Sztandar Biblijny nr 287 – 2019 – str. 7
od wpływu innych. Prawdziwy chrześcijanin nie może pozwolić, aby inna jednostka myślała za niego lub jakiś ludzki zespół tworzył dla niego credo lub mówił mu w co musi wierzyć. „[…] niech się każdy trzyma swego przekonania [będzie zupełnie upewniony]” (Rzym. 14:5, BT).
————-
w ramce
ALE ŚCIEŻKA SPRAWIEDLIWYCH JEST JAK JASNE ŚWIATŁO, KTÓRE ŚWIECI CORAZ JAŚNIEJ AŻ DO DNIA DOSKONAŁEGO. PRZYP. 4:18, UBG
————–
Zanim oddaliśmy nasze życie Bogu, „[…] żyliśmy niegdyś w pożądliwościach ciała naszego, ulegając woli ciała i zmysłów, i byliśmy z natury dziećmi gniewu, jak i inni” (Efez. 2:3, BW). Lecz w poświęceniu oddaliśmy Bogu nasze serce – pełnię naszych uczuć i oddania (Przyp. 23:26), oddaliśmy Bogu nasz umysł, by myśleć tylko tak, jak On chciałby abyśmy myśleli, by mieć „[…] upodobanie w prawie Bożym według wewnętrznego człowieka” (Rzym. 7:22, UBG). W poświęceniu oddaliśmy Bogu także naszą wolę, wyrzekając się własnej woli, zupełnie i całkowicie oraz przyjmując Jego wolę, by rządziła nami we wszystkich rzeczach (Żyd. 10:36; 13:21; 1Jana 2:17; Mar. 3:35). Jeśli chodzi o nowe serce, umysł i wolę, ten stan pozbawienia się swojej głowy i ofiarowania się nie jest jedynie odczuciem; on musi być faktem.
Musimy osiągnąć tę postawę związku z Chrystusem, która przez cały czas będzie się starała poznawać wolę Głowy i starać się ją czynić. Naprawdę, nowe stworzenie czyli nowe serce, umysł i wola, „wewnętrzny człowiek”, musi działać i myśleć przy pomocy ludzkiego organizmu, a ponieważ z powodu upadku ten organizm jest niedoskonały, w rezultacie czego, często zrozumienie woli Chrystusa jak i również czynienie tej woli może być niedoskonałe. Jednakże niedoskonałości upadłego ciała nie są poczytywane przeciwko wewnętrznemu człowiekowi, jeśli jest on lojalny w usiłowaniach poznawania i czynienia woli Chrystusa (PT 1967, s. 37).
Widoczna obecnie klasa (Poświęceni Obozowcy Epifanii), z którą Bóg działa od 1954 roku, naprawdę posiada Ducha Świętego, ponieważ przywilejem poświęconych w danym okresie zawsze jest dostrzeganie prawdy na czasie (TP ’84, s. 71). Pismo Święte uczy, że prawda na czasie zawsze jest dla wszystkich poświęconych (E15, s. 652). Ze zdecydowanym przekonaniem wierzymy, że cała symboliczna pszenica i jęczmień – Maluczkie Stadko i Wielka Kompania – zostały zgromadzone do spichlerza. Również symboliczne żyto czy orkisz – Starożytni Godni (E12, s. 493) – zostali zebrani jeszcze przed Wiekiem Ewangelii (Łuk. 16:16). Lecz inne rodzaje ziaren lub nasion, które rosły w Ziemi Świętej i służyły do pieczenia chleba, takie jak fasola, soczewica lub proso (Ezech. 4:9), mogą być użyte do zilustrowania Młodocianych Godnych, Poświęconych Obozowców Epifanii i pozostałej części quasi-wybranych. Te klasy są nadal zbierane jako przedtysiącletnie potomstwo Abrahama. Fasola – Młodociani Godni, soczewica – Poświęceni Obozowcy Epifanii, proso – pozostali ąuasi-wybrani (TP 1979, s. 96; PT 1961, s. 41).
Rozważmy teraz uwagi Pastora R. G. Jolly’ego związane z czasem rozszerzonego Żniwa Wieku Ewangelii, w którym żyjemy. Cytujemy: „Brat Russell również pisał o Kościele Laodycejskim jako włączonym w nominalny lud Boży, np.: »Żyjemy w ostatnim, albo inaczej w laodycejskim okresie rozwoju wielkiego nominalnego kościoła ewangelicznego, składającego się z pszenicy i kąkolu (Obj. 3:14-22). Kościół ten został zganiony za swą letniość, pychę, duchowe ubóstwo, ślepotę i nagość. Otrzymał on poradę, by natychmiast porzucił swe złe drogi, zanim będzie za późno« (P4, s.41); »nie mamy żadnej wzmianki w Piśmie Świętym, że on [Kościół Laodycejski] zwróci jakąkolwiek uwagę na tę radę; przeciwnie, jest wskazane, że on coraz bardziej będzie stawał się Babilonem zamieszania oraz że upadnie razem z politycznymi i finansowymi systemami obecnego wieku, w czasie wielkiego ucisku, którym ten wiek się zakończy« (R2763, akapit 6.)”.
Na temat końca okresu Laodycei, brat Johnson pisał, że: „okres Laodycei był okresem żniwa od 1874-1954 – z czego pierwszy okres – Paruzja -był okresem żęcia, a drugie 40 lat – Epifania – jest przeznaczone na inne procesy żniwa” (E6, s. 377; zob. także 383 u góry). Jeśli chodzi o lud Boży, ostatnia część okresu Laodycei i Epifania, „ostatni szczególny okres Wieku Ewangelii” (E4, s. 65, akapit 2.) wydają się kończyć w tym samym czasie. Zebranie do spichlerza ostatniego członka Maluczkiego Stadka, 22 października 1950, na kilka lat przed 1954 rokiem, zakończyło laodycejski okres Kościoła dla Ciała Chrystusowego w ciele (kursywa nasza), lecz nie dla innych wyżej wspomnianych części Kościoła okresu Laodycei. W ograniczonym sensie, 1954 rok wyznacza dla nich koniec zarówno