Sztandar Biblijny nr 288 – 2019 – str. 30
Apostołowie mogli się dziwić: »[…] Kim jest Ten, że nawet wiatry i morze są mu posłuszne?” (w. 27, BW)! Dopóki nie nauczyli się tej lekcji, nie byli przygotowani, by ufać Jemu we wszelkich swych próbach, trudnościach i sprawach. Podobnie jest z nami, dopóki nie nauczymy się tej samej wielkiej lekcji o Mesjaństwie Jezusa oraz że w zmartwychwstaniu została Mu udzielona „wszelka moc na niebie i na ziemi”, nie możemy zupełnie ufać Jemu i odpoczywać przez wiarę w Jego miłującą opiekę.
————-
w ramce
Bóg jest wierny i nie dopuści, abyście byli kuszeni ponad siły wasze, ale z pokuszeniem da i wyjście, abyście je mogli znieść. 1Kor.10:13
————–
Prawdopodobnie Przeciwnikowi dozwolono rozpętać sztorm na Jeziorze Galilejskim, by Apostołowie mogli otrzymać tę lekcję. „Władca, który rządzi w powietrzu” mógł myśleć, że zniszczy Zbawiciela w ten sposób, tak jak później najwyraźniej miał udział w ukrzyżowaniu Go. W pierwszym przypadku jego wysiłek został udaremniony przez słowa Jezusa. W drugim przypadku dozwolono, by odniósł sukces – ponieważ „nadeszła jego godzina”. Dobrze pamiętamy także oświadczenie, że Szatan, który już wcześniej działał w Judaszu, zgodnie z opisem, w pełni wszedł w niego w nocy, w której nasz Zbawiciel został zdradzony (Łuk. 22:3; Jana 13:27).
Najwyraźniej wszyscy Apostołowie rozumieli, że Szatan jest istotą duchową, niewidzialną i potężną oraz że do pewnego stopnia ma władzę nad ludzkimi sprawami – pod pewnymi Boskimi ograniczeniami i zarządzeniami. Święty Paweł określa go jako „[…] władcę, który rządzi w powietrzu, ducha, który teraz działa w synach nieposłuszeństwa” (Efez. 2:2, UBG).
BURZE PRÓBĄ WIARY
Widocznym zamiarem Pana w dozwoleniu, by burza była tak wielka, była próba wiary uczniów oraz pozwolenie Jezusowi na udzielenie takiej lekcji, jaką ten werset zawiera obecnie. To spowodowało, że w przyszłości we wszystkich ich trudnościach (bez względu, na to czy one były spowodowane ich niedoskonałościami czy niedoskonałościami innych, czy też były wynikiem działalności Szatana lub jego złych zastępów) pamiętali, że wszystkie sprawy są pod Boskim nadzorem. My powinniśmy pamiętać o tym samym: że mamy zapewnienie, iż wszystkie te rzeczy będą działać dla naszego dobra, oraz że wraz z każdą pokusą Bóg dostarczy także sposób wyjścia z niej, tak abyśmy mogli ją znieść (1Kor. 10:13).
Ta myśl była zilustrowana w burzy na morzu oraz w Pańskim akcie zganienia burzy. Zatem, kiedy mamy próby i trudności, czy powinniśmy wołać do Pana? Tak, powinniśmy wykazać tyle wiary, by wołać do Niego. To nie powinien być taki rodzaj ślepej wiary, który powie: „Jakiekolwiek będzie zrządzenie losu, taka moja dola i nie ma znaczenia, co zrobię”. Jest to stan, w jakim są poganie, lecz nie tak jest z nami. Pan dozwala, by burze uciskały nas coraz bardziej, tak, abyśmy do Niego wołali. Wówczas On nas usłyszy i da nam niezbędne wyzwolenie. Być może On nie zawsze wyzwoli nas szybko, ale przygotuje nam drogę do ucieczki. Musimy pamiętać także, że On pracuje z nowym umysłem, sercem i wolą. Te burze właściwie mogą być wewnątrz, w naszej własnej osobie – burze namiętności, gniewu, urazy. Nie powinniśmy pozwolić, by one się przedłużały, lecz powinniśmy wołać do Pana o pomoc, abyśmy mogli być zwycięzcami w tych burzach – próbach.
To zdarzenie na Morzu Galilejskim ukazuje to, co Pan czyni obecnie dla swoich uczniów i co w przyszłości będzie czynił dla ludzkości. Jeśli chodzi o cały świat, Pan zamierza wyzwolić go z grzechu i śmierci, które miały nad nim swe długie panowanie przez sześć tysięcy lat. Ten okres jest jedną ciągłą burzą, ze sporadycznymi, krótkimi chwilami ciszy. W międzyczasie świat otrzymuje pewne wielkie lekcje, odnoszące się do stanu harmonii z Bogiem. Z czasem ludzie dojdą do zrozumienia, jak ważny jest stan pełnej zgodności z Bogiem i zupełnego posłuszeństwa Boskiemu kierownictwu. Wtedy bardzo to docenią. Jest to kamień węgielny pod edukację rodziny ludzkiej w przyszłym wieku.
Ostatecznie ta burza na Morzu Galilejskim wydaje się być bardzo dobrym obrazem wielkiego ucisku, którym kończy się ten rozszerzony Wiek Ewangelii. Wówczas panowanie Szatana będzie przerwane, a rozpocznie się panowanie Mesjasza. Nie powinniśmy myśleć o Królestwie Mesjasza jako o przyczynie czasu wielkiego ucisku. Raczej biblijną myślą wydaje się być, że działalność Chrystusa w obecnym czasie dotyczy Jego ludu i że po skompletowaniu wszystkich pięciu przedrestytucyjnych poświęconych klas – Maluczkiego Stadka, Starożytnych Godnych, Wielkiej Kompanii, Młodocianych Godnych