Sztandar Biblijny nr 304 – 2021 – str. 88
Dwanaście artykułów pastora Russella, które ukazały się w poczytnym magazynie „Overland Monthly” (wydawanym w San Francisco, USA, przez znanego dziennikarza i pisarza Francisa Bret Harte), doprowadziło do zaproszenia Pastora, by przemówił na żydowskim zgromadzeniu masowym na Hipodromie w Nowym Jorku, w tym samym – 1910 roku. Pan objawił mu, że nadszedł wyznaczony czas na mówienie „do serca Jeruzalemu” (Izaj. 40:2). W słynnym wystąpieniu na nowojorskim hipodromie, w 1910 roku, wtedy już Pastor – Russell stanął przed ponad 4.000 Żydów, którzy słuchali, jak ten kaznodzieja, pochodzący z pogan wyjaśnia proroctwa dotyczące wybranego ludu Bożego. Na początku wielu było milczących i podejrzliwych, lecz później, gdy tchnął w nich nową nadzieję opartą na ich własnych Pismach, wybuchły oklaski. Odrodzenie Izraela stało się głównym tematem w posłudze pastora Russella i przyniosło radość zarówno Żydom jak i chrześcijanom, gdy proroctwa wyraźnie rozwijały się aż do ich spełnienia.
Ten Ruch Prawdy był i pozostaje błogosławiony tym zrozumieniem Słowa Bożego, jakie zostało przekazane przez dzieło dwóch Posłańców Laodycei! Nadal szukamy Boskiej łaski w kontynuowaniu pracy studiowania, praktykowania i rozpowszechniania poselstwa prawdy. Jako poświęcone dzieci Boże mamy werset z Miche. 6:8(UBG), by nas prowadził: „On ci oznajmił, człowieku, co jest dobre i czego PAN żąda od ciebie: jedynie tego, byś czynił sprawiedliwie, kochał miłosierdzie i pokornie chodził z twoim Bogiem”. Ponieważ „[…] mam przed oczyma łaskę twoją i postępuję w prawdzie twojej” (Ps. 26:3, BW).
„ABY WSZYSCY LUDZIE NA ZIEMI MOGLI POZNAĆ”
Autor: RABBI Z. V. KOOK
(Syn zmarłego Naczelnego Rabina Erec Israel -Abrahama Icchaka Kooka; Joz. 4:24)
A. Cała ta ziemia jest nasza, absolutnie należy do wszystkich nas; nie można jej przenieść na innych, nawet częściowo. „To jest dziedzictwo po naszych przodkach” (Talmud, Traktat Avoda Zara 53, b), o czym świadczy Słowo Boże, którego władza rozciąga się na każde pokolenie.
Do naszego ojca Abrahama Bóg powiedział: „[…] Ziemię tę dam potomstwu twemu […]”; „[…] dam tobie i potomstwu twemu na wieki”; „Wstań i przejdź ten kraj […], bo tobie go dam”; „[…] Potomstwu twemu daję tę ziemię […]” (1Moj. 12:7, BW; 13:15, 17, BW; 15:18, BW).
Do naszego ojca Izaaka: „[…] tobie i potomstwu twemu dam te wszystkie kraje […]” (1Moj. 26:3, BW). Do naszego ojca Jakuba: „A ziemię […] dam tobie, i potomstwu twemu po tobie dam tę ziemię” (1Moj. 35:12, BW).
Do synów Izraela: „[…] Dam wam ją w dziedzictwo, Ja, Pan”; „[…] dam potomstwu waszemu i posiądą ją na wieki” (2Moj. 6:8; 32:13, BW).
Dlatego jest to raz na zawsze jasne i nie ma od tego żadnych wyjątków, że w naszym kraju nie ma „terytoriów arabskich” ani „arabskich ziem”, lecz tylko ziemia Izraela – wieczne dziedzictwo naszych przodków. Jest to ziemia, do której przybyli inni i w której mieszkali pod naszą nieobecność; lecz my nigdy nie porzuciliśmy dziedzictwa naszych przodków ani też nie zerwaliśmy naszych więzów z nimi.
Nieustannie utrzymujemy z tą ziemią wszelakie więzy naszej świadomości i utrzymujemy siłę naszego gwałtownego protestu przeciw okrutnej i samowolnej okupacji tej ziemi przez innych. Otrzymaliśmy również polecenia związane z wyzwoleniem jej przez nas. Zatem nigdy nie porzucimy jej ani nie zer wiemy naszych związków z nią. Znana jest również ustnie podawana tradycja w języku arabskim oraz podana w Koranie, że w późniejszym czasie mamy powrócić do ojczyzny naszych przodków. Dodatkowo jest to potwierdzone przez postępowanie Ligi Narodów przy zakończeniu I wojny światowej oraz w oświadczeniu Lloyda George’a, będącego w moim posiadaniu, że cała ta ziemia, w pełnej rozciągłości jej biblijnych granic, należy do suwerennego ludu Izraela.
B. W naszych czasach wracając z Boskiego nakazu do ziemi naszych przodków – ziemi naszego życia i naszej świętości, „[…] gdyż przyszedł czas naznaczony” (Ps. 102:14), a koniec jest objawiony (Talmud, Traktat Sanhedrynu 98; Kuzari 5:27; albo Hayamim z 3Moj. 25:25; Jeszuot Malko Yore Daya nr 66) – nie odebraliśmy suwerenności Arabom, którzy zamieszkiwali tę ziemię w czasie jej spustoszenia, ponieważ w ogóle jej nie mieli. Raczej przesiedliliśmy się do naszej ziemi po upadku obcego rządu, który zarządzał nią tymczasowo i zrobiliśmy to za zgodą oraz zgodnie z decyzją narodów świata, którym ta ziemia została w tym celu powierzona.
Pod wpływem swojego kulturalnego oświecenia, oni publicznie przyznali słuszność naszej władzy nad tą ziemią. Także ci Arabowie, którzy są rdzennymi mieszkańcami tej ziemi, znają i uznają niepodważalny fakt, że nie przywłaszczyliśmy sobie żadnej rządowej kontroli z ich rąk, co przyznano w dokumencie będącym w moim posiadaniu.
Powszechnie wiadomo, że nie wypędziliśmy Arabów z ich osiedli stąd, z ojczyzny naszych przodków – z ziemi naszego proroctwa i naszych proroków, z ziemi naszego królestwa i naszych królów, ze szczytu naszej świętej świątyni i z centrum naszego