Sztandar Biblijny nr 297 – 2020 – str. 78

będzie związany i nie będzie mógł zwodzić nikogo w tym czasie (Obj. 20:1-3).

      Zewnętrznie „owce” i „kozły” będą miały bar­dzo podobny wygląd i zachowanie. Jedynie Sędzia – Król, który będzie czytał ich serca, ostatecznie ob­jawi wszystkim, że jest wyraźna różnica w postawie serca pomiędzy tymi dwiema klasami, z których wszyscy będą na próbie podczas tysiąca lat, otrzy­mując błogosławieństwa Królestwa.

URODZILIŚMY SIĘ GRZESZNIKAMI

PODSTAWA SĄDU

      „Oto zostałem zrodzony w nieprawości i w grzechu poczęła mnie moja matka” (Ps. 51:5, UBG). Wszyscy ludzie przyszli na świat jako grzesznicy i rozwinęli charakter, z którego każdy stał się znany. Ten roz­winięty charakter będzie w pełni oszacowany przez Wielkiego Sędziego, każda jednostka będzie oce­niona jako „owca” lub „kozioł”. Klasa owiec zosta­nie przyjęta po prawicy Boga Jehowy. Klasa kozłów oddzielona po Jego lewej stronie, wypadnie z Jego łaski, chociaż będzie otrzymywać błogosławieństwa Królestwa i okazywać zewnętrzną zgodność z pra­wami tego Krolestwa. Przy końcu Tysiąclecia decyz­ja Sędziego zostanie zamanifestowana. Zaskoczenie Jego decyzją okaże się w obu grupach. Do „owiec” po prawicy On powie: „[…] Pójdźcie, błogosławieni Ojca mego, odziedziczcie Królestwo, przygotowane dla was od założenia świata”. Kiedy Bóg zakładał fundamenty Ziemi i planował, że będzie zamieszka­na przez ludzi, Jego zamiarem było udzielenie wam Królestwa na Ziemi. Nadszedł dla was czas, abyście weszli do tego Królestwa i objęli je w posiadanie. Królestwo wspomniane tutaj nie jest Pośredniczą­cym Królestwem. Jest to Królestwo, które Bóg dał Adamowi i które Adam utracił przez nieposłuszeń­stwo, a Chrystus odkupił je przez ofarowanie same­go siebie. Ono będzie dane tylko tym, którzy rozwi­ną charaktery na podobieństwo Boskiego charakteru – tym, którzy staną się Pańskimi „owcami” podczas Tysiąclecia.

SPRAWIEDLIWOŚĆ BĘDZIE PANOWAĆ

      „Kozły” z przypowieści zostaną skazane w następu­jący sposób: „[…] Idźcie precz ode mnie, przeklęci, w ogień wieczny, zgotowany diabłu i jego aniołom” (Mat. 25:41, BW). Ciesząc się wszystkimi przywile­jami, błogosławieństwami i doświadczeniami tysiąca lat kontaktu ze sprawiedliwością, prawdą i Duchem Bożym, okazujecie zewnętrzne posłuszeństwo, lecz w sercu nie jesteście w harmonii z Bogiem. Nie mogę uznać was za Moje owce. Nie mogę przedsta­wić was Ojcu jako nienagannych i bez skazy. Musi­cie być zniszczeni; karą jest druga śmierć – wieczne zniszczenie. Kara dla was jest wieczna, ponieważ nie będzie już kolejnego planu waszego odkupienia czy zmartwychwstania z wtórej śmierci.

WSZYSCY BĘDĄ SĄDZENI

      Będzie tak, jakbyście nigdy nie istnieli (Abd. 16). Zupełnie nie doceniliście Boskiej dobroci i naśla­dowania Jego charakteru. Wieczne życie jest jedynie dla tych, którzy są podobni w charakterze do Boga i posiadają Jego Ducha.

      Obie klasy, „owce” i „kozły” będą zaskoczone tym, co Sędzia ogłosi im jako podstawę swego osą­du. Nasz Pan powiedział do owiec: „[…] łaknąłem, a daliście mi jeść, pragnąłem, a daliście mi pić, by­łem przychodniem, a przyjęliście mnie, byłem nagi, a przyodzialiście mnie, byłem chory, a odwiedzaliś­cie mnie, byłem w więzieniu, a przychodziliście do mnie”. Do klasy kozłów powiedział: „[…] łaknąłem, a nie daliście mi jeść, pragnąłem, a nie daliście mi pić. Byłem przychodniem, a nie przyjęliście mnie, nagim, a nie przyodzialiście mnie, chorym i w wię­zieniu i nie odwiedziliście mnie” (Mat. 25:40-46, BW).

      Zarówno „owce” jak i „kozły” twierdziły, że nie wiedziały o takich doświadczeniach. Kiedy Ci służy­liśmy? Kiedy zaniechaliśmy służenia Tobie? Wyjawia to odpowiedź Pana Jezusa: O ile zrobiliście lub nie zrobiliście tego dla jednego z Moich najmniejszych braci, to tak jakbyście uczynili lub nie uczynili tego dla Mnie.

      Wraz z ustanowieniem Tysiącletniego Królestwa, wszyscy, którzy osiągną harmonię z nim, będą mieć wielki przywilej czynienia czegoś, by pomagać in­nym. Świat obecnie jest ślepy – nie ma oczu namasz­czonych maścią prawdy i łaknie z powodu braku duchowego pokarmu (Obj. 3:18). Chociaż błogosła­wieństwa Królestwa spłyną na tych, którzy przyjmą Pańskie warunki, to inni będą potrzebować pomo­cy. Ci, posiadający Ducha Bożego, ducha Miłości, z zadowoleniem będą nieść niebiańskie poselstwo pojednania dla całej ludzkości, nakładając maść na oczy niewidzących, otwierając uszy niesłyszących i pomagając chorym na grzech w powrocie do har­monii z Bogiem – do błogosławieństw Mesjańskiego Królestwa i do sposobu w jaki mogą je otrzymać – pomagając w okryciu ich nagości szatą sprawiedli­wości Chrystusa. Wszyscy, którzy będą znajdować przyjemność w tym dziele, pokażą, że posiadają Bos­kiego Ducha i współpracują z Bogiem. Tacy będą „owcami”. Jednak ci, którzy będą niedbali w swych ślubach poświęcenia, samolubnie korzystając z ty­siącletnich błogosławieństw dla siebie, będą klasą kozłów i w związku z tym zostaną odcięci od łaski wielkiego Króla królów, ich Sędziego.