Sztandar Biblijny nr 289 – 2019 – str. 42

————-
w ramce

[…] Umiejętność nadyma, ale miłość buduje. 1Kor.8:1
————–

      Dlatego miejmy się wszyscy na baczności, po­nieważ każdy, świadomie lub nieświadomie, może stać się narzędziem Przeciwnika i usiłować odpro­wadzić nas od niezawodnych świadectw Pańskie­go Słowa (przyjemnych bądź nieprzyjemnych dla naszych naturalnych gustów). My nie możemy być „wciągnięci”, lecz powinniśmy być bardziej zdeter­minowani niż kiedykolwiek przedtem – będziemy wówczas wiarygodni dla naszego Pana.

      Gdy dostrzegamy, że większość z Pańskiego ludu będzie w niebezpieczeństwie „wciągnięcia” przez sympatię, wpływ itp., to musimy pamiętać, iż to sugeruje, że będą pewni twórcy nowych po­glądów, których postępowanie będzie zmierzało do odciągania innych. Możemy raczej przypuszczać, że w większości przypadków ci wodzowie sami będą zwiedzeni; jak wyraża to Apostoł „[…] jako zwo­dzący [siebie] tak i zwiedzeni” (2Tym. 3:13).

      Wszyscy, którzy starają się uczyć innych Bos­kiego planu, są narażeni na szczególne pokusy, dla­tego zaszczyt służenia Panu i Jego ludowi wymaga odpowiednio większej miary łask Ducha Świętego, jak i odpowiednio większej miary wiedzy. Jak wska­zuje Apostoł, tendencją wiedzy jest jedynie nady­manie, czynienie próżnym i zarozumiałym oraz stawanie się pokusą dla Przeciwnika, aby za sobą pociągnąć uczniów (Dz. 20:30). Każdy, kto będzie nauczycielem innych, rzecznikiem Pana, powinien rozwijać wszystkie łaski Ducha Świętego, włączając cichość. Te łaski połączone z wiedzą mogą budować jego samego oraz tych, którym służy. „[…] Umiejęt­ność nadyma, ale miłość buduje” (1Kor. 8:1).

      Nie zapominajmy, że istnieje sposób i jest to jedyny sposób, przez który możemy zabezpieczyć samych siebie przed wpadnięciem w którąś z tych zasadzek Przeciwnika. To zabezpieczenie nie jest w całości zapewnione przez wiedzę, chociaż wie­dza jest w niej bardzo ważnym elementem. Ono jest zapewnione głównie przez posłuszeństwo zasadom zamieszczonym w Pańskim Słowie i zobrazowanym w życiu naszego Pana i Jego Apostołów.

      Ten sam Apostoł, który zwraca się do nas z ostrzeżeniem, abyśmy nie wypadli z naszej sta­teczności, w 2Piotra 1:10, 11 mówi nam: „[…] al­bowiem to czyniąc, nigdy się nie potkniecie. Tak bowiem hojnie wam dane będzie wejście do wiecz­nego królestwa Pana naszego i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa”. Co czyniąc? Czy on udziela nam szcze­gółów tego dzieła łaski, które zabezpieczy nas przed odpadnięciem? Tak. On mówi nam, że to odbywa się przez nieustanne dodawanie do naszego skła­du niebiańskich łask – dodajcie do waszej wiary męstwo, a do męstwa umiejętność, do umiejętno­ści samokontrolę, do samokontroli cierpliwość, do cierpliwości pobożność, do pobożności braterską miłość, a do miłości braterskiej miłość bezintere­sowną; a gdy te rzeczy będą w was i będą obfito­wać. One nie pozwolą wam być nieaktywnymi lub bezowocnymi w wiedzy [osobistej zażyłości, znajo­mości] dotyczącej naszego Pana Jezusa Chrystusa. Dlatego bracia, bardziej gorliwie starajcie się, by uczynić pewnym wasze powołanie i wybór.

BS 2019, s. 39-42

————-
w ramce

DODAJCIE DO WASZEGO ZBIORU NIEBIAŃSKICH ŁASK:

WIARĘ, HART DUCHA, SAMOKONTROLĘ, POBOŻNOŚĆ, WIEDZĘ, CIERPLIWOŚĆ, MIŁOŚĆ BRATERSKĄ, MIŁOŚĆ BEZINTERESOWNĄ.

„[…] albowiem to czyniąc, nigdy się nie potkniecie. Tak bowiem hojnie wam dane będzie wejście do wiecznego królestwa Pana naszego i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa”. 2Piotra 1:10, 11
————–