Sztandar Biblijny nr 313 – 2023 – str. 42
Z CZASEM ON STAJE SIĘ CORAZ BARDZIEJ ZRAŻONY
„Nie ma jednak w sobie korzenia, lecz trwa do czasu. Gdy bowiem przychodzi ucisk albo prześladowanie z powodu słowa, zaraz się gorszy” (Mat. 13:21, UBG).
PAN JEZUS mówi nam o klasie, która słysząc prawdę, przyjmuje ją z radością aż do czasu, gdy stwierdzi, że posiadanie jej niesie ze sobą pewien koszt. Wówczas ta klasa staje się rozczarowana i woli raczej wyrzec się prawdy, niż zapłacić za nią nieuniknioną cenę – prześladowania i samoofiary.
————-
w ramce
Każdego więc, który mię wyzna przed ludźmi, i Ja wyznam przed Ojcem moim, który jest w niebie; Ale tego, kto by się mnie zaparł przed ludźmi, i Ja się zaprę przed Ojcem moim, który jest w niebie. Mat. 10:32, 33 BW
————–
W różnych okolicznościach ludzie mają różne próby do pokonania i różne cenne rzeczy, z którymi muszą się rozstać, jeśli chcą kupić prawdę, a nie sprzedawać jej (Przyp. 23:23). Z reguły wymaganą ceną są te rzeczy, które nabywca ceni najwyżej. Tak, pozycja społeczna, reputacja i dobre imię są najbardziej cenione i zwykle jest to cena, którą musimy zapłacić za prawdę i za służbę dla niej. Nie ma wątpliwości, że dzisiaj jest tak samo jak wtedy, gdy Pan Jezus był obecny jako sługa. Najtrudniejszą próbą wówczas było wyznanie i naśladowanie Tego pokornego, wśród naśladowców którego nie było uczonych w Piśmie ani faryzeuszy – teologów tamtych czasów. Ich jedyną odpowiedzią na cuda i nauki Jezusa było „[…] wiemy, że masz demona […]” (Jana 8:52, BW).
Ze wszystkich okresów judaizmu, to właśnie w tamtym czasie władcy kościoła byli najbardziej surowi w przestrzeganiu zewnętrznych form i bez wątpienia myśleli, że służą Bogu, ostrzegając lud przed Jezusem. Bardzo odczuwali ważność swej pozycji jako nauczycieli i byli z niej dumni, a także w żaden sposób nie byli przygotowani na przyjęcie łagodnego „Baranka Bożego”. Jezus powiedział, że „[…] Ślepi są przewodnikami ślepych […]” (Mat. 15:14, BW) i tylko ślepi podążali za ich przywództwem. Ci, którzy mieli uszy do słuchania i oczy, by widzieć, podążali za Jezusem.
Dla tych nawróconych z Żydów, było z pewnością wielką próbą – „paleniem” (Mat. 13:6, UBG) uświadomienie sobie, że wierząc w tego Jezusa, sprzeciwiali się wielkiemu systemowi teologicznemu, który obowiązywał od wieków. Uświadomienie sobie, że oni − niepiśmienni ludzie, przeciwstawiali swoje idee poglądom wszystkich uczonych teologów, którzy ogłosili nowego Nauczyciela (Jezusa) fanatykiem, musiało wystawić na wielką próbę ich odwagę i wiarę. Ponadto, odcięłoby to ich od korzyści finansowych płynących z przyjaźni z najbogatszą i najbardziej wpływową klasą w społeczeństwie. Wszystkie te rzeczy były trudnymi próbami, ale zostali oni im poddani, aby w ten sposób rozwinąć i oddzielić „szczególny lud” (Tyt. 2:14), ponieważ Jezus oświadczył, że jeśli ktoś wstydzi się Jego i Jego Słów – nauk – taka osoba nie jest godna, by być Jego uczniem. Doskonałą analogią w obecnym czasie jest to, że ktokolwiek wstydzi się Pańskich nauk – wstydzi się wyznać Jego wiarę podczas Jego obecności – nie jest godny, by być Jego uczniem (Mat. 10:32, 33; Rzym. 10:9; Obj. 3:5).
Teologowie tamtych czasów kierowali groźby w stosunku do tych, którzy wierzyli w Jezusa jako Mesjasza i podążali za nim i biczowali ich. Ci wszyscy teologowie wierzyli, że Mesjasz miał przyjść, lecz zaprzeczali Jego obecności, a tym sposobem nie poznali „czasu nawiedzenia swego” (Łuk. 19:44, BW). Podobnie teologowie w obecnym czasie są zaciekłymi przeciwnikami obecności Chrystusa. Ponieważ obecnie kler nie zna czasu swego nawiedzenia, jego członkowie „potykają się” tak, jak kościół żydowski. Oni również obecnie grożą i biczują w synagogach (kościołach), jednak w inny sposób − teraz jest to biczowanie językiem.
Jedną z największych prób tamtych dni było wyłączenie z synagogi. Bano się Żydów, ponieważ Żydzi już wówczas uzgodnili, że jeśli jakiś człowiek wyzna, że Jezus jest Mesjaszem, zostanie wykluczony z synagogi (Jana 9:22, BT). W tamtych czasach był to jedyny „uznawany kościół” i dla ubogich Żydów odcięcie od tego kościoła wydawało się hańbiące. Bez wątpienia wierni Żydzi uważali, że ich społeczność z Bogiem zależała od przynależności do kościoła nominalnego. Jezus −