Sztandar Biblijny nr 302 – 2021 – str. 51

uświęceni przez Ojca oraz powołani i zachowani w Jezusie Chrystusie. Zgodnie z tym, w ścisłym znaczeniu, napomnienie naszego wersetu stosuje się do Małego Stadka, choć w zasadzie może być zastosowane do oczyszczonych Młodocianych Godnych i Poświęconych Obozowców Epifanii. Właśnie dlatego, że oni są tacy, oni także powinni starać się pozyskać miłość Bożą a następnie ją zachować, ze względu na ich obecne powołanie oraz ich przyszłe perspektywy jako takich. W przeciwnym razie poniosą porażkę. Dlatego posiadanie Bożej miłości do nich sprawi, że warto będzie, by zachowali samych siebie w Boskiej miłości (PT 1985, s. 23-25 – TP 1985, s. 130 – przyp. tłum.).

————-
w ramce

Ps 25:12, BWP „A kimże jest człowiek, co boi się Boga? Takiemu pokazuje drogę, którą winien wybrać”.
————–

      Następnie przejdźmy do Żyd. 2:15 (BW): „I aby wyzwolić wszystkich tych, którzy z powodu lęku przed [ofiarniczą] śmiercią przez całe życie byli w niewoli”. Obecnie, właściwie rozumiemy, że ten werset przede wszystkim odnosi się do braku gorliwości Wielkiej Kompanii, ponieważ oni obawiali się ponoszenia kosztów ofiary. Teraz podaję wam, że ta sama zasada stosuje się do Młodocianych Godnych czy też do Poświęconych Obozowców Epifanii, którzy mogą wycofywać się ze swojego poświęcenia i nie mieć pełni zadowolenia i radości, będąc dziećmi Bożymi i służąc Jemu. Pastor Russell wypowiedział do nich mocne słowa: „Tchórzliwi, którzy odwracają się i w rzeczywistości nigdy nie realizują ślubu poświęcenia” (R5607).

      Podczas moich studiów znalazłem (w nagranym nabożeństwie pytań) myśli pastora Jolly’ego na temat Żyd. 2:15 i teraz podzielę się z wami niektórymi z nich: „Powiedziałbym tak; oczywiście ta sama zasada działa wobec wszystkich, nawet niektórzy z Małego Stadka byli bojaźliwi i musieli zostać uwolnieni od tego strachu, który zniewoli was, jeśli zostaniecie przez niego opanowani. Inna klasa – Wielka Kompania została wyzwolona lub jest wyzwalana z tej niewoli strachu. Tak, to także stosuje się do Młodocianych Godnych i Poświęconych Obozowców Epifanii. Bóg nie dał nam ducha bojaźni, lecz ducha miłości, mocy i zdrowego osądu. Tak, to odnosi się do wszystkich z ludu Bożego”.

      Rozważmy następnie Ps. 25:14 (UBG): „Tajemnica PANA jest objawiona tym, którzy się go boją, oznajmi im swoje przymierze”. Czym dokładnie jest tajemnica PANA? Tak, dla usprawiedliwionych, zupełnie poświęconych, tych, którzy Go czczą, ona stanowi głębokie rzeczy Boże, Jego Boski plan, który pozostaje tajemnicą dla większości ludzkości. Pan nie zaszczyca świata ani mądrych tego świata wiedzą o swych tajemnych zamierzeniach. Tej wiedzy udziela jedynie świętym! Mat. 13:11 (UBG) mówi: „[…] Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, ale im [niewierzącym] nie jest dane”. Zacytujmy z R1906: „Świat nie może pojąć naszej radości ani poznać słodyczy tej społeczności z Bogiem i Jego drogim Synem”.

      Doszliśmy do czasu, w którym mamy przekonujące dowody, że zachowanie głębokich rzeczy Bożych jest pod opieką i w rękach Poświęconych Obozowców Epifanii. Oświadczam, że większość naszego zrozumienia jest podana w literaturze prawdy. Lecz to nadal pozostawia nas z pytaniem: Jak ci, znajdujący się w Obozie Epifanicznym, mogą mieć kontakt z Boskim Słowem, jeśli nie wejdą na dziedziniec? Tak, rozumiemy, że podczas Wieku Ewangelii (w wąskim znaczeniu) zasłona była barierą dla tego, co działo się na dziedzińcu i dana osoba musiała wejść na dziedziniec, by otrzymać prawdę. Jednakże, w szerszym sensie Słowo Boże jest przedstawione tym, którzy są w obozie przez tę samą zasłonę; 60 słupów na dziedzińcu utrzymywało zasłonę, która obecnie reprezentuje Chrystusa jako Zbawcę i Króla dla tych w Obozie Epifanicznym (PT 2013, s. 30 – TP 2013, s. 59, Pytania biblijne – przyp. tłum.).

      Jesteśmy bardzo wdzięczni, że wielki Bóg Jehowa pozwolił drogiemu bratu Gohlke na podanie pod naszą uwagę konstruktywnej postępującej prawdy na temat Przybytku. On także podał nam fakty i typy, by pomóc nam zrozumieć, że brat Hedman został użyty przez Boga w szczególny sposób jako część antytypicznego Abakuka, składającego się z prawdziwych „stróżów” w Czasie Końca. Brat Hedman miał przywilej towarzyszenia bratu Johnsonowi, bratu Jolly’emu i bratu Gohlke w obserwowaniu i prawdziwym przedstawianiu znaków czasu oraz postępującej prawdy na czasie. „To było w czasie końca, gdy prorok Abakuk (Abak. 2:3) oświadczył, iż wizję odnoszącą się do chwalebnego spełnienia Boskiego planu wypowie, a nie skłamie”. Bóg użył tego szczególnego pomocnika do wzmocnienia swego ludu, chociaż wypełnienie wizji w pewnych pozostałych częściach wydaje się odwlekać. Ten, którego Bóg wskazałby do takiej misji, logicznie rzecz biorąc.