Sztandar Biblijny nr 314 – 2023 – str. 59
kładzie się na góry [królestwa tego świata] […]” (Joela 2:2, BW).
Prorok Izajasz oświadcza (Izaj. 21:12): „[…] Przyszedł poranek, także i noc […]”. To daje nam klucz do zrozumienia obecnej sytuacji. Bóg mówi nam tutaj o obecnej, ciemnej nocy kłopotów na Ziemi − po tym, jak nastał poranny świt, gdy ponad 6000 lat panowania grzechu skończyło się, a siódmy 1000-letni dzień − Tysiąclecie − już się rozpoczął. Ten czas wielkiego ucisku jest jak ciemna burzowa chmura o wschodzie słońca, zaraz po rozpoczęciu się nowego dnia. „[…] Wieczorem bywa płacz, ale rankiem wesele” (Ps. 30:6, BW)!
Nie wiemy, z wyjątkiem pewnych ogólników, co jest przed nami w nadchodzącym roku i nie musimy tego wiedzieć. Chociaż „Tajemnica PANA [głębokie sprawy Boże, Jego wielki cel i plan jego realizacji] jest objawiona tym, którzy się go boją [czczą], oznajmi im swoje przymierze” (Ps. 25:14, UBG), On najwyraźniej nie uważa za konieczne, aby Jego lud rozumiał, a przynajmniej nie z wyprzedzeniem, każdy szczegół swych doświadczeń ani wszystkie szczegóły związane z wypełnieniem się proroctwa, „Albowiem według wiary, a nie dzięki widzeniu postępujemy” (2Kor. 5:7, BT). Widocznie, Bóg uważa za zupełnie wystarczające, abyśmy rozpoznali ogólne wypełnienie się proroctwa. Uważny badacz Pisma Świętego i znaków czasu rozpozna, że żyjemy w czasie wielkiego ogólnoświatowego ucisku, w którym jesteśmy świadkami wypełniania się wielu proroctw. Czas ucisku będzie trwał aż dotąd, gdy w miejsce konającego obecnego porządku rzeczy imperium Szatana (Gal. 1:4; 2Piotra 3:7, 11), narodzi się nowy porządek rzeczy − w którym prawem będzie sprawiedliwość i miłość (zamiast niesprawiedliwości i egoizmu).
Przez kilka lat żyliśmy w jednym z okresów sporadycznej częściowej ulgi. Jednak obecnie stary porządek przeżywa kolejny czas ciężkiego drżenia. Straszne konflikty z towarzyszącymi im okrucieństwami, rzeczywiście rzucają cień na całą ludzkość i powodują, że ludy i narody (z których żaden nie będzie w stanie uciec od uwikłania w ten ucisk — Sof. 3:8) drżą. Ogólnie wszyscy mają świadomość obecności niemożliwego do opanowania kryzysu w stosunkach światowych (Łuk. 21:25-27).
Niektóre komentarze z przeszłości mówiące o nadchodzącym wysiłku bojowym: Znane określenia „Pierwsza Wojna Światowa” i „I Wojna Światowa” nie pojawiły się dopóki nowa wojna nie była widoczna na horyzoncie w 1939 r. A jednak określenia: „Wojna Światowa II” i „Druga Wojna Światowa” zostały ukute przed wybuchem tego konfliktu. Komentatorzy powszechnie obawiali się „Drugiej Wojny Światowej” w latach trzydziestych ubiegłego wieku. W rzeczywistości takie obawy sięgały już 1918 r., kiedy amerykańscy komentatorzy opowiadali się za surowymi warunkami pokoju dla Niemiec, podkreślając potrzebę powstrzymania ich przed zebraniem „sił do Drugiej Wojny Światowej”.
Zajęło to trochę czasu, by sformułowanie „II Wojna Światowa” przyjęło się. Podczas tego konfliktu Europejczycy nie zawsze odnosili się do wojny używając jakiegokolwiek oznaczenia liczbowego. Kiedy Winston Churchill w słynnym przemówieniu w 1940 r. oświadczył: „W sferze konfliktów międzyludzkich, nigdy tak wielu nie zawdzięczało, tak wiele tak nielicznym” zrobił to wyrażając uznanie dla „brytyjskich lotników, którzy niezrażeni przeciwnościami losu […] odwrócili bieg Wojny Światowej”. Dopiero po 1945 r., z komfortową perspektywą czasu, wyrażenie „II Wojna Światowa” zostało zaakceptowane w świadomości zachodniego społeczeństwa.
Natomiast idea Trzeciej Wojny Światowej pojawiła się perspektywicznie w czasie II Wojny Światowej. W 1944 r. wybitni amerykańscy i europejscy pisarze i dziennikarze, w tym William Shirer, Rex Stout i Emil Ludwig, założyli Towarzystwo Profilaktyki III Wojny Światowej, aby wywrzeć presję na rząd USA w sprawie narzucenia surowego traktatu pokojowego powojennym Niemcom, by powstrzymać ten naród przed rozpoczęciem Trzeciej Wojny Światowej w połowie wieku.
Podobne obawy wyrażano po 1945 r. W wielu miejscach podczas Zimnej Wojny, podczas wojny koreańskiej, kubańskiego kryzysu rakietowego i wojny w Wietnamie dziennikarze wyrażali obawy, że planeta znajduje się na krawędzi Trzeciej Wojny Światowej. Na przykład, gdy w 1980 r. Związek Radziecki napadł na Afganistan, gazety publikowały alarmujące nagłówki, takie jak: „To może być III Wojna Światowa”.
————-
w ramce
POCIESZENIE W DNIU CIEMNOŚCI
Ten „dzień ciemności i mroku” NIE JEST POCZĄTKIEM, LECZ KOŃCEM panowania zła na Ziemi. Lecz jakim pocieszeniem dla oświeconego i wierzącego dziecka Bożego jest świadomość, że ten czas Boskiego „sporu z narodami” (Jer. 25:31, BW),
ten czas ciemności „[…] jak zorza poranna [poranek Tysiąclecia] kładzie się na góry [królestwa tego świata] […]”. Joela 2:2, BW
————–