Sztandar Biblijny nr 314 – 2023 – str. 54
WIERNI WSPÓŁPRACOWNICY
List do drogiego brata Russella: W strażnicy z 1 marca przeczytałem artykuł „Cechy doskonałego człowieka” i pragnę, abyś wiedział, jak bardzo mnie ucieszył i jak z niego skorzystałem. Po podziękowaniu Dawcy wszelkiego dobrego i doskonałego daru, dziękuję Tobie i zawsze modlę się, aby łaska Pana Jezusa Chrystusa była z Tobą w całym Twym dziele i abyś zawsze był chroniony przed atakami Przeciwnika. Stawiając się na chwilę na Twoim miejscu, pomyślałem, że ucieszysz się, wiedząc, że domownicy wiary doceniają rzeczy nowe i stare, i przez tę małą notatkę chciałem pomóc w podtrzymywaniu Twoich rąk. Co za piękna myśl!
Podobnie wszyscy z poświęconego ludu Bożego powinni szukać i pukać do drzwi służby. Brat Russell daje w tym względzie kilka wspaniałych zachęcających uwag w komentarzach Manny na 7 kwietnia i 10 grudnia (z R2004 i R2888). On stwierdza: „Jeśli nie masz pałającej gorliwości do głoszenia dobrej nowiny o wielkiej radości, módl się o nią żarliwie, wiernie i wytrwale oraz o nią zabiegaj, a wkrótce ją zdobędziesz. Jeśli masz gorliwość i miłość do ewangelii, a brak ci zdolności do jej przedstawiania, módl się o tę zdolność, jednocześnie w pełni wykorzystując to, co już posiadasz. Jeśli masz gorliwość i zdolność, a brak ci okazji, jak najszybciej przedstaw to Panu w modlitwie, mówiąc Mu, że wiernie wykorzystujesz wszystkie nadarzające się sposobności. Wówczas oczekuj liczniejszych okazji, nie zaniedbując korzystania z tych najskromniejszych i najmniejszych, jakie są w twoim zasięgu”.
„W jakiejkolwiek dziedzinie służby upodobałoby się Panu otworzyć nam drzwi możliwości, powinniśmy przystąpić do niej bezzwłocznie i energicznie − z gorliwością dla Niego i dla sprawy, do której nas powołał. Jest to jeden z warunków podobania się Panu. Jeśli jesteśmy leniwi, zaniedbujemy wykorzystywanie możliwości, to z pewnością zostaną nam one odebrane i dane innym, ponieważ Pan z łatwością może wzbudzić tę czy inną osobę do służenia Jego sprawie, bez zmuszania kogokolwiek lub ingerowania w wolną wolę. Doceniajmy coraz bardziej przywilej bycia współpracownikami Boga, szczególnie w związku z wielką służbą, jaką nasz Pan i Mistrz Jezus wykonuje, do współudziału, w której zostaliśmy powołani” (PT 1982, s. 5).
Niezależnie od tego, czy bracia są zaangażowani w pracy ochotniczej, w pracy do osób pogrążonych w żałobie, w pracy strzeleckiej czy kolporterskiej, w pracy na targach i kiermaszach czy też prowadząc rozmowy i starając się zainteresować prawdą innych lub będąc zaangażowani w każdej innej formie służby dla prawdy, niech wszyscy pilnie szukają i pukają do drzwi służby w swym dziale pracy. Niech starają się dostrzec, gdzie mogą być dla nich otwarte drzwi do dalszej służby lub do wyższych form służby, do której powinni wejść z energią i gorliwością.
Boskie dary i powołania nie są ograniczone tylko do niebiańskiego wyborczego powołania Wieku Ewangelii. Obecnie ma On otwarte inne drzwi dla nowo poświęcających się – wielki przywilej stania się tymi, poświęcającymi się pomiędzy wiekami (R5761), którzy także należą do przedtysiącletniego potomstwa Abrahama i którzy w tysiącletniej służbie będą związani z Godnymi. Ci nowo poświęcający się są Poświęconymi Obozowcami Epifanii. Zachęcamy tych nowo poświęcających się, by wchodzili przez te otwarte drzwi. Mat. 7:7 (BW): „Proście, a będzie wam dane, szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam”, ponieważ te drzwi wkrótce również zostaną zamknięte.
W kwestiach służenia Panu, prawdzie i braciom, istnieją różne drzwi prowadzące do służby. Jeśli po dokładnym rozważeniu zgodnie z duchem zdrowego zmysłu naszych talentów, zobowiązań, naszej sytuacji itd., wierzymy, iż Boską wolą jest wejście przez drzwi do danej służby, a gdy nie jesteśmy pewni, czy one są otwarte lub zupełnie otwarte dla nas, możemy symbolicznie do nich zapukać. Czasami jak „zapukamy”, uważamy, że powinniśmy wejść do jakiejś służby, lecz Bóg przez swe opatrzności wskaże nam, że drzwi są zamknięte. Lecz jeśli drzwi okazują się otwarte, powinniśmy przez nie wejść szybko i z radością.
Apostoł Paweł i Tymoteusz symbolicznie pukali do drzwi, by iść do Bitynii, lecz Pan w pewien sposób nie pozwolił im tam iść, powstrzymując ich przed pójściem do Azji. Zamiast tego wskazał im otwarte drzwi do Macedonii w Europie (Dz. 16:6-10). Najwyraźniej Bóg pragnął wówczas, aby Ewangelia poszła do Europy zamiast do Azji. Apostoł będąc w Troadzie najwidoczniej pukał do drzwi służby i one zostały przez Pana otwarte (2Kor. 2:12). Kiedy był uwięziony w Rzymie, ponownie symbolicznie pukał, prosząc o modlitwy, „[…] aby nam Bóg otworzył drzwi słowa, żebyśmy mówili o tajemnicy Chrystusowej, dla której też jestem związany” (Kol. 4:3).
BŁOGOSŁAWIONE REZULTATY
W Łuk. 11:9 (BW) czytamy: „A Ja wam powiadam: Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam”. Werset 10. ponownie stwierdza i podkreśla, że poświęceni, którzy zgodnie ze wskazówkami Pisma Świętego nakreślonymi powyżej proszą, szukają i pukają, z pewnością otrzymają Boską odpowiedź.
Niech nasz łaskawy i miłujący Ojciec Niebiański, obficie błogosławi swe dzieci przez Chrystusa, gdy odpowiednio stają się coraz bardziej skłonne do modlitwy oraz właściwie proszą, szukają oraz