Sztandar Biblijny nr 315 – 2023 – str. 68

Pana. Taką właściwą obawę miał Mistrz. Nigdy nie był zniechęcony, nigdy nie powstrzymywał się od wykonania, zleconego przez Ojca dzieła. Jego obawa wynikała z szacunku, który powodował czujność i troskę, ostrożność w postępowaniu i w życiu tak, aby mógł całkowicie podobać się Ojcu. Takie cechy powinni mieć wszyscy chrześcijanie. Powinniśmy czuwać, żeby nie zaniedbać pewnych przywilejów lub obowiązków.

————-
w ramce

W szczęśliwych chwilach – chwal Boga
W trudnych chwilach – szukaj Boga
W spokojnych chwilach – uwielbiaj Boga
W bolesnych chwilach – ufaj Bogu
W każdej chwili – Dziękuj Bogu
————–

      Ta kontrolowana obawa doprowadzi nas do starannego sprawdzania samych siebie. Powinniśmy zadać sobie pytanie: „W co wierzę? Dlaczego w to wierzę? Czy ufam PANU?”. Powinniśmy jeszcze raz przeanalizować podstawy.

      Powinniśmy powtarzać w naszych myślach dowody słuszności naszego stanowiska wobec prawdy. Pan wzmocni nas w wierze, wzmocni nasze serce, jeśli tak będziemy postępować. Jeśli nasza nadzieja opiera się na naszej własnej sile, to nasze szanse na przetrwanie będą bardzo niepewne. Z takim egocentrycznym spojrzeniem przed siebie ogarnie nas zniechęcenie i możemy stać się bardziej nieśmiali. Być może stracimy całą pewność siebie oraz uświadomimy sobie całkowitą bezradność i słabość oraz potrzebę całkowitego oparcia się na Panu, ciągłego zwracania się do Niego o przewodnictwo i wsparcie. Jest nadzieja, że przechodząc przez takie doświadczenia możemy nauczyć się czekania na Niego i że do nas będzie należeć obietnica: „Lecz ci, którzy ufają Panu, nabierają siły, wzbijają się w górę na skrzydłach jak orły, biegną, a nie mdleją, idą, a nie ustają” − Izaj. 40:31, BW.

WIELBIENIE BOGA ZA JEGO WIELKIE BŁOGOSŁAWIEŃSTWA

      Psalm 40. opowiada nam o doświadczeniach Dawida, przypominających doświadczenia tych, którzy przychodzą do Chrystusa. Jest tam napisane: „I wyciągnął mnie z dołu szumiącego i z błota lgnącego […]” (w. 3.). Dziedzicząc po Adamie, znaleźliśmy się w strasznej otchłani deprawacji. Byliśmy także w błotnistej glinie dodatkowej deprawacji, takiej jak złe nawyki, którą sami sprowadziliśmy na siebie. A psalmista mówi: „[…] postawił na skale nogi moje […]”. Skałą jest Jezus Chrystus. Aby postawić nasze stopy na Nim jako na skale, musimy przyjąć Go za swojego osobistego Zbawiciela. Bóg „utwierdził kroki moje”. To On ustala naszą drogę życia, kiedy oddajemy nasze serca i życie dla Niego. Wiemy, że dążymy do miejsca w Jego Królestwie.

      W wersecie 4. i 5. (BW) czytamy: „Włożył w usta moje pieśń nową, pieśń pochwalną dla Boga naszego. Ujrzy go wielu i ulęknie się, i ufać będą Panu. Błogosławiony mąż, który w Panu pokłada nadzieję […]”. Ta nowa pieśń w naszych ustach jest pieśnią Mojżesza i Baranka i rzeczywiście jest oddaniem chwały Bogu. Pieśń Mojżesza to przesłanie Starego Testamentu − przesłanie głównie o restytucji (Dz. 3:19-21), o zbawieniu dla niewybranych do życia wiecznego na Ziemi. Pieśń Baranka jest głównym przesłaniem Nowego Testamentu o zbawieniu wyborczym, o wyborze przedtysiącletniego potomstwa Abrahama spośród ludzi, przez które wszystkie narody na Ziemi zostaną pobłogosławione szansą restytucji (przywrócenia do życia) w nadchodzącym Wieku Tysiąclecia (1Moj. 12:3; 22:16-18; Gal. 3:8, 16, 29). Rzeczywiście powinniśmy pomagać, aby wielu usłyszało to przesłanie, aby czcili Boga i pokładali w Nim ufność!

      Zwróćmy także uwagę na Ps. 56:5 (BW): „Bogu, którego słowo wysławiać będę, Bogu ufam, nie lękam się; cóż mi może uczynić człowiek?”. Werset 11. mówi: „Bogu, którego słowo wysławiać będę, Panu [Jehowie], którego słowo wysławiać będę”. Możemy również myśleć o Biblii jako o Słowie Bożym i z pewnością chwalimy Biblię, ponieważ przez nią dowiadujemy się więcej o Bogu i Jego planie oraz uczymy się, jak przez Chrystusa osiągnąć życie wieczne w Jego Królestwie. I im bardziej to dostrzegamy i rozumiemy, tym bardziej Mu ufamy i mamy Jego pokój, i tym bardziej przynosi to Jemu chwałę. Chwała Bogu za Biblię − Jego Święte Słowo i zawarte w niej cudowne nauki etyczne i doktrynalne! Ponieważ Twoja życzliwość (łaska) jest lepsza niż życie, moje wargi będą Cię chwalić.

      Ps. 66:2, 4 (UBG) mówi: „Wyśpiewujcie chwałę jego imienia, oddawajcie mu chwalebną cześć. […] Cała ziemia odda ci pokłon i śpiewać ci będzie; śpiewać będzie twemu imieniu”. Alleluja! Jakże chwalebny jest nasz Bóg! Następnie, wersety 8. i 9. (BG) mówią: „Błogosławcież narody Boga naszego, i ogłaszajcie głos chwały jego. Zachował przy zdrowiu duszę naszą, a nie dał się powinąć nodze naszej”. Błogosławienie Boga polega na opowiadaniu o Nim tego, co odzwierciedla Jego chwałę. Nie możemy powiększać Jego chwały wewnętrznie. On tak naprawdę nie potrzebuje naszych pochwał, lecz je docenia i na nie oczekuje. Gdy ogłaszamy Jego Plan innym,