Sztandar Biblijny nr 287 – 2019 – str. 3

————-
w ramce

BOG POCIĄGA LUDZI DO JEZUSA

„NIKT NIE MOŻE PRZYDŚĆ DO MNIE, JEŻELI GO NIE POCIĄGNIE OJCIEC, który mnie posłał […]”. JANA 6:44, BW
————–

      Nasza wierność w niesieniu krzy­ża polega na naszej gotowości do sta­nia w obronie praw­dy i każdej zasady sprawiedliwości bez względu na cenę ze­rwanej przyjaźni czy rozpalonej wrogości. Dla poświęconego dziecka Bożego nie­sienie krzyża jest dro­gą do rozwoju charakteru. O, krzyż ma być nie tylko podniesiony, lecz niesiony wiernie aż do śmierci (R5223).

      Uczeń jest naśladowcą, który postępuje za nauczycielem lub przywódcą. Pan obiecał swym naśladowcom pewne wielkie błogosławieństwa. Jeśli będą wierni, zostaną wielce pobłogosławieni życiem wiecznym. Niektórzy – Maluczkie Stadko, będą siedzieć z Nim na Tronie i będą tam, gdzie On jest. Wielu innych z poświęconych dzieci Bo­żych otrzyma szczególne przywileje jako Jego ziemscy przedstawiciele. Dlatego ważne staje się pytanie, z czym wiąże się naśladownictwo. Czy jest ono łatwe, czy trudne7. Jak możemy wstąpić do szkoły Chrystusa? Tylko przez przyjęcie zapro­szenia od Pana, którego większość nie zauwa­ża (Jana 6:44). Najpierw musimy zostać pociągnięci, zanim możemy przyjść do Jezu­sa, a następnie musimy przyjść do Jezusa, zanim będziemy mogli otrzy­mać dostęp do Ojca (Jana 14:6). Kościół Wieku Ewan­gelii, pod zarządzeniami Przymierza Abrahamowego, był pociągany do Syna przez Ojca – „Oddany Jemu”. To zarządzenie zmieni się pod­czas Tysiącletniego Pośredniczącego Panowania Chrystusa. W następnym Wieku Ojciec nie będzie pociągał, lecz Pan Jezus będzie pociągał ich do sie­bie. Jednak podczas rozszerzonego Żniwa Wieku Ewangelii nasze pierwsze pociąganie i powołanie (zaproszenie) pochodzi od Boga Jehowy aż do cza­su, gdy my przyjmiemy Jego łaskę w Chrystusie i dokonamy poświęcenia. Apostoł oświadcza: „[…] ilu ich Pan, Bóg nasz, powoła” (Dz. 2:39, BW).

————-
w ramce

POWINNIŚMY TAK ŻYĆ I PRACOWAĆ ABY TO, CO PRZYCHODZI DO NAS JAKO NASIENIE, MOGŁO WYCHODZIĆ DO INNYCH JAKO OWOC.
————–

      Ci, którzy byli i są uznawani za godnych udzia­łu z Panem w Jego Królestwie i hojnego wejścia do niego, muszą być zupełnie i całkowicie oddani Jemu i Jego sprawie, muszą zostać symbolicznie ścięci – umarli dla swej własnej woli oraz odcię­ci od wszystkich innych głów prócz Chrystusa. Ostatecznie, cała ludzkość, która osiągnie życie wieczne, będzie musiała się poświęcić, wejść pod Chrystusa jako swoją Głowę i okazać Jemu zupełne posłu­szeństwo (Efez. 1:10; Izaj. 45:23; Filp. 2:10, 11). Jednak podczas panowania grzechu i śmierci Bóg wybiera przedtysiącletnie poświęcone potomstwo Abraha­ma (swych Starożyt­nych Godnych, Ma­luczkie Stadko, Wielką Kompanię, Młodocianych Godnych i Poświęconych Obozowców Epifanii) do szczególnych zaszczytów, przywilejów i błogosła­wieństw, włączając w to szczególne sposobności służby w nadchodzącym Królestwie w celu błogos­ławienia wszystkich rodzin na ziemi. Ci wybrani muszą być szczególnie rozwinięci i wypróbowani, aby zostali uznani za godnych takiego wywyższe­nia (Żyd. 11:38; 2Tes. 1:5, 11; Obj. 3:4; PT 1967, s. 37).

      Jako poświęcone dzieci Boże nie powinniśmy się spodziewać, że obecne życie będzie spokojnym i przyjemnym snem ziemskiego spokoju i przy­jemności. Nikt nie powinien się dziwić, gdy zos­tanie wezwany do cierpienia dla sprawy prawdy i do udowodnienia Bogu swej wierności dla Niego i Jego Słowa oraz swej gotowo­ści do zniesienia wszystkich ognistych prób, które Bóg uzna za najlepsze dla niego, by mógł rozwi­nąć łaski Ducha w swo­im charakterze. „Wzięcie krzyża” jest dokonywane, kie­dy ktoś, po pierwszym policzeniu kosz­tów, podejmuje krok poświęcenia. Jednak to nie oznacza tylko, że krzyż ma być jedynie podniesio­ny, lecz on (krzyż Chrystusa) ma być „niesiony”- dźwigany wiernie do samej śmierci. Dana osoba niesie swój krzyż tylko wtedy, gdy wiernie opiera się wszystkiemu, co sprzeciwia się woli Boga, woli Chrystusa, którą ona przyjęła jako swą własną.

      Sposobności do niesienia krzyża będą poja­wiać się w codziennych doświadczeniach danej osoby. Jeśli na przykład, opozycja ze strony męża lub żony jest w konflikcie z wiernością współmał­żonka wobec Pana w czynieniu Jego woli, zno­szenie tej opozycji przez współmałżonka jest nie­sieniem krzyża, z powodu jego/jej cierpienia dla Chrystusa, dla sprawy prawdy i sprawiedliwości. Ta sama zasada znajduje zastosowanie w związ­ku z opozycją ze strony innych członków rodziny, a także opozycją napotykaną w naszych związkach z braćmi, ze współpracownikami, przyjaciółmi,