Sztandar Biblijny nr 293 – 2020 – str. 2
WERSET ROCZNEGO GODŁA NA 2020 ROK
JAKO poświęcone dzieci Niebiańskiego Ojca bądźmy wdzięczni za radość, która przyszła do I nas w poranku naszego poświęconego biegu. Od tych, którzy są częścią jedynego prawdziwego Kościoła, oczekuje się, by „[…] przez wiarę chodzili, a nie przez widzenie” (2Kor. 5:7), słuchając głosu Boskiego Słowa z tyłu za nimi mówiącego: „[…] to jest droga, chodźcie nią – gdybyście zboczyli na prawo lub na lewo” (Izaj. 30:21, UBG), zamiast spodziewać się cudów, snów czy wizji wskazujących właściwą ścieżkę, jaką należy wybrać. Ta ścieżka jest pokazywana poświęconym dzieciom Bożym przez Świętego Ducha zrozumienia Pisma Świętego, jakiego posiadają oraz przez Ducha Świętego i opatrzności. Powinniśmy też rozwijać uszy wiary, abyśmy mogli być gotowi na odpowiedź (Mat. 13:16; Rzym. 10:17; Gal. 3:2, porównaj BS 1963, s. 74).
————-
w ramce
„Ale błogosławione oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą, bo zaprawdę. powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, co my widzicie, a nie ujrzeli, i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli”. MAT. 13:16, 17
————–
O, jakże błogosławione jest Słowo Boże. ŻADNA inna księga nie traktuje kwestii ludzkiego żalu i smutku w taki mądry, współczujący i pomocny sposób jak Biblia. Ona zapewnia nas, że chociaż świat, nasi przyjaciele, rodzina i inni, od których spodziewamy się najlepszych rzeczy, mogą być zimni, bezduszni i sprawiać nam przykrość, to jednak mamy Boga, który współczuje – Boga miłości, Ojca „[…] miłosierdzia i Boga wszelkiej pociechy, który pociesza nas we wszelkim utrapieniu naszym […]” (2Kor. 1:3, 4, BW).
Będąc poświęceni możemy widzieć, słyszeć i radować się słowem Boskiej instrukcji: „To jest droga, którą macie chodzić!” Bogowie tego świata muszą być udobruchani (łagodzeni przez ustępstwa) oraz czczeni ze strachu przed tym, co mogliby uczynić swoim poddanym. Jehowa, Bóg Biblii – wprost przeciwnie zapewnia nas, że „[…] Pan da ci odpoczynek po twoim znoju i udręce […]” (Izaj. 14:3, BW). On zapewnia nas o swej miłości, o swoim współczuciu we wszystkich naszych udrękach – o swoim zainteresowaniu naszymi, Jego ludu, sprawami. Bóg także jest gotowy, by zapewnić najwyższe dobro wszystkim, którzy przez Chrystusa przyjdą do Niego i zachowają postawę miłości do sprawiedliwości oraz nienawiści do nieprawości – jedyną właściwą postawę serc. Tylko taką postawę Bóg może zaakceptować i błogosławić życiem wiecznym.
„Ale oczy wasze błogosławione, że widzą, i uszy wasze, że słyszą”. Tak, poświęconemu wierzącemu Pismo Święte wskazuje to, co uznajemy za prawdę – że od ponad 6000 lat świat znajduje się pod chmurą – skażeniem i przekleństwem śmierci. Nasz werset właściwie opisuje ten okres jako ponury czas ciężkich, nękających doświadczeń, jako noc płaczu i smutku. Zgodnie z tym obrazem w Izaj. 60:2 czytamy, że „[…] ciemności okryją ziemię, a zaćmienie narody […]”. Ten stan dotyka nie tylko tych, którzy nie mają społeczności z Bogiem z powodu niewiedzy, przesądów i mocy grzechu, lecz również tych, którzy odwrócili się od grzechu, przyjęli łaskę Bożą i starają się kroczyć śladami Jezusa. Apostoł Paweł trafnie mówi: „Wiemy bowiem, że całe stworzenie wespół wzdycha i wespół boleje aż dotąd. A nie tylko ono, lecz i my sami, którzy posiadamy zaczątek Ducha, wzdychamy w sobie, oczekując synostwa, odkupienia [wyzwolenia] ciała naszego” – Ciała, którego Głową jest Jezus, czyli Najwyższy Kapłan, a Jego Małe Stadko jest symbolicznymi członkami, czyli podkapłanami (Rzym. 8:22, 23, BW).
Istnieje jednak różnica pomiędzy wzdychaniem Kościoła a wzdychaniem świata, co sugerują słowa Apostoła. Świat wzdycha głośno bez ulgi, a nawet jego oczekiwanie na objawienie synów Bożych, jest oczekiwaniem w nieświadomości. Świat, nie mając kontaktu z Bogiem Jehową, nie zna Jego łaskawych celów i zarządzeń – gdyż są one zachowywane w tajemnicy przed wszystkimi, oprócz Jego poświęconych. „Tajemnica Pańska objawiona jest tym, którzy się go boją [czczą], a przymierze swoje oznajmuje im” (Ps. 25:14). Ci, którzy znają tajemnicę Pana, nie