Sztandar Biblijny nr 289 – 2019 – str. 43

POZOSTAWANIE W BOSKIEJ ŁASCE JEST WARUNKOWE

„A tak, bracia moi mili, bądźcie stali, niewzruszeni, zawsze pełni zapału do pracy dla Pana, wiedząc, że trud wasz nie jest daremny w Panu” (1Kor. 15:58, BW).

————-
w ramce

      Aby zawsze mieszkać w Chrystusie -„Samych siebie w miłości Bożej zachowajcie, oczekując miłosierdzia Pana naszego, Jezusa Chrystusa, ku żywotowi wiecznemu”.
————–

      NIEKTÓRZY z naszych nominalnych chrześ­cijańskich przyjaciół trwają przy niebiblijnej teorii „raz w łasce – zawsze w łasce”. Wy­mieniamy trzy z wielu torów rozumowania, jakimi oni się posługują:

      (1) „W momencie, w któ­rym ktoś »przyjmuje Jezusa«, jego zbawienie jest zapewnio­ne i nie ma żadnego ryzyka, że kiedykolwiek go utraci, nieza­leżnie od tego, co czyni”.

      (2) „Jeśli ktoś raz jest zba­wiony, czy on jest zbawiony na zawsze? Tak, kiedy ludzie dochodzą do poznania Chrys­tusa jako ich Zbawiciela, oni są przyprowadzani do społecz­ności z Bogiem, co gwarantu­je ich zbawienie jako wiecznie zapewnione”.

      (3) „Żadne osobiste prze­kroczenie Boskich czy ludzkich praw lub przykazań, nie może unieważnić statusu naszego zbawienia”.

      Służba Sztandaru Biblijnego [LHMM] nie pod­trzymuje teorii „wiecznego zbawienia”. Wyznawcy „wiecznego zbawienia” zupełnie tracą z pola widze­nia prawdziwe znaczenie licznych innych wersetów biblijnych, które wyraźnie oświadczają, że wszyscy, którzy są stałymi i wiecznymi odbiorcami tej laski Bożej, muszą mieszkać w Chrystusie! Jak nawołuje Apostoł, oni muszą zachować „samych siebie w mi­łości Bożej” (Judy 21). Obecnie przestudiujemy lalka z tych wersetów:

      (1) Mat. 6:23 (BT): „[…] Jeśli więc światło, które jest w tobie, jest ciemnością, jakże wielka to ciem­ność!” Nasz Pan mówił o tym również, nie do lu­dzi ogólnie, lecz do swoich uczniów, ponieważ te słowa były częścią Jego kazania na górze (Mat. 5:1, 2). Światłem w nas, jako w Jego poświęconych naśladowcach, jest prawda Boskiego Słowa i wy­nikający z niej Duch i uczynki. Możemy zgrzeszyć przeciwko Duchowi i może­my go „zgasić”, jak wskazuje Biblia (1Tes. 5:19). Tak dzieje się wtedy, gdy umysł porzu­ca prawdę Boskiego Słowa, a serce Ducha prawdy. Świa­tło, które jest w nas, może stać się ciemnością. Błąd i grzech może zająć miejsce prawdy i sprawiedliwości. Ciemność grzechu i błędu po przyję­ciu światła jest przez kontrast większa niż u kogoś, kto nigdy nie miał światła. Lepiej nigdy nie zaczynać, niż kończyć na­szą chrześcijańską wędrówkę w ten sposób. „Bacz więc, by światło, które jest w tobie, nie było ciemnością” (Łuk. 11:35, BW).

      (2) Mat. 24:12, 13 (BW): „A ponieważ bezprawie się rozmnoży, przeto miłość wie­lu oziębnie. A kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony” (zob. także Mar. 13:13). Nasz Pan wskazuje tutaj, że jest możliwe, aby miłość chrześcijanina do Boga, Jezusa, prawdy i braci oziębła i aby on odpadł od Boskiej łaski czy przychylności przez porzucenie „dobrego boju wiary” (1Tym. 6:12) i niewytrwanie do końca.

      (3) Łuk. 9:62 (BW): „[…] Żaden, który przyłoży rękę do pługa i ogląda się wstecz, nie nadaje się do Królestwa Bożego”. Tutaj nasz Pan wykazuje, że ci – którzy dzięki łasce Bożej przychodzą do Boga przez Chrystusa Jezusa, poświęcają swoje życie Bogu i Jego służbie, a następnie wracają do rzeczy tego świata, których wcześniej się wyrzekli i ponownie w nich lokują swe uczucia – nie nadają się do Królestwa.

      (4) Łuk. 17:32 (BW): „Wspomnijcie żonę Lota”. Jak mocną ilustrację nasz Pan podaje tutaj w związ­ku z tymi, którzy kiedyś byli w lasce – ocaleni „przed nadchodzącym gniewem Bożym”- (1Tes. 1:10, BW), lecz podobnie jak żona Lota (1Moj. 19:17, 26), zamiast zapomnieć „o tym, co za mną” (Filip. 3:14, BW),