Sztandar Biblijny nr 294 – 2020 – str. 23
którzy cenią teraźniejszą prawdę. Radzimy, aby nasi drodzy przyjaciele w różnych częściach świata nie omieszkali obchodzić tej błogosławionej Pamiątki. Nie zalecamy opuszczania małych grup, by spotkać się w większych zgromadzeniach, lecz raczej niech każde małe zgromadzenie spotka się razem zgodnie ze zwyczajem, ponieważ okazuje się, że tak czynił pierwotny Kościół. „Obchodźmy święto” z radością w sercu, ale też z należytą oceną jego doniosłości, nie tylko w związku z ofiarą naszego Pana za nas, lecz także w związku z naszym przymierzem, by być martwymi z Nim – martwymi dla własnej woli, a żywymi dla Boskiej woli.
Zalecamy, aby starsi z każdego zgromadzenia poczynili przygotowania, by nabyć niekwaszony chleb i niefermentowany sok z winogron lub rodzynek. Nie zalecamy stosowania fermentowanego wina, które może być pokusą dla niektórych słabych na ciele. Jednak jeśli są tacy, którzy sumiennie wierzą, że należy użyć sfermentowanego wina, to można im je zapewnić lub dodać kilka kropli takiego wina do niefermentowanego soku, by zadowolić tych, którzy tego sobie życzą.
Radzimy, by takie małe grupy zgromadzały się w skromny sposób. Przyzwoicie, z dyscypliną, spokojnie zejdźmy się razem, napełnieni cennymi myślami związanymi z wielkim wydarzeniem, które celebrujemy. Pomocne okaże się tutaj ponowne przeczytanie tomu P6, rozdziału XI traktującego o Wielkanocy Nowego Stworzenia. Nie przywiązujmy zbyt wielkiej uwagi do form i ceremonii. W tej, jak i we wszystkich innych sprawach, starajmy się czynić to, co podobałoby się Panu, a wtedy będziemy pewni, że usługa będzie pożyteczna dla wszystkich uczestniczących.
Wcześniej już sugerowaliśmy, aby nie zabraniać przyjmowania emblematów nikomu, kto deklaruje wiarę w drogocenną krew oraz pełne poświęcenie się Panu, pod warunkiem, że nie jest wyłączony ze społeczności. Z reguły nie ma niebezpieczeństwa, że z przywileju tej społeczności skorzysta ktoś, kto nie ma szczerego serca. Raczej wierzymy, że niektórzy mogą potrzebować zachęty, ze względu na to, że słowa Apostoła „kto je i pije niegodnie, sąd sobie sanłemu je i pije, nie rozsądzając ciała Pańskiego” (1 Kor. 11:29) są czasami błędnie rozumiane. Dla dobra tych bojaźliwych osób, które jak ufamy, nie odmówią przywileju upamiętniania tej wielkiej transakcji, pragniemy wyjaśnić, że według naszego zrozumienia, klasa wspomniana przez Apostoła składa się z tych, którzy nie doceniają prawdziwej wagi tej ofiary i postrzegają tę usługę jedynie jako ceremoniał. Zaniedbanie zbadania i poznania, co oznacza ta ofiara, sprowadza potępienie, naganę.
Wierzymy, że Pamiątka w tym roku (5 kwietnia, po godz. 18.00) będzie bardzo cenna i pożyteczna dla wszystkich braci. W miarę jak przybliżamy się do końca naszego biegu, to wielkie znaczenie naszego powołania, jego odpowiedzialność i przywileje powinny coraz wyraźniej odciskać się na naszym sercu i umyśle. Żyjemy we wspaniałych czasach. Nie wiemy, co może przynieść nam kolejny dzień. Dlatego postępujmy z wielką starannością, z wielką powagą, a jednak pełni radości, wiedząc, że nasze wyzwolenie przybliża się i że jeśli będziemy wierni, wkrótce będziemy mieć udział z naszym Panem Jezusem w radościach i błogosławieństwach w Królestwie Bożym.
BS2020,s. 18-23
WSKAZÓWKI PROWADZĄCE DO SZCZĘŚCIA W MAŁŻEŃSTWIE
WIELU ludzi ma pewnego rodzaju błędne wyobrażenia o szczęściu w małżeństwie. Niewątpliwie ze względu na treści przekazywane w telewizji, radiu, książkach, czasopismach, itd. wielu z tych, którzy mają wstąpić w związek małżeński i pewna część będących już w takim związku, ma błędny pogląd, że jeśli ktoś wybrał właściwego partnera, to szczęście w małżeństwie przychodzi mniej lub bardziej automatycznie i że wszelkie wcześniejsze niezadowolenie prawie na pewno zniknie zaraz po zawarciu małżeństwa.
Jednak wszyscy powinni sobie zdać sprawę, że szczęście w małżeństwie nie przychodzi automatycznie, lecz że należy ciągle i w rzeczywisty sposób starać się o jego uzyskanie i zachowanie. Powinniśmy pamiętać, że wszyscy współmałżonkowie mają wady i słabości, które nadal istnieją po zawarciu małżeństwa i często powodują niezadowolenie i poważne problemy w relacjach małżeńskich.
Jak. 1:19, BW przypomina nam tę myśl: „[…] A niech każdy człowiek będzie skory do słuchania, nieskory do mówienia, nieskory do gniewu”. Mężczyźni i kobiety różnią się od siebie bardziej niż na to wskazują oczywiste różnice fizyczne. Myślimy w inny sposób, inaczej reagujemy, inaczej odczuwają nasze serca. Jednakże mężowie i żony mają skłonności do ignorowania tego faktu i utrzymują w życiu swe własne wyobrażenia co do tego, jak inni powinni reagować i żyć.