Sztandar Biblijny nr 298 – 2020 – str. 85
„społeczność” (w greckim koinonia – partnerstwo, uczestnictwo, duchowa bliskość) z Nimi w naszych wspólnych sprawach, w naszej jedności Ducha z Nimi (Jana 17:21-23), w naszym zażyłym związku z Nimi, w otrzymywaniu od Nich różnorodnych błogosławieństw i w naszych duchowych kontaktach z Nimi. Jak łaskawie i miłująco Bóg zaprasza nas, by przybliżyć się do Niego, zapewniając, że On przybliży się do nas! Jednak powinniśmy przychodzić z czystymi sercami i czystymi rękami (Ps. 24:3-5; Jak. 4:8). Bóg Jehowa ma wielką radość, gdy Jego poświęcone dzieci nazywają Go „Naszym Ojcem” i cieszą się z Jego Ojcowskiej troski!
————-
w ramce
(,.,) JEŚLI NIE BĘDZIECIE WYTRWALI W WIERZE, NIE OSTOICIE SIĘ”- Izaj. 7:9. RSV
————–
Naszą ostatnią i równie niezbędną częścią modlitwy jest upewnienie. Jak cenny jest to przywilej! Przez upewnienie przypominamy sobie o łaskawych Boskich obietnicach dla nas, które przyswajamy sobie przez wiarę. Gdyby w naszych modlitwach nie było żadnego upewnienia, one byłyby naprawdę próżne – wierząc, nie modlilibyśmy się w wierze. „I mając wielkiego kapłana nad domem Bożym; zbliżmy się ze szczerym sercem, w pełni wiary, mając serca oczyszczone od złego sumienia i ciało obmyte czystą wodą” – „omyciem wody przez słowo” (Żyd. 10:21, 22, UBG; Efez. 5:26).
Jezus dał nam wspaniały przykład potrzeby modlitwy i jej mocy. Jego modlitwy ilustrują te różne formy modlitwy oprócz wyznania grzechów, ponieważ Pan Jezus nie miał żadnych grzechów do wyznania, lecz w swych modlitwach wyrażał swą zależność od Ojca. Te wszystkie siedem części nie muszą występować w każdej modlitwie. Na przykład, w modlitwie Pana Jezusa zapisanej w Mat. 11:25, 26 występuje jedynie inwokacja, dziękczynienie i upewnienie, ponieważ tutaj Pan Jezus dziękował Bogu, mając upewnienie, że Boski plan miał być zrozumiany jedynie przez pokornych i cichych, a nie przez tych mądrych w ich własnej ocenie – pysznych i wyniosłych. Przy grobie Łazarza (Jana 11:41, 42) dostrzegamy jedynie te trzy elementy modlitwy, choć ta modlitwa sugeruje, że Pan Jezus wcześniej prosił o przywrócenie Łazarza do życia. Chociaż w Jego arcykapłańskiej modlitwie – w Ewangelii Jana 17 – występują: inwokacja, prośba i upewnienie, to największą jej część stanowi społeczność z Bogiem. We wszystkich modlitwach naszego Pana był duch uległości, który możemy dostrzec szczególnie w Jego modlitwach w Getsemane. Jego jedność ducha z Bogiem sprawiała, że modlitwa była dla Pana Jezusa najbardziej właściwą i naturalną rzeczą. Możemy być pewni, że On modlił się regularnie rano i wieczorem, do posiłków i w każdym innym właściwym czasie, ponieważ zawsze kierował szczere pragnienia swego serca do Boga. Te pragnienia były publicznie czy też prywatnie wyrażane we właściwy dla Boga i Chrystusa sposób.
Moi drodzy bracia, nasza wiara jest często wystawiana na szczególną próbę i czasami wszystko wydaje się rozwijać przeciwnie do naszych pragnień i oczekiwań. Czy zatem jesteśmy w stanie ufać Bogu tam, gdzie nie możemy dostrzec Jego śladów? Czy możemy kroczyć z Nim wiarą, gdy nie możemy postępować zgodnie z widzeniem? Czy włożyliśmy na siebie zbroję Bożą i nadal jesteśmy w pełni wyposażeni, abyśmy byli w stanie oprzeć się w dzień zły (w którym żyjemy) i wykonawszy wszystko, ostać się (Efez. 6:13)? Czy Chrystus mieszka w naszych sercach przez wiarę i czy jesteśmy tak dobrze wkorzenieni i zbudowani na Nim oraz tak dobrze utwierdzeni w wierze, jak zostaliśmy nauczeni – obfitując w niej z dziękczynieniem – że żaden człowiek nie może nam zaszkodzić przez fałszywą filozofię i próżne oszustwo? „Jak więc przyjęliście Pana Jezusa Chrystusa, tak w nim postępujcie; zakorzenieni i zbudowani na nim, i utwierdzeni w wierze, jak was nauczono, obfitując w niej z dziękczynieniem” (Kol. 2:6, 7, UBG).
ZA CO POWINNIŚMY BYĆ WDZIĘCZNI
Żyję i mogę się cieszyć prawdą Boga Jehowy daną na czasie dzięki przeciwnościom, które mnie ukształtowały i uczyniły silniejszym.
Wdzięczność otwiera pełnię życia. Zamienia to, co posiadamy, w coś, co nam wystarczy. Ona zamienia odmowę w akceptację, chaos w porządek, zamieszanie w jasność. Wdzięczność może zamienić posiłek w ucztę, budynek w dom, a nieznajomego w przyjaciela.
Przywilejem jest posiadanie ojca i matki o dobrych zdolnościach rodzicielskich, którzy ukształtowali w nas pewne cechy budujące charakter, które rozwinęły nas do tego, kim jesteśmy – poświęconymi dziećmi Boga.
Rozwijajcie zwyczaj odczuwania wdzięczności za każdą dobrą rzecz, którą otrzymujecie i nieustannie dziękujcie za wszystkie rzeczy, które przyczyniły się do waszego postępu. Bądźcie więc wdzięczni za wszystkie rzeczy.
Rozważajcie wasze otrzymane błogosławieństwa, gdy jesteście na relaksującym spacerze w lesie w rześki jesienny dzień, gdy drzewa są pełne liści o żywych i efektownych kolorach. Jest tak dużo rzeczy, za które mamy być wdzięczni, a jak łatwo jest traktować je jako coś oczywistego!
Powinniśmy pamiętać, że kiedy okazujemy wdzięczność, nigdy nie powinniśmy zapominać, że naszą najwyższą ocenę nie wyrażamy przez wypowiadane przez nas słowa, lecz przez to, że żyjemy zgodnie z tymi słowami. Już sam uśmiech rozjaśni