Sztandar Biblijny nr 313 – 2023 – str. 38

będzie to miarą naszego błogosławieństwa, ponieważ będziemy w tym „wykonawcami Słowa, a nie tylko słuchaczami”. Nie powinniśmy jednak zbytnio doceniać obecnego życia i zdrowia oraz ziemskich błogosławieństw i radości. Raczej powinniśmy być zadowoleni z tego, co posiadamy oraz uświadamiać sobie Boski nadzór nad naszymi sprawami. Koniecznie powinniśmy pozwolić, aby wszystkie życiowe doświadczenia przynosiły nam coraz więcej pokoju Bożego, który przewyższa wszelkie zrozumienie i który powinien nieustannie panować w naszych sercach. Lecz chociaż nie usiłujemy chronić obecnego życia, lecz cieszymy się z przywileju roztropnego składania go w Pańskiej służbie w miarę nadarzających się sposobności, to jednak odkryjemy, że odpoczynek umysłu, jaki wynika z wiary i podążania za Panem, będzie miał korzystny wpływ na nasze fizyczne zdrowie, pokój, radość i błogosławieństwo. My, którzy wierzymy, wchodzimy do odpoczynku obecnie, tak jak oświadczył Apostoł: „A tak zostaje jeszcze odpoczynek dla ludu Bożego” (Żyd. 4:9, UBG).

      Zapamiętajmy tę przypowieść: Jak człowiek myśli w swym sercu, taki on jest! Jeśli nasze serca nie potępiają nas, mamy pokój z Bogiem. Lecz jeśli nasze serca nas potępiają, to wiemy, że Bóg jest większy niż nasze serca i zna wszystkie sprawy. W takich warunkach powinniśmy pokutować za złe czyny i powrócić do harmonii z Bogiem i wówczas możemy się cieszyć prawdziwym pokojem. Apostoł zilustrował to mówiąc: „Jeśli ktoś wśród was sądzi, że jest pobożny, a nie powściąga swego języka, lecz oszukuje swe serce, tego pobożność jest próżna” (Jak. 1:26, UBG). Na zewnątrz może się wydawać, że jest pobożny, może być uczestnikiem nabożeństw itp., lecz pewne jest, że na tyle zmienia się czyjeś serce, na ile jest on odnawiany przez Ducha Świętego. Na ile Duch miłości mieszka w jego sercu i coraz bardziej obfituje, na tyle będzie to wpływać nie tylko na jego czyny, lecz także na jego wygląd i słowa. Taki człowiek będzie się starał kiełznać swój język, hamować wszystkie swe namiętności, pozbywać się swych poprzednich ambicji i pragnień, a napełniać się tym, co najszlachetniejsze, najczystsze i najlepsze, a co przychodzi do nas z jedynej podstawy łaski i prawdy w Słowie Bożym.

      Takie panowanie nad umysłem jest podbojem; takie panowanie nad sobą jest zwycięstwem, największym zwycięstwem, jakie może być osiągnięte. Jak oświadcza Pismo Święte: ten kto panuje nad swoim duchem (umysłem), jest lepszy niż ten, kto zdobywa miasto (Przyp. 16:32, UBG). A udzielona przez Apostoła w naszym wersecie recepta na duchowe zdrowie świętych, jest prawdziwą dyscypliną duszy niezbędną w rozwoju naszego charakteru do stopnia podobającego się Bogu i możliwego do przyjęcia dzięki Jezusowi Chrystus owi − naszemu Panu. Jeśli będziemy to czynić, to zgodnie z obietnicą będziemy mogli otrzymać pochwałę.

„MYŚLCIE O TYM”

      Chrześcijański nawyk myślenia ma naprawdę wiele wspólnego z duchowym rozwojem lub cofaniem się chrześcijanina, a dobre nawyki myślenia powinny być starannie pielęgnowane. Niech nasze umysły skupiają się na rzeczach wymienionych powyżej i oczywiście na Bogu, Chrystusie i Godnych Świętych starożytności. Niech błogosławieństwo naszej przyszłej pracy w zbliżającym się powszechnym Królestwie oraz błogosławieństwo wielkości i dobroczynności Boskiego planu niech napełniają nasze umysły i inspirują nasze serca. A oprócz tych rozważań przyjmijmy także dodatkowe pocieszenie i błogosławieństwo osobistego kontaktu i społeczności z Bogiem przez modlitwę oraz studiowanie Boskiego Słowa i zgromadzanie się na nabożeństwach.

BOSKIE OBJAWIENIE WE WŁAŚCIWYM CZASIE

      Rozważmy najpierw zrozumienie podane w Mat. 10:26, 27 (BW): „[…] albowiem nie ma nic ukrytego, co by nie miało być ujawnione, ani nic tajnego, o czym by się dowiedzieć nie miano. Co mówię wam w ciemności, opowiadajcie w świetle dnia; a co słyszycie na ucho, głoście na dachach”.

————-
w ramce

      ​Przeto nie bójcie się ich; albowiem nie ma nic ukrytego, co by nie miało być ujawnione, ani nic tajnego, o czym by się dowiedzieć nie miano. ​Co mówię wam w ciemności, opowiadajcie w świetle dnia; a co słyszycie na ucho, głoście na dachach. Mat. 10:26, 27
————–

      Większa część Boskiej prawdy została wyrażona w ukryty sposób, tak, że jej pełne znaczenie nie zawsze jest dostrzegalne. Biblia obfituje w symbole, figury i alegorie. Pan Jezus często wyrażał się przy pomocy przypowieści i niejasnych wypowiedzi tak, że ci, którzy Go słuchali, nawet Jego uczniowie, często mówili: Nie możemy zrozumieć, co On mówi. Werset z Jana 10:6 (BW) informuje nas o tym: „Tę przypowieść powiedział im Jezus, lecz oni nie zrozumieli tego, co im mówił”. Lecz nasz werset mówi nam, że we właściwym czasie wszystko zostanie objawione. Niektóre rzeczy zostały najpierw użyte przy ukrywaniu prawdy, a potem przy jej objawianiu: (1) pomyślny rozwój Boskiego planu; (2) ochrona Jego dzieci przed zniechęceniem, z powodu długości związanego z tym czasu; (3) próba wiary wierzących.