Sztandar Biblijny nr 306 – 2022 – str. 29
uczył, że ludzie nie mają rozsądnie zabezpieczać swoich wygód i że w starszym wieku mieliby być zależni od dobroczynności innych. Nie sądźmy, że On miał na myśli, iż rodzice mieliby zaniedbywać swoje obowiązki wobec zależnych od nich członków rodziny. Biblia wyraźnie uczy, że ten „kto o swoich, zwłaszcza o domowników nie ma starania, ten zaparł się wiary i jest gorszy od niewierzącego”. Zatem właściwa myśl jest taka, że słuszne jest oszczędzanie by, jak wyraża to Apostoł Paweł, „odłożyć na zapas” – na nasze przyszłe potrzeby lub byśmy mogli pożyczyć czy dać innym znajdującym się w potrzebie. Lud Boży powinien być oszczędny, by unikać długów i być „zapobiegliwy”, mając pewną rezerwę funduszy. Lecz ziemskie rzeczy nie powinny być skarbami ich duszy, lecz raczej ich sługami i udogodnieniem – zawsze gotowe do wykorzystania ich w niebezpieczeństwie, w hojny i szczery sposób. Ten, kto tak postępuje, nigdy nie zgromadzi wielkiego ziemskiego bogactwa.
————-
w ramce
„Nie troszczcie się więc i nie mówcie; Co będziemy jeść? albo: Co będziemy pić? albo: Czym się będziemy przyodziewać? Bo tego wszystkiego poganie szukają; albowiem Ojciec wasz niebieski wie, że tego wszystkiego potrzebujecie. Ale SZUKAJCIE NAJPIERW KRÓLESTWA BOŻEGO i sprawiedliwości jego, a wszystko inne będzie wam dodane”. Mat 6:31-33, 8W
————–
Jednakże, kiedy ktoś ustanawia bogactwo skarbem, pokładając w nim nadmierne pragnienie, może popaść w obsesję na punkcie wielkiego bogactwa. Pokładanie uczuć w powyższych rzeczach oznaczałoby tak nieodpowiednie posługiwanie się ziemskimi bogactwami, że wiązałoby się to z gromadzeniem lub utrwalaniem wielkiego bogactwa. Słowa Mistrza są takie, że każdy kto pokłada uczucia w ziemskich skarbach, stanie się wyrachowany, samolubny, ziemski. Natomiast ten, kto pokłada swe uczucia w rzeczach, które są wysoko, odpowiednio do tego stanie się niebiański, uduchowiony, błogosławiony i hojny. Mamy dwoje oczu i jeśli one nie są ze sobą odpowiednio skoordynowane, to nasze widzenie będzie zniekształcone. Staramy się naprawić tę trudność, abyśmy mogli uzyskać prawdziwy obraz rzeczy. Tak jest z oczami naszego zrozumienia. One mają teraźniejszą i przyszłą perspektywę, ziemski i niebiański punkt widzenia. Ważne jest, abyśmy je odpowiednio wyregulowali, abyśmy mogli dostrzegać sprawy w ich prawdziwym świetle – dostrzegać wielką wartość przyszłego życia w porównaniu z obecnym i odpowiednio do tego dążyć do osadzenia na nim uczuć naszego serca oraz dążyć do ogólnego zrównoważenia wszystkich życiowych spraw w mądry sposób.
Kol.2
Tak jak w naturalnym ciele, oczy mogą się stać przyćmione lub niewidome, tak jest z naszymi oczami zrozumienia. A jeśli ta ślepota spadła na nas po tym, gdy dostrzegliśmy tę Boską obietnicę i cieszyliśmy się nią, to nasz przypadek jest tym bardziej żałosny. Jak wielka byłaby to ciemność! Z tego wypływa dla nas jeszcze inna lekcja. Służenie mamonie przyniosłoby nam błogosławieństwa w obecnym życiu, lecz szkodziłoby naszym przyszłym interesom. Jednakże służba dla Boga byłaby dla nas przygotowaniem do przyszłości. I chociaż posłuszeństwo Bogu może nas kosztować utratę przyjemności z grzechu oraz utratę pewnych słusznych ziemskich błogosławieństw w obecnym czasie, niemniej jednak nawet obecnie istnieją pewne błogosławieństwa dla wiernych sług Boga i sprawiedliwości. A ponadto, istnieje wspaniała perspektywa przyszłości.
Począwszy od bogactwa Starożytnych Godnych aż do bogactwa Poświęconych Obozowców Epifanii, ta analogia jest prawdziwa. Podczas tego okresu, włączając szczególne powołanie kierowane do Poświęconych Obozowców Epifanii, zasady Boskiego porządku nie zmieniły się. Jako przedtysiącletnie potomstwo Abrahama obdarzone obietnicą zmartwychwstania sprawiedliwych (Łuk. 14:14), Poświęceni Obozowcy Epifanii przechodzą trudną próbę. Bóg patrzy na nich jako na synów z Joela 2:28; Izaj. 60:4 oraz jako na panny z Pieśni Sal. 6:8. Prawdopodobnie staną się oni pierwszą skompletowaną klasą, która pod zwierzchnictwem Godnych otrzyma swe tysiącletnie stanowisko i służbę pod Nowym Przymierzem. Prawdopodobnie dzięki rozwojowi, jakiego dokonali w tym życiu indywidualne postępowanie Drogą Świętości oraz osiągnięcie doskonałych zdolności nie zajmie im dużo czasu (PT 2002, s. 44). Łuk. 12:48 (BW) bardzo wyraźnie oświadcza: „[…] Komu wiele dano, od tego wiele będzie się żądać, a komu wiele powierzono, od tego więcej będzie się wymagać”. Istnieje wiele dowodów na to, że obecnie Poświęceni Obozowcy Epifanii udzielają prawdy na czasie. Cytat: „Dziękujemy i wysławiamy Boga i naszego Pana Jezusa za to i inne dalsze odkrywanie stosownej teraźniejszej prawdy, zarówno dla wzmocnienia Poświęconych Obozowców Epifanii oraz dla trwałego ugruntowania wiary nas