Sztandar Biblijny nr 293 – 2020 – str. 8
POSTANOWIENIA NA POCZĄTKU 2020 ROKU
„Koronujesz rok dobrocią twą” – Ps. 65:11
LUD Boży powinien na bieżąco zapamiętywać łaski i błogosławieństwa, jakie są jego udziałem, a przy końcu każdego roku porównawczo spojrzeć na swe doświadczenia. Tak, przypomnijmy sobie życiowe burze oraz dni pełne słońca, życiowe smutki jak również radości, łzy oraz uśmiechy, ponieważ to ćwiczenie pomoże nam rozpocząć Nowy Rok z gorliwością. Odpowiednia retrospekcja z naszej strony z pewnością skłoni nas do szczerych podziękowań za przeszłe błogosławieństwa, a także pobudzi do większej ufności na przyszłość, będzie sposobnością do kroczenia w nowości życia. Bądźmy zachęceni przez Rzym. 12:2 (BT): „[…] lecz przemieniajcie się przez odnawianie umysłu, abyście umieli rozpoznać, jaka jest wola Boża: co jest dobre, co Bogu przyjemne i co doskonałe”.
————-
w ramce
„A nie upodabniajcie się do tego świata, ale się przemieńcie przez odnowienie umysłu swego […]”. CZYŃCIE doskonałą wolę Bożą. Rzym. 12:2 BW
————–
My, ze Służby Sztandaru Biblijnego (LHMM), uważamy, że dokonywanie postanowień na początku każdego roku będzie dobrą praktyką. Mamy bowiem pewne postanowienia, by pilnie przestrzegać codziennie, gdy każdego dnia czytamy Moje Postanowienie Poranne. Idziemy spać ufając, że Bóg Jehowa udzieli nam dobrego snu i z rozsądną nadzieją, że po nocnym śnie obudzimy się odświeżeni na następny dzień służby dla Boga i Jego poświęconych dzieci. Myśli podane w Moim Postanowieniu Porannym powinny przede wszystkim być pod naszą rozwagą, gdy rozpoczynamy nowy dzień z pytaniem: „Cóż oddam Panu za wszystkie dobrodziejstwa, które uczynił w stosunku do mnie?”. Powinniśmy postanowić, by oddać Bogu wszystko, co posiadamy: nasz czas, nasze talenty, nasz wpływ, nasz majątek, nasze zdrowie – wszystko, co mamy – dla Pana Boga. Pan Jezus, który oddał wszystko, co do Niego należało Niebiańskiemu Ojcu, jest dla nas doskonałym przykładem. Powinniśmy uczynić to samo!
Nasze postanowienie mówi dalej: „Kielich obfitego zbawienia wezmę […]”, ponieważ psalmista Dawid miał wielką ocenę Boskiej dobroci. Jego psalmy ukazują nam jego pełne uznania serce, wdzięczne za błogosławieństwa otrzymane od Pana. Rozumiemy, że kiedy Dawid zaproponował „wzięcie kielicha zbawienia”, miał na myśli, że przyjmie wszystkie doświadczenia, jakie Pan może uznać za niezbędne dla niego. On z ufnością prosił Boga, aby mógł pozostać wiernym sługą Jehowy! Dawid bardzo chciał złożyć swoje śluby Bogu w obecności „całego ludu” i uznawał to za przywilej pozwalający mu na odczuwanie radości z czynienia woli Bożej. Tak jak rodzic cieszy się, gdy widzi, że jego dziecko z wdzięcznością i uznaniem przyjmuje jego dobrodziejstwa, tak samo Bóg patrzy na przyjęcie przez nas Jego wielkiego zbawienia, daru Jego miłości w kupieniu nas za tak wielką cenę. Zatem będziemy posłuszni Jego wezwaniu i weźmiemy kielich zbawienia przez wiarę w Chrystusa Odkupiciela.
O, podobnie jak Dawid, z zadowoleniem oddajemy nasze ciała, jako żywe ofiary, co jest jedyną rozsądną rzeczą, jaką możemy zrobić. W każdym prawdziwie szlachetnym sercu, wdzięczność jest akordem żywej reakcji na życzliwość i miłość; i żadna inna harmonia nie jest słodsza czy bardziej inspirująca do szlachetnych czynów i wzniosłych celów. Bóg pragnie, aby Jego dzieci rozwijały wszystkie łaski prawdziwej szlachetności i moralnej wzniosłości dla swego dobra oraz dla dobra innych. Zatem jest bardzo stosowne, byśmy dostrzegali wszystkie czyny miłości i życzliwości w stosunku do nas i byli staranni w odwzajemnianiu się wdzięcznością i należytym uznaniem. Apostoł Paweł zachęca nas: „Proszę więc was, bracia, przez miłosierdzie Boże, abyście składali wasze ciała jako ofiarę żywą, świętą, przyjemną Bogu, to jest wasza rozumna służba” (Rzym. 12:1, UBG).
Ojciec Niebiański w szczególny sposób zabezpieczył tych, którzy zupełnie się Jemu poddali. Doświadczenia, które On dopuszcza, żeby przechodzili, stanowią „kielich zbawienia”. A przyjmując ten