Sztandar Biblijny nr 290 – 2019 – str. 60
Lecz ja i dom mój służyć będziemy Panu”. Dzieci Izraela przeszły przez Jordan. Mojżesz umarł i Jozue był ich przywódcą. W czasie, gdy Jozue wypowiedział do nich słowa tego tekstu, oni nie przechodzili żadnych szczególnych trudności. On widocznie uważał za właściwe, by właśnie wtedy podjęli decyzję – by właśnie wtedy zdecydowali, czy nadal chcą być wierni Bogu, czy też pozwolą się zwieść do bałwochwalstwa ludów mieszkających w Kanaanie. Jozue zwołał ich razem i wyliczył im Boskie błogosławieństwa i łaski, z których już skorzystali, a następnie wyraził się w doniosłych i szlachetnych słowach tego wersetu.
————-
w ramce
BĄDŹCIE NAŚLADOWCAMI „CHRYSTUSA PRZEZ:
1. Rozważanie Słowa Bożego;
2. Posłuszeństwo Słowu Bożemu;
3. Świadczenie o Jego Słowie innym;
4. Samoegzaminację i czujność;
5. Częste modlitwy;
6. Trwanie w Chrystusowej miłości;
7. Posłuszeństwo w waszym poświecenia
————–
Tak i obecnie chrześcijanin, który uświadamia sobie, że Bóg błogosławił, prowadził i podtrzymywał go w przeszłości, powinien podjąć z pełnym przekonaniem decyzję w odniesieniu do swej drogi życia. Sam akt podjęcia takiej decyzji jest wielkim błogosławieństwem oraz wielką pomocą w formowaniu charakteru. Za każdym razem, gdy podejmujemy mądrą decyzję w jakiejś kwestii, wzmacnia to nasz umysł i charakter oraz czyni nas bardziej przygotowanymi na następny sprawdzian – być może dotyczący innego tematu.
Uznajemy fakt, że całkowite poświęcenie dokonywane przez chrześcijanina nie pomija niczego, lecz musimy mieć pewien probierz – coś, co uzdolni umysł do szybkiego podjęcia decyzji, a tym probierzem powinna być Boska wola, tak aby dostrzeżenie Jego woli stanowiło rozstrzygnięcie bez żadnej zwłoki. Poza tym powinniśmy stale odnawiać nasze poświęcenie, nasze postanowienie czynienia jedynie Boskiej woli we wszystkich rzeczach i sprawiać, że będzie to widoczne dla innych – nie jako nowy ślub, lecz jako nowe potwierdzenie ślubu poświęcenia, który już podjęliśmy jako chrześcijanie (Rzym. 12:1).
Zastosujmy Efez. 5:1: „Bądźcież tedy naśladowcami Bożymi, jako dzieci miłe” jako podstawę do przeanalizowania siedmiu sposobów naśladowania Jezusa! Czy moglibyśmy mieć lepszy sposób poznania, jak rozpoznać Boską wolę podczas podejmowania decyzji, niż odpowiednie poznanie Boga, by naśladować wielkie i wspaniałe przymioty Jego charakteru – szczególnie Jego mądrość, sprawiedliwość, miłość i moc (samokontrolę i radosną wytrwałość), aby On był uwielbiany i naśladowany przez wszystkich, którzy wierzą, „[…] że On istnieje i że nagradza tych, którzy go szukają” (Żyd. 11:6, BW), szczególnie tych, którzy przez poświęcenie stali się uczniami Chrystusa? Wydaje się, że Dawidmiał to na myśli, gdy wyraził się w pięknych słowach Ps. 8:2, BW: „Panie, władco nasz, jak wspaniałe jest imię twoje na całej ziemi![…]”. Jako poświęcone dzieci możemy wzrastać w podobieństwie charakteru Ojca i Syna, ponieważ jednym ze znaczeń słowa imię jest charakter.
Pismo Święte wiele nam mówi na temat cech charakteru Jezusa Chrystusa, które w rzeczywistości są cechami, jakie posiada Bóg. Jezus jest obrazem charakteru Ojca (Kol. 1:15; Żyd. 1:3). Dlatego naśladując charakter Chrystusa, w rzeczywistości naśladujemy charakter Boga, ponieważ On stanowi dla nas przykład Boskiego charakteru. Czy Jezus nie powiedział do swych uczniów: „[…] Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje” (Mat. 16:24, BT)? To naśladowanie Jezusa oznacza uczynienie Go naszym przykładem i podążanie za Nim.
Po pierwsze rozważmy korzyści z naśladowania naszego Pana, rozważając Jego Słowa, myśląc tak, jak On myślał na temat Boga, ducha, Biblii, Okupu, usprawiedliwienia, uświęcenia, wyzwolenia, Królestwa itd.
Nasz drugi przywilej związany z naśladowaniem Jezusa polega na posłuszeństwie Boskiemu Słowu, tak jak Jezus był posłuszny dobremu Słowu Boga, przez co został uzdolniony do wypełniania woli Bożej w budowaniu charakteru. W ten sposób szczególnie rozwijał mądrość, moc, sprawiedliwość i miłość w Jego Świętym Duchu, wśród zapierania się siebie i niesienia krzyża. I w tym powinniśmy naśladować Jezusa, okazując chętne, szczere posłuszeństwo wobec każdej części Słowa stosującej się do nas, usiłując w motywach, myślach, słowach i czynach naśladować Go – czynić tak, jak On czynił!
Nasz trzeci przywilej związany z naśladowaniem Jezusa oznacza, że to nie my powinniśmy być obsługiwani, lecz mamy służyć i oddawać nasze życie na rzecz Boskiego planu. To jest to, co czynił Jezus (Mat. 20:28). On świadczył o Słowie Bożym w każdym czasie, we wszelkich okolicznościach, dla każdego słuchającego ucha i każdego spragnionego serca, z którym miał kontakt. On czynił to, gdy było to wygodne lub niewygodne dla Niego, łatwe czy trudne, dniem czy nocą, w stosunku do przyjaciół i do wrogów, w stosunku do młodych i starszych, bogatych i biednych, wielkich i małych.
Nasz czwarty przywilej związany z naśladowaniem Jezusa polega na samoegzaminacji i czujności.