Sztandar Biblijny nr 313 – 2023 – str. 39
Objawianie Boskiej prawdy postępowało stopniowo z Wieku na Wiek, a Jego wierni w każdym Wieku otrzymywali wystarczające objawienie prawdy, obejmujące taką wiedzę o przyszłych rzeczach wzmacniającą ich, by umożliwić im wypełnienie ich roli w rozwoju Jego planu. Częścią Boskiego planu było również to, aby raz objawiona, wytłumaczona i ukazana prawda, służyła nie tylko jej bieżącemu celowi, lecz także była przechowywana i zapisywana dla następnych pokoleń, tym samym nie będąc utraconą ani zapomnianą. Dlatego słudzy Boga są nauczani, by nieść świadectwo prawdy zgodnie z ich zdolnościami i możliwościami, zarówno dla ich własnego jak i dla przyszłych pokoleń. To dzięki wierności świadków z przeszłości – Patriarchów, Proroków, Jezusa, Apostołów i innych członków Jego siedmiu gwiazd, Jego szczególnych posłańców w siedmiu okresach rozwoju Jego Kościoła podczas całego Wieku Ewangelii (Obj. 1:16, 20) razem ze wszystkimi, którzy byli i są ambasadorami Chrystusa (2Kor. 5:20) – posiadamy obecną wiedzę Słowa Bożego. Do nas stosuje się to samo polecenie z ostatniej frazy naszego wersetu, jakie stosowało się do nich. Starajmy się być temu wierni!
————-
w ramce
Ale ścieżka sprawiedliwych [jest] jak jasne światło, które świeci coraz jaśniej aż do dnia doskonałego. Przyp. 4:18
————–
Czytamy (Przyp. 4:18, UBG): „Ale ścieżka sprawiedliwych jest jak jasne światło, które świeci coraz jaśniej aż do dnia doskonałego”. Zupełność lub dzień doskonały − chwalebny dzień Królestwa Pana ustanowionego na Ziemi, Tysiącletni Dzień, o którym tak często prorokuje Pismo Święte, w pełni jeszcze nie przyszedł. Zatem prawda przez cały czas jest odkrywana i jej światło świeci coraz jaśniej na tych, „którzy chodzą w świetle”. Jak wspaniale Bóg objawił i nadal objawia swe tajemnice tym, którzy Go czczą (Ps. 25:14), udzielając im właśnie tego, czego szczególnie potrzebują w danym czasie. Nowe zarysy podawanej prawdy nigdy nie były popularne i zawsze próbowały lojalność i wierność Jego sług niosących jej świadectwo. Na przykład, Noe potrzebował prawdy na temat nadchodzącego potopu, który miał zniszczyć niegodziwą ludzkość. Przez wiarę przyjął to posłannictwo i posłusznie budował arkę, lecz jego głoszenie innym przez 120 lat (Żyd. 11:7; 2Piotra 2:5; 1Moj. 6:3) było niepopularne, ponieważ on nie nawrócił nikogo oprócz swej rodziny.
Abraham potrzebował więcej prawdy niż ta, która była udzielona Noemu. Zatem musiał podążać w większym świetle niż to, w którym postępował Noe. Mojżesz i Izraelici w jego czasach potrzebowali jeszcze więcej prawdy i Bóg dał im ją, chociaż ona nadal nie cieszyła się popularnością i sprowadzała prześladowania na tych, którzy wiernie przy niej trwali. Zauważmy na przykład, ich doświadczenia z Egipcjanami, z ich wrogami na pustyni, a następnie z wrogami w Kanaanie. Potem nastąpiło dalsze odkrywanie prawdy przez proroków, udzielanej w miarę potrzeby, aby rozwijać Boski plan oraz wypróbować wiarę Jego wiernych (Żyd. 11:32-40).
Historia ludu Bożego podczas Wieku Ewangelii była bardzo podobna. Jezus „[…] żywot i nieśmiertelność na jaśnię wywiódł przez ewangelię” (2Tym. 1:10, BW). To posłannictwo w swej prostocie i w miarę jego objawiania w coraz większych szczegółach, sprowadzało podobne prześladowania (2Tym. 2:10-13), trwające nawet do obecnego czasu. Apostołowie byli prześladowani przez Żydów, pierwsi chrześcijanie przez pogański Rzym. Chrześcijanie późniejszych czasów byli prześladowani przez papieski Rzym; wielu uciekało do katakumb oraz w góry i na pustynie, by się schronić; inni niemiłosiernie i w niewypowiedziany sposób byli torturowani, a nawet paleni na stosie. Aż do naszych dni, w miarę jak każdy z nich otrzymywał od Boga dalsze światło i niósł jego świadectwo innym, jego wiara była próbowana.
Nasz Pan powiedział swym naśladowcom, że będą prześladowani, mówiąc: „Wyłączać was będą z synagog, więcej, nadchodzi godzina, gdy każdy, kto was zabije, będzie mniemał, że spełnia służbę Bożą. A to będą czynić dlatego, że nie poznali Ojca ani mnie” (Jana 16:2, 3, BW). Jednak nie wszystkie prześladowania polegały na wypędzaniu (Izaj. 66:5) oraz na fizycznej przemocy, ponieważ wiele z nich było spowodowanych przez niewłaściwe używanie języka (Ps. 64:4). Nasz Pan zachęcał swych wiernych naśladowców w tej kwestii, mówiąc: „Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie z powodu sprawiedliwości, albowiem ich jest Królestwo Niebios. Błogosławieni jesteście, gdy wam złorzeczyć i prześladować was będą i kłamliwie mówić na was wszelkie zło ze względu na mnie! Radujcie i weselcie się, albowiem zapłata wasza obfita jest w niebie; tak bowiem prześladowali proroków, którzy byli przed wami” (Mat. 5:10-12, BW).
Następnie, staramy się o mądrość podaną w Jana 12:35 (BW): „Na to rzekł im Jezus: Jeszcze na małą chwilę światłość jest wśród was. Chodźcie, póki światłość macie, aby was ciemność nie ogarnęła; bo kto w ciemności chodzi, nie wie, dokąd idzie”. Pomimo całego tego głoszenia, pisania, wydawania i dyskusji, jakie były udziałem członków duchowieństwa,