Sztandar Biblijny nr 287 – 2019 – str. 8
epoki Laodycei jak i okresu Epifanii, ponieważ w tym czasie wybrani Wieku Ewangelii jako całość, włączając Młodocianych Godnych, po raz pierwszy są skompletowani w swym członkostwie i otwiera się pierwsza praca Bazylei (zob. TP 2012, s. 5).
Jednak, choć w ograniczonym sensie okres Epifanii skończył się w 1954 roku, to w innych aspektach on trwa po 1954 i 1956 roku (TP ’62, s. 57); także laodycejski okres Kościoła, którego Epifania jest ostatnią częścią, trwa po 1954 i 1956 roku. Również Wielka Kompania (część prawdziwego Kościoła – E8, s. 238, 239) i Młodociani Godni, w nieznanej liczbie, będą tutaj (na ziemi -przyp. tłum) po latach 1954-56 (Eli, s. 493). Dla nich okres Laodycei rozciąga się na nieokreślony czas poza lata 1954-56.
————-
w ramce
Z całą PILNOŚCIĄ STRZEŻ SWEGO SERCA, BO ŻYCIE MA TAM SWOJE ŹRÓDŁO. PRZYP. 4:23, BT
————–
Okres Epifanii, jako czas ucisku dla kościoła nominalnego oraz świata, również okazuje się być równoczesny z ostatnią częścią epoki Laodycei. Brat Johnson stwierdza, że: „z 1914 rokiem rozpoczął się epifaniczny zarys Laodycei […] z wojną światową jako pierwszym wielkim fizycznym karaniem chrześcijaństwa w celu oczyszczenia ludu, po którym będą następowały inne zarysy gniewu, które nie skończą się dopóki nie dobiegnie końca epifaniczna część Laodycei” (E6, s. 379; zob. także El 1, s. 417). „Z tego punktu widzenia także laodycejski okres Kościoła najwyraźniej trwa poza lata 1954-56, ponieważ Epifania, jego ostatnia część, rozciąga się poza lata 1954-56 (TP 1962, s. 57).
Istnieją liczne dowody na to, że obecnie żyjemy w okresie Laodycejskim z dwoma członkami gwiezdnymi tego okresu – pastorami Russellem i Johnsonem; z pastorem Jolly jako ich szczególnym pomocnikiem, a my chociaż mniej ważni, nadal jesteśmy świętymi Laodycei. Zbadajmy werset Codziennej Niebiańskiej Manny z 17 października: „Pierzem swem okryje cię, a pod skrzydłami jego bezpiecznym będziesz” Ps. 91:4. Jehowa gromadzi swoje lojalne i wierne dzieci tak blisko swego serca, że one odczuwają ciepło Jego miłości i odpowiadają na nią w swoim sercu: »Będę mieszkał w przybytku twoim [pod Twoją ochroną] na wieki, chroniąc się pod zasłoną skrzydeł twoich; albowiem tyś był ucieczką moją i basztą mocną przed twarzą nieprzyjaciela. Albowiem tyś, Boże, wysłuchał ślubów moich [mojego poświęcenia], tyś dał mi dziedzictwo tych, którzy się boją imienia twego« (Ps. 61:5, 4, 6). »[…] Będę śpiewał o mocy twojej; zaraz z poranku wysławiać będę miłosierdzie twoje; boś ty był twierdzą moją i ucieczką w dzień ucisku mego« (Ps. 59:17)”. Słowa te skierowane są do świętych okresu Laodycei (kursywa nasza).
Uznajemy, że dobra praca wobec Starożytnych Godnych, Maluczkiego Stadka, Wielkiej Kompanii i Młodocianych Godnych została ukończona, jednak trwa ten sam rodzaj dobrej pracy wobec Poświęconych Obozowców Epifanii, ponieważ oni również potrzebują pouczenia jak służyć Bogu w budowaniu Obozu Epifanii itd. Podpasterze mogą być rozpoznawani po ich duchu samoofiary dla owiec oraz po zdolności do karmienia ich przez wykładanie i harmonijne nauczanie Pisma Świętego. Bóg wysoko uhonoruje „nowe serce, umysł i wolę”, „wewnętrznego człowieka” Poświęconych Obozowców Epifanii, ponieważ dowodzą swej wierności wśród większych prób niż będzie miał ogół restytucjonistów. Oni będą uprzywilejowani jako szczególni pomocnicy Godnych i będą bardzo zdolnymi pomocnikami dla świata ludzkości, gdy razem z nimi będą kroczyć Drogą Świętą.
Jako piąta część potomstwa Abrahama, pod wyborczymi zarysami zbawienia, Poświęceni Obozowcy Epifanii będą jedną z pięciu przedrestytucyjnych poświęconych klas – Maluczkiego Stadka, Starożytnych Godnych, Wielkiej Kompanii, Młodocianych Godnych i Poświęconych Obozowców Epifanii – symbolizowanych odpowiednio przez Syon, Morię, Akrę, Bezetę i Ofel. Będą oni szczególnymi pomocnikami dla niewybranych na Drodze Świętej. Te pięć klas będzie karmić klasę restytucyjną w Tysiącletnim Pośredniczącym Panowaniu Chrystusa. Izaj. 49:10 (BW): „Nie będą łaknąć ani pragnąć, nie dokuczy im gorący wiatr ni żar słoneczny, bo ten, który lituje się nad nimi, będzie ich prowadził i zawiedzie ich do krynicznych wód”.
WYTRWAŁA WALKA
W naszym poświęconym życiu nowe serce, umysł i wola musi prowadzić wytrwałą walkę przeciw pragnieniom ciała. Od samego początku powinniśmy pamiętać, że: „[…] zewlekliście z siebie