Sztandar Biblijny nr 301 – 2021 – str. 44
(Efez. 4:22-24, BW). Jest to ciągły konflikt pomiędzy duchem i ciałem (Gal. 5:16,17). Rzeczywiście, powinniśmy uważnie postępować, abyśmy „[…] wstrzymywali się od cielesnych pożądliwości, które walczą przeciwko duszy” (Efez. 5:15; 1Piotra 2:11, BW). „Bądźcie posłuszni, nie kierujcie się dawnymi pożądliwościami, którym ulegaliście, gdy żyliście [jeszcze] w nieświadomości” (1Piotra 1:14, BP).
Nawet Jezus musiał być wypróbowany, podobnie do nas, pod każdym względem (jednak oprócz grzechu – Żyd. 4:15), zanim ostatecznie usłyszał Boskie: „dobrze uczyniłeś”. Kiedy Jezus był na górze pokuszenia, Szatan wywierał na Niego silny wpływ przez pragnienia Jego ciała (PT 1965, s. 29, 30), lecz Pan zganił go i zwyciężył, mówiąc między innymi: „[…] napisano: Panu Bogu twemu kłaniać się będziesz, i jemu samemu służyć będziesz” (Mat. 4:10). I my musimy być podobnie wypróbowani, „[…] gdyż jaki On jest, tacy i my jesteśmy na tym świecie”. Ta miłość (nasze pełne oddanie dla Boga) musi być udoskonalana w nas (rozwinięta, wypróbowana i potwierdzona), jeśli mamy mieć ufność podczas dnia sądu (1Jana 4:17, BW). „[…] Wszyscy przecież staniemy przed trybunałem Boga [Chrystusa – KJV]” (Rzym. 14:10, BT). Obecnie, przy końcu Wieku Ewangelii są podawane Jego ostateczne decyzje jako Przedstawiciela Boga, co do tego, kto spośród Jego uczniów wiernie zachował Jego zwierzchnictwo, a kto nie i zgodnie z tym zostaną oni nagrodzeni.
Poselstwo prawdy, za którym podążamy, jest oparte na naukach pastorów Russella, Johnsona i Jolly’ego. Powinniśmy odrzucić wszystkie błędne nauki: „Lud ten czci mnie wargami, ale serce ich daleko jest ode mnie” (Mat. 15:8, BW). O obrzędach religijnych tego ludu Pan Jezus powiedział: „[…] oczyszczacie z zewnątrz […] podobni jesteście do grobów pobielanych, które na zewnątrz wyglądają pięknie, ale wewnątrz są pełne trupich kości i wszelakiej nieczystości” (Mat. 23:25, 27, BW). Jako poświęcone dzieci Boże często słyszymy myśl, że ten Ruch jest zbyt mały, by służyć potrzebom Boga Jehowy! Kościoły nominalne mówiły i mówią nam, że mamy zejść im z drogi. Kiedy ten sam zarzut został wysunięty przeciwko Jezusowi, naszej Głowie – że sprzeciwia się i przeszkadza ustanowionym przez Boga wodzom i nauczycielom, najwyższym kapłanom, uczonym w piśmie i faryzeuszom, On powiedział: „Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz [prawda jest mieczem]. Bo przyszedłem poróżnić […] i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy. […] Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien” (Mat. 10:34-38, BT).
W tym czasie, kiedy złu dozwolono panować, prawda nigdy nie jest przewodnikiem większości ludzi. Dużą częścią dzieła prawdy zawsze było i będzie potępianie ciemności. Nagana nigdy nie jest przyjemna, lecz szczególnie nieprzyjemna jest dla tych, którzy najbardziej jej potrzebują. O świętych jest napisane: „Pokój pełny mają ci, którzy kochają twój zakon, na niczym się nie potkną”. Ponieważ Eliasz potępiał grzech i błąd, był znienawidzony i oskarżany o wywoływanie kłopotów w Izraelu. Z tego samego powodu potępiano Pana Jezusa i z tego samego powodu wszyscy, którzy chcą żyć pobożnie, są atakowani (R0235).
Z całą sympatią i życzliwością udzielamy rady tym, którzy zmierzają ku socjalizmowi (a ich liczba ciągle wzrasta) i innym podobnym teoriom. W obecnych warunkach socjalizm jest zupełnie niemożliwy, ponieważ bogaci i sławni nigdy nie oddadzą swych korzyści bez walki aż do śmierci. Jak tylko socjalizm zdobędzie władzę, o którą zabiega, a zdobędzie ją, będzie to oznaczało anarchię na świecie. Stanie się tak, ponieważ ci, którzy teraz żywią socjalistyczne nadzieje – gdy przekonają się, że one są próżne, będą tak rozgniewani, tak rozczarowani, że staną się zgorzkniali i rozjątrzeni oraz wściekli, że zostali zwiedzeni przez swe teorie i że one są nie do spełnienia w pokojowy sposób, jak zamierzali to zrobić – zostaną przyciągnięci przez desperackie metody anarchistów.
————-
w ramce
NIEBO I ZIEMIA PRZEMINĄ ALE SŁOWA MOJE NIE PRZEMINĄ Mat. 24:35
————–
Nigdy nie popieraliśmy żadnej formy rewolucjonizmu czy anarchii. Przeciwnie, bierzemy pod uwagę słowa Mistrza, że wszyscy, którzy są Jego prawdziwymi naśladowcami, powinni szukać pokoju i starać się o niego oraz, na ile to możliwe, żyć w pokoju ze wszystkimi ludźmi. Podobnie jak nasz Pan, nie mamy przeciwstawiać się złu złem, opierać się sile przy użyciu siły, lecz raczej powinniśmy powierzyć naszą drogę Panu i starać się chodzić Jego ścieżkami, polegając na Nim, jeśli chodzi o rezultaty, które przyniosą nam korzyść, a Jemu chwałę. Dalecy od zalecania anarchii, twierdzimy i uczymy, że nawet najbardziej nikczemny i słaby ze wszystkich rodzajów rządów znanych światu jest lepszy niż anarchia.
Jako przykład zobaczmy jak uczniowie uczyli się, by być posłuszni w odniesieniu do wszystkiego, co proponował Mistrz. To dlatego nie było żadnego sprzeciwu wobec instrukcji Pana, aby zebrany lud usiadł w stu grupach po pięćdziesiąt osób, by