Sztandar Biblijny nr 291 – 2019 – str. 67

      Ten obiecany dzień na pewno przyjdzie, ponie­waż Bóg Jehowa powiedział: „Tak będzie z moim słowem, które wyjdzie z moich ust: nie wróci do mnie na próżno, ale uczyni to, co mi się podo­ba, i poszczęści mu się w tym, do czego je poślę” (Izaj. 55:11, UBG). Te ponad 6.000 lat było czasem doświaczeń pod panowaniem Szatana, który kiedyś był świętym aniołem, lecz przez pychę i ambicję stał się przeciwnikiem Boga. Szatan jest również księciem ziemskich systemów religijnych, czasami symbolicznie przedstawianych przez „niebiosa”. To może tłumaczyć powodzie, cyklony i tornada ostat­nich lat. Jest to zilustrowane przez wielki sztorm, podczas którego próbował utopić naszego Pana w Morzu Galilejskim.

      Oprócz szczególnych dzieci Bożych, które Mu służą, niegodziwa ludzkość – dzieci nieposłuszeń­stwa – są pod kontrolą samolubstwa i, choć nieświa­domie, są narzędziami Szatana. Wszyscy są w więk­szym lub mniejszym stopniu pod panowaniem ducha nieposłuszeństwa, powszechnego dla całej ludzkości. To tworzy klimat powszechnego buntu i walki pomiędzy pokoleniami, idealizmami religij­nymi, rządami i ludźmi. Tak, świat jest pogrążony w zamieszaniu, które sprawia, że wielu ludzi ucieka w narkotyki i alkohol, by przetrwać każdy dzień. Al­kohol zmienia związki chemiczne w mózgu, dając poczucie przyjemności, zmniejszając zahamowania. Kokaina daje intensywne poczucie szczęścia przez wzrost poziomu dopaminy, naturalnie występują­cej w mózgu. Marihuana wpływa na komunikację komórek mózgu. Wszystko spowalnia, zmienia od­czucia i wywołuje uczucie euforii. Wielu ludzi uży­wa tych substancji, by osiągnąć poziom komfortu społecznego, jednak ciągłe ich stosowanie prowadzi do uzależnienia, a następnie do nałogu!

      Zaburzenie polegające na nadużywaniu substan­cji lub związku chemicznego jest chorobą, która ce­chuje się destrukcyjnym wzorcem stosowania sub­stancji prowadzącej do znacznych problemów, czy nieszczęść. Uzależnienie jest chorobą przewlekłą charakteryzującą się pożądaniem narkotyku pomi­mo jego szkodliwych skutków. Początkowa decyzja o przyjmowaniu narkotyków jest dla większości lu­dzi dobrowolna, lecz powtarzające się ich zażywanie może prowadzić do zmian w mózgu, które stano­wią wyzwanie dla samokontroli osoby uzależnionej i zakłócają jej zdolności do pokonania intensywnej chęci ich brania. Skutki, jakie ponosi społeczeństwo w związku z zaburzeniami wynikającymi z używa­nia narkotyków, są poważne. Ekonomiczne skutki, włączając w to wszystko, począwszy od utraty za­robków do konsekwencji medycznych, prawnych oraz związanych ze zdrowiem psychicznym, są sza­cowane na około 215 miliardów dolarów. Wielu lu­dzi ma zamiłowanie do reform społecznych i przyłącza się do marszów protestacyjnych, mając nadzieję na zmianę społecznych nastrojów.

      Jak poświęcone dzieci Boże wiedzą, głębokie jest znaczenie słów Stwórcy, jakie wypowiedział, gdy posłał swe bardzo ciężko doświadczone i spra­wiedliwie potępione stworzenia do pracy wśród cierni i ostów. Dozwolił na ból, poddał je smutkowi i chorobom oraz wypadkom i klęskom żywiołowym powodowanym przez niedokończone dzieło natu­ry. Bóg powiedział: „[…] przeklęta będzie ziemia dla ciebie […]” (1 Moj. 3:17-19). To znaczy, Ziemia ogólnie w swym obecnym niedoskonałym stanie służy twojemu pożytkowi i doświadczeniu, nawet jeśli obecnie tak tego nie oceniasz. Adam chciał­by zachować ciągły dostęp do owoców ogrodu, by uniknąć ciężkiej pracy i zapewnić sobie pełne pod­trzymywanie sił witalnych oraz wieczne życie. Jed­nak w miłującym zarządzeniu danym dla ostatecz­nego dobra człowieka, a także ze względu na Boską sprawiedliwość oraz z powodu wyroku śmierci, Bóg zapobiegł temu. Bóg także uniemożliwił człowieko­wi powrót do tego ogrodu, by ten wyrok śmierci był wykonany i aby grzesznicy nie żyli wiecznie i nie utrwalali grzechu (1Moj. 3:22-24).

————-
w ramce

TYSIĄCLECIE IZAJ. 65:25
————–

      Dzieci tej potępionej pary – Adama i Ewy – odziedziczyły skutki ich upadku, ich niedoskona­łości oraz słabości i kary związane z nimi, bo „któż pokaże czystego z nieczystego?” Dlatego cała ludz­kość – pracujący skazańcy – uczy się, czym jest grzech i zło oraz ich niepożądane skutki. W czasie tego okresu Bóg dozwala na naturalne nieszczęścia, by przygotować Ziemię i doprowadzić ją jako ca­łość do pełnej doskonałości, którą dla niej zamierzył i zilustrował w stanie Edenu – by była gotowa na dalszy cel Boga, mianowicie na Jego Królestwo na tej Ziemi. To przyszłe chwalebne Królestwo będzie ustanowione na Ziemi, gdzie „[…] nie będą szko­dzić ani zatracać na wszystkiej górze świętej mo­jej, mówi Pan” (Izaj. 65:25). W symbolach biblijnych „góry” reprezentują rządy, lecz w tym przypadku góra reprezentuje święty, przyszły rząd Boga, który zastąpi rządy obecnego złego świata.