedenastu, z powodu utraty Judasza. Św. Paweł, dwunasty Apostoł – naczynie wybrane przez Pana – który dokonał „nie mniej niż wielcy apostołowie” (2Kor. 11:5, BT) – wówczas nie miał jeszcze oczu otwartych n prawdę ewangelii.
————-
w ramce
„Ja Pan, zgłębiam serce, wystawiam na próbę nerki, aby oddać każdemu według jego postępowania, według owocu jego uczynków”. Jer. 17:10, BW
————–
Wraz z innymi Barn był skłonny, by mieć u w ogólnej zbiórce charytatywnej. Natomiast wśród ty przyjęli warunki tej propozycji byli Ananiasz i jego żona Safira. Oni mieli nieruchomość, sprzedali ją i zatrzymali część kwoty, resztę oddając Apostołom, jakby to była cała suma. W rzeczywistości, spiskując ustalili, że oświadczą, że pieniądze, jakie wrzucili do skarbca, były całą sumą otrzymaną za nieruchomość. Nasza lekcja opowiada o tym, jak św. Piotr potraktował tę sprawę. Prowadzony Duchem Świętym powiedział: „[…] Ananiaszu, dlaczego szatan zawładnął tobą? Usiłowałeś oszukać Ducha Świętego, zatrzymując część zapłaty za posiadłość”. On wyjaśnił Ananiaszowi, że ten majątek był jego własnością i że nie był zmuszany ani namawiany do przekazania go tej wspólnocie. Był to jedynie jego własny, dobrowolny dar i że w ten sposób okłamywał Boga, a nie jedynie
Kol. 2
wspólnotę. Ananiasz, usłyszawszy te słowa, padł martwy, porażony przez Pana. Nieco później to samo stało się z jego żoną. W Dz.Ap. 5:1-5 (BP) czytamy: „Człowiek, który nazywał się Ananiasz, wspólnie ze swoją żoną sprzedał posiadłość. Część pieniędzy za wiedzą żony zatrzymał dla siebie, a resztę przyniósł i złożył u stóp apostołów. Piotr zaś powiedział: »Ananiaszu, dlaczego szatan zawładnął tobą? Usiłowałeś oszukać Ducha Świętego, zatrzymując część zapłaty za posiadłość. Czyż nie twoją własnością była posiadłość i czyż nie twoje były pieniądze z jej sprzedaży? Czemu w sercu twoim zrodziła się myśl o tym czynie? Nie ludzi oszukałeś, lecz Boga«. Po tych słowach Ananiasz upadł skonał, wszystkich zaś słuchających ogarnął wielki strach”. Prosimy także o przeczytanie o Safirze z Dz.Ap. 5:6-11. Jest to jedyny zapisany przypadek z historii Kościoła, gdy kara za rozmyślne pogwałcenie przymierza Bogiem została natychmiast wykonana.
DLACZEGO NIE GŁOSZONO POKUTY?
Św. Piotr niewątpliwie pamiętał swoje własne smutne przeżycie, gdy kiedyś zaparł się Pana. Pytamy, dlaczego zamiast ogłoszenia kry śmierci Ananiaszowi i Safirze, nie współczuł im, wskazując, w czym błądzili i nie nakłaniał ich do pokuty oraz nie łączył się z nimi w modlitwie?
Dowody Pisma Świętego wskazują: że ta para winowajców tak naprawdę nie była dziećmi Bożymi, że oni nigdy nie otrzymali spłodzenia z Ducha Świętego, że Pan wykorzystał tę możliwość, aby dać Kościołowi wielką lekcję – aby przypomnieć im, że mieli do czynienia, nie z ciałem i krwią, lecz z Bogiem Jehową. Z tego punktu widzenia warto było oddać te dwie osoby pod Boski osąd, w celu nauczenia Kościoła wówczas i w przyszłych pokoleniach, jak nieprzyjemna w Pańskich oczach jest obłuda – szczególnie w odniesieniu do spraw religijnych.
Gdyby oni byli spłodzeni z Ducha, wówczas karą dla nich byłaby wtóra śmierć. Nie mielibyśmy żadnej biblijnej podstawy, by oczekiwać, że dostąpią oni jakiegokolwiek zmartwychwstania lub że Pan zatroszczy się o nich w przyszłości.