Sztandar Biblijny nr 316 – 2023 – str. 84

się Pana […]”, odzwierciedlając Jego chwałę. Byli piękni dla Pana. Nawet ich słowa były tak atrakcyjne, że Bóg w swej „księdze pamięci” zanotował to, co mówili. Kochani, czy wasze rozmowy zawsze są tak przyjemne dla Ojca Niebiańskiego? Czy naprawdę cieszycie się, że On bierze pod uwagę wszystko, co mówicie? Jeśli nie, to najwyższy czas, aby wasze rozmowy stały się le Tekst wskazuje również, że klejnoty są silne, bo „oszczędzę ich”, a także przydatne – „[…] jak ktoś oszczędza swojego syna, który mu służy” (zob. Mal. 3:16-17, BW). Radość powinna być jednym z podstawowych uczuć, jakie czuje dziecko Boże po osiągnięciu tych siedmiu etapów polerowania.

————-
w ramce

PAN nadal wybiera swoje klejnoty do swego ziemskiego Królestwa.

„Zgromadźcie mi wiernych moich, którzy zawarli ze mną przymierze przez ofiarę” (Ps. 50:5, BW)
————–

      Wszystkie te siedem etapów są częściami ostatecznego dzieła polerowania, dokonywanego przez Jehowę wobec swych Klejnotów. Potem przychodzi czas na dzieło oceniania. Pan rozliczy się ze swymi szafarzami. Cóż za różnorodność osiągnięć będzie okazana! Nie ma dwóch identycznych charakterów. Zupełna jednolitość wśród świętych nie jest wymagana. Nie muszą być jak jajka w koszyku – jednego kształtu, jednego rozmiaru, jednego koloru. Klejnoty różnią się wielkością, czystością, kolorem, wartością, kształtem i budową, zachowując zgodność tylko w jednym – one wszystkie są klejnotami. Nie powinniśmy oczekiwać, że każdy brat i siostra o wszystkich sprawach będą myśleć tak, jak my. Taka oczywista słabość leży u podstaw wielu konwiktów w zborze!

      Werset z Kaz. 9:10 (UBG) nawołuje nas, abyśmy wiernie wykorzystywali wszelkie możliwości! „Wszystko, cokolwiek twoja ręka postanowi czynić, czyń z całej swojej siły; nie ma bowiem żadnej pracy ani zamysłu, ani wiedzy, ani mądrości w grobie, do którego zmierzasz”. Brat Johnson uważał, że lepiej będzie to tłumaczyć: wykonuj „wszystko, co twoja ręka znajdzie do zrobienia, póki masz siłę”. Jako poświęcone dzieci Boże, nie możemy pozwolić, aby niewykorzystane możliwości prześlizgiwały się nam między palcami, bo niewykorzystanie ich z pewnością spowodowałoby, że one pojawiłyby się jako potępiający świadkowie przeciwko nam. Natomiast ich wierne wykorzystywanie oddaje cześć Bogu, błogosławi innych i nas samych. Tak używając tych możliwości okażemy się bardziej wartościowi niż najdroższe kamienie i najcenniejsze klejnoty.

      Jako klejnoty w rękach Boga rozwijające te siedem głównych cech, otrzymamy szczególne możliwości okazania naszej wierności, a wierność w ich wykorzystaniu, przy spełnieniu innych warunków, z pewnością przyniesie nam aprobatę Pana:

Kol. 2

 „Dobrze, sługo dobry i wierny! Nad tym, co małe, byłeś wierny, wiele ci powierzę; wejdź do radości pana swego”. Bądźmy zatem wierni, świadcząc przeciw błędowi. Bądźmy wierni w rozpowszechnianiu odpowiedniej literatury, jako ci, którzy zbierają nazwiska i adresy oraz jako ochotnicy. Bądźmy wierni w podtrzymywaniu rąk naszych wodzów, w udzielaniu naszych środków oraz w wykorzystaniu z naszych przywilejów modlitwy w intencji tej pracy i pracowników.

      Zadbajmy o to, abyśmy wykonywali to teraz. Możliwości rzadko pukają do naszych drzwi dwa razy. Kiedy usłyszymy pukanie, wstańmy szybko i otwórzmy drzwi, ponieważ zwlekanie może kłonić tę możliwość do myślenia, nikogo nie ma w domu i sprawi, a odejdzie, aby zapukać do innych drzwi niż nasze. „Oto stoję u drzwi i kołaczę; jeśli ktoś usłyszy głos mój i otworzy drzwi, wstąpię do niego i będę z nim wieczerzał, a on ze mną” (Obj. 3:20, BW). Utracona możliwość jest wielką stratą dla tego, kto jej nie wykorzystał i dla tego, kto jej dostarcza. Dlatego nie przekładajmy na dogodniejszy termin usługi, jaka powinna być wykonana teraz. Zazwyczaj jest to: teraz albo nigdy.

      Dzisiaj należy do nas. Nie wiemy czy jutro będziemy żyć lub, jeśli przeżyjemy, czy będziemy w stanie zrobić to, co wymaga od nas działania już dziś. Takie zwlekanie jest powszechnie znanym złodziejem czasu. Jest także prawdą, choć mniej znaną, że jest ono złodziejem możliwości. Jeśli zwlekamy, Pan pominie nas i da tę sposobność komuś bardziej uważnemu. Teraz, drodzy bracia, nadszedł czas, aby zademonstrować naszą lojalność! Czyż Pismo Święte nie mówi: „[…] Dosyć masz, gdy masz łaskę moją […]”? Cóż z tego, jeśli przyjaciele cię opuszczą, jeśli masz moją łaskę, mój drogi, czy to nie wystarczy?

BOSKA MOC DZIAŁAJĄCA NA NASZĄ KORZYŚĆ

      Które szczere dziecko Boże nie zdawało sobie sprawy z Boskiej mocy działającej na jego korzyść w czasie największej potrzeby i skrajnej słabości, uzupełniającej jego słabość mocą z wysokości? A kiedy zadanie, do którego powołał go Pan i do wykonania którego on czuł się niekompetentny, zostało wykonane, kto nie uświadamiał sobie cudownej mocy Bożej w jego wykonaniu?

      Z uwagi na takie łaskawe postanowienie uzupełniania słabości człowieka Boską mocą, wierny Apostoł Paweł pokornie odpowiedział: „[…] Najchętniej więc chlubić się będę słabościami, aby zamieszkała we mnie moc Chrystusowa”. Używając całej swojej energii i wiernie wykorzystując swoje