Sztandar Biblijny nr 291 – 2019 – str. 70
światowych pragnień, które są przesiąknięte błędem i błędnymi praktykami. Jezus i wczesny kościół mieli takie samo zdanie na ten temat, a także poświęcone dzieci Boże stwierdzają, że jest tak nawet obecnie pomimo większego oświecenia. Ciemność nienawidzi światła. „A ta światłość w ciemnościach świeci, ale ciemności jej nie ogarnęły”. „A na tym polega sąd, że światłość przyszła na świat, lecz lud zie bardziej umiłowali ciemność, bo ich uczynki były złe” (Jana 1:5; 3:19,20, BW). Tak było za dni Jezusa i nadal jest to prawdą w obecnym czasie.
————-
w ramce
PRZYNOŚCIE OWOCE
„A to, które padło na dobrą ziemię, oznacza tych, którzy szczerym i dobrym sercem usłyszawszy słowo; zachowują je i w wytrwałości wydają owoc”. Łuk. 8:15 (BW)
————–
Nie chcemy powiedzieć, że wszyscy prócz świętych są źli, nieuprzejmi i zamierzają prześladować prawdziwych naśladowców Chrystusa oraz sprzeciwiać się Jego naukom. Wiemy, że jest wielu ludzi na świecie, którzy mają dobre intencje. Jest tutaj myśl, że występuje poważna dysharmonia pomiędzy tymi, którzy wiernie trwają w prawdzie Słowa Bożego, a tymi ze świata; szczególnie tymi, którzy w tym dniu oświecenia utrzymują błędy przeszłości, pragnąc żyć w świecie samowoli i buntu przeciw wszelkiej władzy. Niektórzy w świecie nienawidzą prawdy, sprawiedliwości i świętości, natomiast inni są w takiej dysharmonii ze światłem, że odrzucają Słowo Boże i tych, którzy służą czystej prawdzie.
JAKIE JEST ŹRÓDŁO NASZEJ PRAWDY?
Słowo Boże jest podawane przez Jego wybrane naczynia, powołanych, wybranych i wiernych wszystkich wieków, włączając nasze dni. Nasz ruch kontynuuje niesienie prawdy na czasie ludziom. Tak, pierwszeństwo w tym zostało udzielone Poświęconym Obozowcom Epifanii. Uważamy za prawdę to, że w naszych utrapieniach i oczekiwaniu na przybliżające się Królestwo oraz służeniu sprawie tego Królestwa, powinniśmy się spodziewać, że nasz pokój nie ma pochodzić od świata, lecz od Boga. Niespłodzeni z Ducha poświęceni słudzy mają Ducha Świętego, ponieważ: przywilejem poświęconych jest zawsze rozumienie prawdy na czasie w każdym okresie (PT 1984, s. 23). Pismo Święte uczy, że w każdym okresie prawda na czasie jest dla WSZYSTKICH poświęconych (E15, s. 652).
Teraz powtarzamy, że nauką braci Russella i Johnsona było, iż w obecnych czasach niektórym z poświęconych wierzących pochodzących z pogan (uznanym przez Boga za Izraelitów) będzie dane pierwszeństwo w Królestwie przed ogółem cielesnych Izraelitów. Zatem sprzeciwiając się tej nauce, potwierdzonej i bronionej w obecnym czasie w Teraźniejszej Prawdzie oraz w inny sposób, przesiewawczy błądziciele występują przeciw bratu Russellowi i bratu Johnsonowi. Wykazaliśmy w PT 1972, s. 15, że jeśli Bóg czyni wyjątek od ogólnej zasady „dla Żyda najpierw” w przypadku klasy Młodocianych Godnych, która wejdzie pod Nowe Przymierze, lecz pochodzi głównie z linii pogańskiej, to oczywiście nie ma powodu, dla którego nie miałby zrobić tego wyjątku w przypadku innej poświęconej klasy – Poświęconych Obozowców Epifanii. Ta klasa, składająca się głównie z pogan, także jest wierna Bogu w poświęceniu i wejdzie pod Nowe Przymierze.
Rozumiemy, że część naszego utrapienia, jakie przeżywamy na świecie, jest z tego powodu, że coraz bardziej jesteśmy przekształcani przez odnowienie naszego umysłu (Rzym. 12:2). Nie znajdujemy zadowolenia w świecie, które w innym przypadku znaleźlibyśmy i które inni znajdują. Naszym głównym zajęciem jest utrzymywanie ciała pod kontrolą oraz powstrzymywanie jego naturalnych upodobań i doprowadzanie go do poddania nowemu umysłowi, sercu i woli, aby ono mogło być używane na tyle, jak bardzo jest to możliwe w błogosławionej służbie dla Boga, jedynego Mistrza, któremu powinniśmy służyć (1Kor. 9:27; Łuk. 16:13; Rzym. 6:16; Efez. 5:1,2). Opozycja wewnątrz nas – walka przeciw nowemu umysłowi, sercu i woli ze strony naszej grzesznej i samolubnej ludzkiej natury (Rzym. 7:14-25) – jest bardzo uciążliwa. Ta opozycja wraz z cierpieniami z powodu niekorzystnych warunków oraz fałszywego zrozumienia, przeciwności i prześladowania ze strony innych – wszystko to stanowi nasze utrapienia w świecie.
Nie powinniśmy myśleć, że tylko Małe Stadko, 144 tysiące, Oblubienica Chrystusa, która będzie z Nim siedzieć na tronie (Łuk. 12:32; Obj. 14:1-19:7; 21:9), miało utrapienia. Istnieje też „wielki lud”, święci wychodzący z ucisku, którzy nie zdołali stać się Oblubienicą Chrystusa, lecz są Druhnami (1Moj. 24:61) „panny za nią, towarzyszki jej” (Ps. 45:15, 16). „[…] To są ci, którzy przyszli z wielkiego ucisku i wyprali swoje szaty, i wybielili je we krwi Baranka. Dlatego są przed tronem Boga [nie na nim, gdzie będzie Oblubienica] i służą Mu we dnie i w nocy w jego świątyni, a zasiadający na