Sztandar Biblijny nr 308 – 2022 – str. 54

i dzieła, ponieważ prawda i dzieło Paruzji są podstawą do prawdy i dzieła Epifanii.

      Lecz tak jak dziełem naszego Pastora nie było gromadzenie Wielkiej Kompanii i Młodocianych Godnych jako takich, prawdy, jakie podał na ten temat nie były w pełni kompletne do prowadzenia dzieła gromadzenia tych jednostek jako takich. Ich gromadzenie jako takich jest dziełem Epifanii, do którego są potrzebne szczególne epifaniczne prawdy, jakie nie były na czasie za jego dni. Dlatego „rzeczy nowe i stare” są niezbędne do dzieła Epifanii.

      Te fakty dowodzą, iż Pastor spodziewał się nadejścia większego światła po tym, gdy on odda swe szafarstwo nad spichlerzem. Zatem Biblia, nauki naszego Pastora, fakty i rozum dowodzą, że światło miało postępować nawet po śmierci naszego Pastora. Dlatego błądzą ci, którzy uczą, że ze względu na to, iż on miał pieczę nad całym spichlerzem, żadne nowe światło nie mogło przyjść przez inną osobę i że niczego nie powinno się oczekiwać po jego śmierci. Bóg nie pozostawił w ciemności swego poświęconego ludu. Raczej powołał ten lud z ciemności do swej wspaniałej światłości. By to zilustrować, przytaczamy słowa Pastora Russella: W czasach Noego było to prawdą – która wymagała wiary wszystkich, którzy wtedy podążali w światłości – nadchodzi potop, natomiast Adam i inni nic o tym nie wiedzieli. Głoszenie o nadchodzącym potopie obecnie nie byłoby głoszeniem prawdy, lecz są inne dyspensacyjne prawdy, które ciągle stają się na czasie i o których dowiadujemy się, jeśli kroczymy w świetle. Zatem, jeśli posiadamy całe światło, które było dostępne kilkaset lat temu i tylko tyle, to jesteśmy w wymiernej ciemności (P1, s. 24).

      Inna perełka z nauk naszego Pastora: Poważnym błędem, w który wielu popada, jest twierdzenie, że wiedza o Boskich działaniach i planach ma niewielkie znaczenie, że łaski Boskiego charakteru, to wszystko, czego Bóg wymaga i że one są lepiej chronione przez niewiedzę. Jakże inaczej przedstawia tę kwestię Pismo Święte! Ono doradza nie tylko rozwijanie łask chrześcijańskiego charakteru, lecz stałe utrzymywanie stanu serca, który będzie nas uzdalniał do rozpoznawania prawdy, szczególnie prawdy o Pańskiej obecności, gdy ona jest na czasie oraz kiedy nadejdą dyspensacyjne zmiany. Wiedza o prawdach dyspensacyjnych jest tak samo ważna przy końcu tego Wieku, jak była ważna przy końcu Wieku Żydowskiego. Ci, którzy nie rozpoznali prawdy, gdy przyszedł na nią właściwy czas, nie otrzymali związanych z nią łask. Zatem przy końcu tego Wieku, ci, którzy nie mogą rozpoznać prawdy będącej obecnie na czasie, będąc zaślepieni przez niewiarę i światowość, nie mogą otrzymać szczególnych łask będących obecnie na czasie (P2, s. 28) – konstruktywnej postępującej prawdy!

Kol.2

CZY DZIEŁO NASZEGO PASTORA OSTOI SIĘ?

      Z pewnością! Musimy przyznać, że w okresie 105 lat od jego śmierci w naukach i praktykach ogromnej większości ludu prawdy pojawiła się tendencja porzucania jego dzieła i podważania wagi jego osiągnięć. Mocno wierzymy, że to odrzucenie nie nastąpi. Jednak niewątpliwie ludzki rozum, biorąc p od uwagę wielkie i zróżnicowane formy rewolucjonizmu występujące wśród ludu prawdy podczas minionych 105 lat, może sugerować, że dzieło naszego Pastora nie ostoi się.

      Jeśli siły, odnoszące tak znaczące zewnętrzne powodzenie w rewolucjonizowaniu przeciwko jego naukom i praktykom podczas minionych 105 lat, będą nadal działać przez następne lata, to z ludzkiego punktu widzenia żadna ludzka moc nie będzie mogła powstrzymać ogromnej większości nominalnego ludu prawdy, przed wypaczeniem swoich nauk i praktyk do takiego stopnia, że nie będą mieć żadnego związku z dziełem naszego Pastora. Lecz umiłowani bracia – poświęcone dzieci Boże, pomimo ciągłych dążeń wielu, by podczas minionych 105 lat splugawić prawdę wyniesioną z domu prawdy (Mat. 24:45) przez Boskiego namaszczonego Sługę, we właściwym czasie Jego nauki wyłonią się bez szwanku z płomieni, które strawią lewickie błędy. Jego metody wykonywania dzieła Pańskiego będą przywrócone i pomyślnie poprowadzą Pańską sprawę po tym, gdy ogień strawi lewickie rewolucyjne metody prowadzenia dzieła prawdy.

      Tak, jego dzieło tymczasowo cierpi i nadal będzie cierpieć z powodu częściowego zaćmienia -może nawet przez chwilę doznać prawie całkowitego zaćmienia – lecz tak jak prawda na czasie jest potężna i ostatecznie zwycięży, tak z pewnością to dzieło, które Bóg dał antytypicznemu Eleazarowi (naszemu Pastorowi) do wykonania (4Moj. 3:32; 4:16), zostanie w pełni ponownie uznane i przetrwa. Twierdzenie, że wiedza o Boskich działaniach i planach ma małą wartość, było i pozostaje poważnym błędem, z powodu którego wielu upadło i wciąż upada. Poświęcone dziecko Boże powinno nie tylko