Sztandar Biblijny nr 308 – 2022 – str. 58

znany jako Samarytanie. Pochodząc z mieszanych małżeństw – Żydów z poganami, byli traktowani przez Żydów, jak gdyby byli poganami. Stąd słowa: „[…] Żydzi bowiem nie utrzymują stosunków z Samarytanami […]”. Pamiętamy ponadto, że nasz Pan wysyłając swych uczniów, powiedział do nich o tych ludziach: „[…] Na drogę pogan nie wkraczajcie i do miasta Samarytan nie wchodźcie. Ale raczej idźcie do owiec, które zginęły z domu Izraela” (Mat. 10:5,6, BW; 15:24). Nasz Pan określił ich jako odrębnych i różnych od Izraelitów. Pamiętamy dalej, że ponieważ nasz Pan nie wszedł do samarytańskiej wioski i nie uzdrowił tam chorych, ludzie z tej miejscowości odmówili sprzedania żywności uczniom, gdy tam przechodzili. Urażeni tą zniewagą Apostołowie, Jakub i Jan powiedzieli do naszego Pana: „[…] Panie, czy chcesz, abyśmy słowem ściągnęli ogień z nieba, który by ich pochłonął […]”? Jezus odpowiedział im: „[…] Nie wiecie, jakiego ducha jesteście. Albowiem Syn Człowieczy nie przyszedł zatracać dusze ludzkie, ale je zachować […]”. To właśnie ta samarytańska kobieta, która spotkała Pana przy studni i spróbowała od Niego trochę z wody żywota, przyprowadziła następnie swych przyjaciół i sąsiadów, którzy także spróbowali tej wody i zostali odświeżeni, a wielu z nich w Niego uwierzyło. Niemniej jednak Jego oświadczenie brzmiało wówczas: „Wy czcicie to, czego nie znacie […] zbawienie pochodzi od Żydów” (Jana 4:22, BW; Łuk. 9:54-56, BW). Fakt, że Filip przyszedł teraz do Samarii, prowadzony przez Boską opatrzność i głosił tam ewangelię, oznacza, iż nadszedł czas na rozgłaszanie ewangelii poza Judaizmem. Zatem to wskazuje, że to wydarzenie miało miejsce przynajmniej trzy i pół roku po śmierci naszego Pana – po zakończeniu siedemdziesięciu symbolicznych tygodni i pełnym zakończeniu okresu szczególnej łaski dla Izraela związanym z ewangelicznym zaproszeniem tego Wieku. Najwidoczniej Apostołowie odczuwali mniejszy sprzeciw czy opozycję wobec Samarytan niż wobec pogan ogólnie, ponieważ Samarytanie mieli domieszkę żydowskiej krwi.

————-
w ramce

BÓG WYBRAŁ SWÓJ LUD ZE WSZYSTKICH NARODÓW Obj. 5:9, 10
————–

      Samarytanie dojrzali do ewangelii, a fakt, że Żydzi pogardzali nimi tak samo jak poganami, niewątpliwie bardziej przygotował ich wszystkich na

Kol.2

przyjęcie posłannictwa ewangelii, które ignorowało wszelkie różnice rasowe i klasowe oraz uznawało za braci wszystkich, którzy wyznali swoje grzechy, przyjęli Jezusa jako Odkupiciela i zupełnie się Jemu poświęcili. Głoszenie Filipa było wsparte jawnymi manifestacjami Ducha w uzdrowieniach itp., jak wszystkie inne kazania w tamtym czasie, zamierzone w celu utwierdzenia wiary oraz przeciwdziałania cudom Szatana, działającego przez okultystów, posiadających ducha wróżbiarstwa itp. Prawda dotarła do Samarii w odpowiednim czasie, by ochronić ten lud przed pewnymi sprytnymi sztuczkami Szatana, znanymi w tamtym czasie jako czarna magia itp., praktykowanymi przez czarownika Szymona Magusa. Zapis mówi, że jego wpływ na lud był wielki, zarówno na bogatych jak i na biednych, i że uznawano go jako posiadającego „wielką moc Boga”. Od tamtej pory czasy zmieniły się; czary i magia nie zniewalają już świata w takim stopniu, a wielki Zwodziciel zmienia swe taktyki odpowiednio do czasu.

      Jak oświadcza Apostoł, on (Szatan) przybiera szatę światłości i przedstawia się jako posłannik światła, by zwieść tych, którzy poszukują prawdy. Obecnie ma on wiele pomysłów, zasadzek i pułapek dla tych, którzy budzą się ze snu rażących przesądów i niewiedzy, wyniesionych z ciemnych wieków. On przedstawia się im na różne sposoby jako wyższy krytyk, poszukujący prawdy w Biblii i znajdujący w niej wielkie sprzeczności. Innym ukazuje się jako ewolucjonista, nauczający doktryny, będącej w zupełnej sprzeczności z Pismem Świętym, twierdząc, że w ogóle nie było upadku i że dlatego nie może być odkupienia z upadku ani czasów restytucji z następstw tego upadku. Jeszcze innym objawia się jako członek Christian Science (Stowarzyszenie Chrześcijańskiej Nauki – przyp. tłum.), twierdząc, że imię Chrystusa to jedno oszustwo, a nauka to inne oszustwo i prezentując zagmatwaną mieszankę przeciwną obu – niemniej jednak wspieraną przez pewną fizyczną pomoc i uzdrowienia, oferowane (przez tę samą moc, która działała przez Szymona Magusa) tym, którzy poddadzą się temu oszustwu i będą zaprzeczać prawdzie oraz uporczywie w tym trwać – przejawiając wiarę w tę uzdrawiającą moc.