Sztandar Biblijny nr 301 – 2021 – str. 41

obalenia imperium Szatana, z jego złymi niebiosami (duchowymi władzami, fałszywymi systemami religijnymi, Szatanem i jego demonami) i złą ziemią (obecnym złym porządkiem spraw – społecznych, politycznych, finansowych itd. – 2Piotra 3:7). Wszyscy z 144 000 świętych (Obj. 14:1-5) w Nowym Jeruzalem i jego „dwanaście kamieni węgielnych, na nich dwanaście imion dwunastu apostołów Baranka” (Obj. 21:14, BW) i jego prorocy (ci, którzy usługiwali, sprawując drugorzędny urząd w Kościele, 1Kor. 12:28; Efez. 4:11) – całe Ciało Chrystusa z Jezusem – Głową, będzie się wówczas radować, że stary szatański porządek, „niebiosa, które teraz są i ziemia”, „teraźniejszy wiek zły”, zupełnie przeminie (Izaj. 65:17; 2Piotra 3:7; Gal. 1:4; Obj. 6:14; 20:11). Zatem są tutaj określone trzy grupy z klasy Chrystusa (Nowe Niebiosa): Apostołowie, Prorocy i święci w ogólności.

————-
w ramce

CZAS KOŃCA

Dan. 12:1 BW

      W owym czasie powstanie Michał, wielki książę, który jest orędownikiem synów twojego ludu, a nastanie czas takiego ucisku, jakiego nigdy nie było, odkąd istnieją narody, aż do owego czasu. W owym to czasie wybawiony będzie twój lud, każdy, kto jest wpisany do księgi żywota.
————–

      Tak więc, oczywiście, do dwunastu Apostołów – jako jedynych, którzy kiedykolwiek sprawowali apostolski urząd w Kościele – odnosi się werset z Obj. 18:20 (BS 1963, s. 32; TP 1974, s. 95).

      Pismo Święte wspomina, że gdyby te niespokojne dni nie zostały skrócone, nie byłoby zachowane żadne ciało. Nie wiemy, czy to oznacza pewną ograniczoną formę wojny nuklearnej, ale przez wzgląd na wybranych – na mocy ustanawianego Królestwa wybranych Bożych – te dni będą skrócone (Mat. 24:22). To znaczy będą ograniczone, zanim całkowite zniszczenie obejmie cały ludzki ród.

      Wówczas nadejdzie panowanie Księcia Pokoju i jak oświadczają prorocy, On będzie podobny do Salomona, który nie prowadził żadnych wojen, lecz przed którym skłaniało się każde kolano i wyznawał każdy język (Iz. 9:6,7; Łuk. 11:31). Chrystusowe Królestwo sprawiedliwości będzie Królestwem Pokoju, wzniesionym na gruzach pozostawionych przez działanie tego czasu ucisku.

————-
w ramce

Mat. 24:6,7, BW

      Potem usłyszycie o wojnach i wieści wojenne Baczcie, obyście się nie trwożyli, bo musi się to stać, ale to jeszcze nie koniec, Powstanie bowiem naród przeciwko narodowi i królestwo przeciwko królestwu, i będzie głód, i mór, a miejscami trzęsienia ziemi.
————–

POKÓJ KONTRA MIECZ

      W tym artykule opieramy nasze myśli na dwóch wersetach, Mat. 10:34 (BT): „Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz” oraz Łuk. 12:51 (BT): „Czy myślicie, że przyszedłem dać ziemi pokój? Nie, powiadam wam, lecz rozłam”.

      Wiemy, że nasz Pan nie sprzeciwia się sobie w tych dwóch wersetach, choć pozornie tak się wydaje. Ta myśl wymaga dalszego zastanowienia! Cóż właściwie miał na myśli Wielki Nauczyciel, gdy oświadczył: „[…] Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz” (Mat. 10:34, BT). O! On proroczo odnosił się do wpływu, jaki Jego łaskawe posłannictwo miłości i łaski wywrze na świat w czasie panowania grzechu. On dobrze wiedział, że Szatan – książę ciemności, będzie się sprzeciwiał nie tylko Jemu, lecz także Jego naśladowcom. Przepowiedział, że każdy, kto będzie żył pobożnie, będzie znosił prześladowanie (Mat. 24:9, 10; 2Tym. 3:12) – i tak też było. Dziewiętnaście wieków tego dowiodło! On posyłał swych naśladowców, podobnych do Niego, nieuzbrojonych tak jak On, by czynili pokój, by byli pomocnikami: „Dążcie do pokoju ze wszystkimi i do uświęcenia, bez którego nikt nie ujrzy Pana” (Żyd. 12:14, BW). Udzielił swym naśladowcom rady: „[…] wszyscy, którzy miecz biorą, od miecza poginą” (Mat. 26:52).

      Lecz posłannictwo pokoju i miłości oraz dobre wieści o nadchodzącym Królestwie – Królestwie, które ma błogosławić cały świat i wypełnić anielskie proroctwo – te rzeczy, na ironię, wydają się gniewać świat – nie tylko niewierzących, bezbożnych, lecz, co ze smutkiem stwierdzamy, wielu wyznaniowych chrześcijan, którzy mają własne schematy, plany i teorie do realizacji – a wiele z nich jest przeciwnych Boskiemu posłannictwu. Ciemność, mniej lub bardziej połączona z samolubstwem, nienawidzi światła, prawdy i miłości Bożej. Ona nie przybliży się też do światła, aby nie wyszły na jaw jej uczynki ciemności, samolubstwa, ambicji i hipokryzji.

      Mistrz wiedział, jakie będą rezultaty Jego poselstwa Ewangelii. Jedynie przez kompromis Jego naśla­dowcy mogą żyć w zupełnym pokoju z tym światem. Przeciwnie, wszyscy, którzy są lojalni i wierni Panu, są oczerniani, szkalowani, prześladowani, „ścinani” literalnie bądź symbolicznie. Zatem Jego słowa były proroctwem odnoszącym się do utrapień, których wszyscy Jego naśladowcy powinni się spodziewać.

      Jednak co więcej, Jego słowa były proroctwem odnoszącym się do narodów. Co doprowadziło do obecnego poziomu „cywilizowanego barbarzyństwa”? Co sprawia, na przykład, że liczne wielonarodowe korporacje stają się po części „piratami”, agresywnie dążącymi do przejęcia