Sztandar Biblijny nr 302 – 2021 – str. 50

DUŻE ZNACZENIE POŚWIĘCONYCH OBOZOWCÓW EPIFANII OBOZOWCÓW EPIFANII

      UMIŁOWANI, każde Boskie dzieło na pewno się powiedzie, ponieważ jest wspierane przez Jego wszechmoc i wszechwiedzę. Pan Bóg nigdy nie poniósł i nigdy nie poniesie porażki w żadnym ze swoich przedsięwzięć. On ma moc znalezienia jednostki, która spełni każde Jego zadanie. Lecz nie jest pewne, że każdy, kto rozpoczął taką działalność, będzie mieć udział w pozytywnym efekcie tych działań. Taki sukces ze strony ty osób, mówiąc najprościej, będzie zależał od ich lojalności (ponieważ lojalność Boga jest niezmienna) i wytrwałości. Jeśli pozwolą, by Diabeł, świat lub ciało uśpili ich aż do stanu niewierności – a to nie może nastąpić, jeśli na to nie dozwolą – to z pewnością doznają niepowodzenia i nie będzie ich wśród tych, którzy odniosą sukces.

————-
w ramce

„Ale ścieżka sprawiedliwych jest jak jasne światło, które świeci coraz jaśniej aż do dnia doskonałego”. Przyp.4:18, UBG
————–

      Bratu Jolly’emu zadano takie pytanie: Czy po twojej śmierci, a przed ustanowieniem ziemskiej fazy Królestwa po Nowym Przymierzem, mamy się spodziewać dalszego objawiania Teraźniejszej prawdy jako „pokarmu na czas słuszny”? Brat Jolly odpowiedział: „Pańskie owce znajdują się pod Jego stałą pasterską opieką. On nigdy nie zaniecha ich ani ich nie opuści”. „Ale ścieżka sprawiedliwych jest jak jasne światło, które świeci coraz jaśniej aż do dnia doskonałego” (Przyp. 4:18, UBG). „Albowiem przewrotny jest obrzydliwością przed Panem; ale z szczerymi tajemnica jego” (Przyp. 3:32). Rozważmy także: Ps. 25:9, 10, 12, 14; 32:8; 37:23; 119:66, 99, 100, 130; Izaj. 30:18-21; Amosa 3:7; Mat. 11:25; 13:11, 16, 17; 1Kor. 10:11; Jak. 1:5. Z tych i innych obietnic rozumiemy, że słup obłoku i ognia stale będzie prowadził lud Boży, aż wszyscy wejdziemy do ostatecznego odpoczynku. Podążajmy wszyscy blisko niego, ponieważ on nas prowadzi.

      Słup obłoku i ognia, okrywający Przybytek, przedstawia prawdę na czasie i jej ducha, które spoczywają na klasie Kościoła. To znaczy, że przez cały Wiek Ewangelii Pan ustanawia klasę Kościoła odbiorcą i depozytariuszem prawdy na czasie i jej ducha. Brat Gohlke podał nam „konstruktywną, postępującą prawdę” na temat obrazu przybytku w PT 1983, s. 79: „ponieważ Kościół Pierworodnych Wieku Ewangelii opuścił ziemię, poświęceni naszego czasu, »Ci Poświęcający się Pomiędzy wiekami« (R5761), są Boskim miejscem przebywania, spotykania się i błogosławienia Jego ludowi. Nad nimi spoczywa antytypiczny słup obłoku i ognia, prawda na czasie i jej duch, a oni są ich depozytariuszami”.

      Jeśli świat szydzi i gardzi takim twierdzeniem, niech tak czyni. Jednak to najmniejszym stopniu zmienia faktu, że klasa Chrystusa jest odbiorcą i depozytariuszem Boskiej prawdy (a ponieważ wszyscy duchowi wybrańcy zostali uwielbieni. Ci Poświęcający się Pomiędzy Wiekami”, oświeceni Duchem, ożywiani Duchem poświęceni, są odbiorcami tej wielkiej łaski). Umiłowani, ten nasz przywilej zdecydowanie przewyższa to, co mogą mieć lub czym mogą się chlubić najwspanialsi, najpotężniejsi i najmądrzejsi ludzie na świecie. Wdzięczni Panu za ten największy ze wszystkich przywilejów, nie zazdrościmy najbardziej uprzywilejowanym z obecnego złego świata żadnych korzyści, które mają lub myślą, że mają. „Siebie samych badajcie, czy trwacie w wierze, siebie samych doświadczajcie! […]” – jest to przywilej każdego poświęconego dziecka Bożego (2Kor. 13:5, BT).

      Następnie Judy 1:21 zaprasza nas – „Samych siebie w miłości Bożej zachowajcie […]”. Zatem wyrażenie „samych siebie” w naszym wersecie odnosi się do Małego Stadka – do jedynych, którzy zostali