Sztandar Biblijny nr 314 – 2023 – str. 57
jest ona nieufna, niegodziwa, samolubna i znajduje się pod wyrokiem śmierci za nieposłuszeństwo.
————-
w ramce
LECZ W TYM WICHRZE [WOJNACH], W TRZĘSIENIU ZIEMI [REWOLUCJI SPOŁECZNEJ], W OGNIU [ANARCHII] NIE BYŁO PANA 1Król. 19:11, 12
————–
Gdyby wszyscy ludzie byli doskonali umysłowo, fizycznie i moralnie, gdyby każdy człowiek kochał Boga i Jego zasady w najwyższym stopniu, a swego bliźniego kochał jak samego siebie, nie byłoby żadnych tarć w takim układzie. Zatem, jaki był pierwotny zamysł Boga? Oryginalnym projektem Stwórcy dla ziemskiego rządu była forma republiki − rząd, w którym każdy brałby udział; w którym każdy człowiek byłby suwerenem, w każdym szczególe w pełni wykwalifikowanym do wykonywania obowiązków swojego urzędu dla swego dobra i dobra innych.
Panowanie nad Ziemią dane człowiekowi, miało jedną ewentualność, od której zależała jego wieczna kontynuacja. Chodziło o to, by przyznana przez Boga władza, zawsze była sprawowana w harmonii z Najwyższym Władcą wszechświata, którego jedynym prawem, mówiąc krótko, jest miłość. „[…] wypełnieniem zakonu jest miłość”. „[…] Będziesz miłował Pana, Boga swego, z całego serca swego i z całej duszy swojej, i z całej myśli swojej […] Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego […]”, Rzym. 13:10; Mat. 22:37-40, BW.
W związku z tą wielką łaską udzieloną człowiekowi, Dawid, chwaląc Boga, mówi: „Albowiem mało mniejszym uczyniłeś go od Aniołów, chwałą i czcią ukoronowałeś go. Dałeś mu opanować sprawy rąk twoich, wszystkoś poddał pod nogi jego” (Ps. 8:6, 7). To panowanie udzielone ludzkości w osobie Adama, było pierwszym ustanowieniem Królestwa Bożego na Ziemi. Tak więc człowiek panował jako Boski przedstawiciel. A nieposłuszeństwo człowieka wobec Najwyższego Władcy nie tylko zaprzepaściło jego życie, lecz także wszystkie jego prawa i przywileje jako Boskiego przedstawiciela panującego na Ziemi. Był odtąd buntownikiem, został zdetronizowany i skazany na śmierć. Wtedy Królestwo Boże na Ziemi szybko się zakończyło i od tamtego czasu nie zostało ponownie ustanowione, z wyjątkiem krótkiego czasu, w typiczny sposób, w Izraelu. Chociaż w Edenie człowiek stracił prawo do życia i panowania, jednak ono nie zostało mu odebrane nagle. Dopóki trwa jego potępione życie, człowiekowi wolno panować nad Ziemią zgodnie ze swoimi możliwościami aż nadejdzie wyznaczony przez Boga czas, aby Ten, który ma prawo, objął panowanie, jakie wcześniej nabył.
Możemy jednak z łatwością przypuszczać, że nawet wtedy, gdy wszyscy będą doskonali i będą mieć obraz Boga, porządek nadal będzie utrzymywany, ponieważ „porządek jest pierwszym prawem nieba”, zatem powinien również być pierwszym prawem Ziemi. A to będzie oznaczać sprawiedliwe księstwa i władze. Będzie to pierwsza w pełni szczęśliwa republika. Obecne próby uznawania każdego człowieka za króla i za równego wszystkim innym, a wybranego przedstawiciela lub Prezydenta, jako sługi wśród królów, a nie pana − wszystkie w różnym stopniu skończyły się niepowodzeniem. Stało się tak, ponieważ ludzie nie są równi pod względem umysłowym, fizycznym i moralnym ani w aspekcie finansowym, ani w innych kwestiach. Naprawdę, żaden nie jest odpowiedni, by być władcą, lecz ze względu na słabości wszyscy obecnie potrzebują żyć pod prawem i być ograniczani.
Z powodu nieufności wobec rządów, wielkich korporacji, bankowości, jaką przejawia ogół ludzi, całe ustawodawstwo, które zostało uchwalone lub może zostać uchwalone, nie jest w stanie powstrzymać gigantycznych instytucji naszych czasów i nie powstrzyma ich przed wykorzystywaniem mas w interesie niewielu. Czy Bóg wiedział o tych wszystkich rzeczach? Co On z nimi zrobi? Czy On wprowadzi błogosławieństwa Tysiąclecia i zaryzykuje tym, że ludzie przyjmą za pewnik, że zdobyli tajemnice natury, dzięki własnej mądrości i wytrwałości, i zapomnieli całkowicie o Nim? Czy ludzie staną się bardziej niezadowoleni? Zgodnie z Biblią, Bóg przewidział warunki w naszych czasach, które obecnie widzimy. W naszym wersecie On podaje klucz do tej sytuacji − która w innych miejscach Pisma Świętego jest bardzo jasna. Przez proroka Bóg mówi o nadchodzącej ciemnej nocy − po tym, jak nastał już poranny świt – o ciemnej burzowej chmurze o wschodzie słońca. Ta ciemna godzina jest opisana w proroctwie Daniela, a także w słowach naszego Pana Jezusa jako czas ucisku, jakiego nie było, odkąd istnieją narody.
Następną fazą ucisku, zgodnie z Biblią, ma być wielkie trzęsienie ziemi tak potężne i tak wielkie, jakiego nie było odkąd istnieją ludzie, Obj. 16:18. Nie jest to literalne trzęsienie ziemi, lecz symboliczne − rewolucja. Potem nastąpi trzecia faza nieszczęścia − najciemniejsza ze wszystkich — symboliczny ogień anarchii, który całkowicie zniszczy naszą obecną cywilizację. Wtedy, wśród tego najstraszniejszego czasu ucisku, Mesjasz − wielki Król obejmie swą