Sztandar Biblijny nr 290 – 2019 – str. 62

Niebiańskiego Ojca, a otrzymamy odpowiedzi na nasze właściwie zanoszone modlitwy. A w tym będziemy naśladować Jezusa.

      Mamy przywilej zacytowania pięciu z wielu wer­setów ze Słowa samego Boga, dotyczących Boskiego prowadzenia na drodze całego życia, które powin­ny zadowolić każdy dociekliwy umysł. „Pamiętaj o Nim na wszystkich swoich drogach, a On prosto­wać będzie twoje ścieżki!” (Przyp. 3:6, BW). „I Pan będzie ciebie stale prowadził […]” (Izaj. 58:11, BW). „[…] On naszym hetmanem będzie aż do śmierci” (Ps. 48:15). „Według rady swej prowadź mię […]” (Ps. 73:24). „Poprowadzi cichych w sądzie […]” (Ps. 25:9). To prowadzenie w sądzie będzie Boskim prowadzeniem w celu poznania Jego woli. Jeśli czci­my Boga przez doskonałe posłuszeństwo i poddanie ducha, On bierze w swe własne ręce kierowanie na­szą drogą i wzywa nas, abyśmy naśladowali jedynie wodza, który będzie prostował ścieżki dla naszych nóg przez tę całą podróż.

      Jako prospektywni Poświęceni Obozowcy Epi­fanii świadczymy o tym Słowie i żyjemy zgodnie z jego zasadami, by rozwijać się w Duchu Świętym, w samoegzaminacji, czujności i modlitwie. Wszyst­kiemu temu powinno wiernie towarzyszyć właści­we wyrzekanie się siebie oraz świata. To wyrzekanie się siebie i świata musi być również zachowywane podczas naszego niesienia krzyża. Bo chociaż świat w Tysiącleciu będzie studiował, praktykował i rozpo­wszechniał Słowo, jak również przejawiał samoegzaminację, czujność i modlitwę, ale w łatwiejszych wa­runkach drogi świętości, to my, którzy poświęciliśmy się aż do śmierci, musimy czynić te rzeczy podczas i pomimo uciążliwych doświadczeń, które stanowią niesienie krzyża na naszej wąskiej drodze. A jeśli będziemy w tym wierni, nasza teraźniejszość będzie oświecana Boską łaską, a nasza przyszłość będzie tak promienna, jak Jego obietnice wobec nas.

BS 2019,s. 58-60

INSTRUKCJE DLA PRACOWNIKÓW BOGA

„Staraj się, abyś się doświadczonym stawił Bogu robotnikiem, któryby się nie zawstydził, i któryby dobrze rozbierał [badał, analizował – KJV] słowo prawdy” (2Tym. 2:15).

      BOSKIE uznanie powinno być najwyższym ce­lem każdego, kto wyznaje, że wierzy w Niego jako Stwórcę, a szczególnie tych, którzy przyjmują Go jako swego Ojca i twierdzą, że są w zażyłej spo­łeczności z Nim jako Jego dzieci. Jego wola powin­na być ich najwyższym prawem oraz przyjemnością każdego dnia i godziny, tak jak ich przywilejem jest staranie się o poznanie Jego woli i wykonywanie jej. To oznacza badanie, rozważanie – nie jedynie formalność bezmyślnego czytania czy powierzchowne czczenie, lecz pilne używanie wszystkich dostępnych środków do poznania Jego woli.

      Apostoł Paweł daje Tymoteuszowi radę zawartą w naszym wersecie i zachęca go: „Staraj się, abyś się doświadczonym stawił Bogu robotnikiem, któryby się nie zawstydził, i któryby dobrze rozbierał słowo prawdy”. To wskazuje, że zdolność dobrego analizo­wania Słowa Bożego ma być osiągnięta przez stu­diowanie Jego Słowa. Prawda na temat astronomii może dać nam pewną wiedzę. Zauważamy jednak, że ci, którzy poświęcili astronomii całe swe życie, stracili z oczu Boga i stali się niewiernymi oraz ate­istami. Pod kierownictwem Słowa Bożego każde dobre świeckie studia mogą być pomocne. Muszą być jednak postrzegane, rozważane i przyjmowane z punktu widzenia Boskiego Objawienia.

      Słowo pracownik (robotnik – przyp. tłum.) su­geruje zaangażowanie w służbę. To napomnienie Apostoła stosuje się do wszystkich, którzy są chrześcijanami. Jesteśmy sługami Boga – Jego pracowni­kami. Wielkie budownicze dzieło Boga postępuje i pewne zarysy są wciąż kontynuowane. To dzieło to powoływanie ze świata i przygotowywanie ludu Bo­żego Wieku Ewangelii do ich stanowisk w wiecznym Królestwie (2Piotra 1:11). O Kościele jest powie­dziane, że jest Świątynią Boga (2Kor. 6:16). Świątnica Najświętsza oraz Świątnica tej antytypicznej Świą­tyni są już ukończone, lecz postępują prace na Dzie­dzińcu Wewnętrznym oraz na zewnątrz niego, czyli na Wielkim Dziedzińcu (1Król. 6:36; 7:12). „Żywe kamienie” (porównaj 1Piotra 2:5) tej Świątyni mu­szą być przycięte, wypolerowane i przygotowane do swych miejsc w budowli. Jesteśmy pracownikami. Staramy przygotować się do chwalebnego Boskiego Królestwa i służby. To przygotowanie jest pierwszym naszym obowiązkiem – powinniśmy przygotowywać siebie oraz pomagać w przygotowaniu się innym. „Całkowicie ufamy, że po ukończeniu ziemskiego biegu przez Wielką Kompanię nasz Pan w dalszym ciągu będzie się troszczył o swój lud za pośrednic­twem Młodocianych Godnych. A kiedy Młodociani Godni ukończą swój bieg w tym życiu, On będzie swoje dzieło kontynuował przez Poświęconych Obozowców Epifanii” (PT 1977, s. 87 – TP 1979, s. 79).

PRZYCZYNA WIELU UPADKÓW

      Kształtowanie tych „żywych kamieni” jest rozwo­jem ich charakteru. Każdy z nich jest zaangażowa­ny w wypracowywaniu swego własnego zbawienia (Filip. 2:12).