Sztandar Biblijny nr 298 – 2020 – str. 91

Spędza dużo czasu na ryzykownych sprawach zwią­zanych z ubieganiem się o urząd, wydaje na nie dużo pieniędzy, bardzo często o nich rozmyśla i poświęca temu wiele energii. Gdy w końcu zdobędzie stano­wisko, o które się ubiega, to prawie zawsze przynosi mu ono wiele trosk i wystawia go na ataki licznych wrogów z opozycyjnej lub opozycyjnych partii, któ­rzy zazwyczaj są gotowi osłabić jego reputację przy najmniejszym niepowodzeniu.

      Ci, którzy znajdują się pod jarzmem finansów lub biznesu, są podobnie udręczeni. Pracują długo i ciężko. Planują i knują intrygi, kombinują, niepo­koją się i martwią, by być bogatymi, a czyniąc tak wpadają w sidło, które pozbawia ich prawdziwego szczęścia, jakiego ziemskie bogactwa nie mogą za­pewnić. „Jeżeli zatem mamy wyżywienie i odzież, poprzestawajmy na tym. A ci, którzy chcą być bo­gaci, wpadają w pokuszenie i w sidła, i w liczne bez­sensowne i szkodliwe pożądliwości, które pogrążają ludzi w zgubę i zatracenie” (1Tym. 6:8-10, BW).

      Ludzie znajdujący się pod jarzmem społecznym, ciężko pracują i wiele poświęcają, by sprostać wyma­ganiom społeczeństwa. Niektórzy, żyjący w skrom­niejszych warunkach, wiedzą, jak bardzo irytujące jest jarzmo bogatych, a szczególnie tych, którzy ry­walizują z innymi, znajdującymi się w lepszych oko­licznościach. Kobiety często męczą się w tej nieprzynoszącej zadowolenia służbie, podczas gdy mężowie i ojcowie są doprowadzani do rozpaczy i ruiny, usi­łując nadążyć za innymi, co drenuje ich finanse.

      Jarzma apetytu, nałogów, samolubstwa i wszel­kiego rodzaju grzechów są naprawdę trudne, a ich brzemiona ciężkie. Pozbycie się wszystkich jarzm i uwolnienie się od wszystkich brzemion jest w tym złym dniu niemożliwe. Szatan – książę tego świa­t a, nałożył już na wszystkich jarzmo grzechu w różnych formach. Z tego jarz­ma i jego krępujących kajdan nikt nie może przynieść wyzwole­nia oprócz Chrystusa, który wyzwoli wszyst­kich przychodzących do Niego przez pokutę i wiarę.

————-
w ramce

JEŚLI BĘDZIEMY SIAĆ PIENIĄDZE I NIECZYSTOŚĆ WYKORZENIMY BOGA I MIŁOŚĆ 1Tym. 6:8-10
————–

      Chociaż celem Chrystusa jest osta­teczne uwolnienie spod tego jarzma wszystkich ludzi oraz wyzwolenie ich od wszelkich brze­mion, On dostrzega, że ludzie nie są jeszcze zdolni, aby korzystać i cieszyć się chwalebną wolnością synów Bożych. Dlatego też przez dyscyplinę i ćwiczenie chce do­prowadzić ich do tego stanu. Zatem konieczne jest, aby ci, którzy teraz mieliby być uwolnieni od uciążli­wego jarzma grzechu i obecnego ogólnego porządku rzeczy, zupełnie poddali się Chrystusowi, żeby przy­jęli na siebie Jego jarzmo. A On zaprasza wszystkich, którzy odczuwają niezadowolenie ze swego jarzma oraz ciężar swych brzemion, by przyszli do Niego po uwolnienie i odpoczynek.

      Współczując wszystkim znękanym i zasmuco­nym, Chrystus mówi: „Pójdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a Ja wam dam ukojenie. Weźcie na siebie moje jarzmo […]”, itd. Miliony osób odpowiedziały na Jego uprzejme zaproszenie i one w sposób jednoznaczny świadczą o lekkości jarzma Chrystusa oraz o błogostanie Jego obiecanego odpoczynku. A jednak ten odpoczynek nie polega na powszechnym doczesnym dobrobycie i uwolnieniu od trosk, trudu i wszelkich ograniczeń.

      Przyjęcie na siebie jarzma Chrystusa oznacza dla nas stanie się Jego towarzyszami oraz cierpliwe po­dążanie z Nim. Jarzmo jest symbolem służebności i ktokolwiek poddaje się pod jarzmo, tym samym poddaje się woli i kierownictwu innej osoby i ze spo­kojem pracuje, by wykonać powierzone zadanie. To czynił nasz Pan Jezus, chętnie poddając się pod wolę Niebiańskiego Ojca. Bóg nie narzucił tego jarzma Panu Jezusowi, ani nie nakłada go na kogokolwiek innego. Jezus ochoczo je przyjął i cierpliwie je nosił; a choć kosztem noszenia go było najgłębsze upoko­rzenie, On nie uważał tego za niewdzięczną służbę, lecz odczuwał radość wykonując wolę Ojca (Ps. 40:9; Żyd. 10:7).

      Mamy zatem zaproszenie, by zaprząc się do jarzma razem z Chrys­tusem, w tej samej służbie i pod wodzą tego samego Pana. On zapewnia nas, że Jego jarzmo jest łatwe, a Jego brzemię lekkie. Lecz nie możemy być w jarzmie z Chrystu­sem, jeśli nie mamy Jego Ducha. Dwie osoby będące razem w jarzmie, z koniecz­ności muszą być zgod­ne (Amosa 3:3), a tym, co sprawia, że jarzmo lekko spoczywa na nas, jest nasza radosna wytrwałość, która nie irytuje się pod jarz­mem ani nie próbuje