Sztandar Biblijny nr 286 – 2018 – str. 84

polecono podbić ziemię kananejską, musieli stanąć do walki z siedmioma narodami, które wówczas tam mieszkały, i pokonać je. Byli to Kananejczycy, Ferezejczycy, Amorejczycy, Hetejczycy, Gergiezejczycy, Hewejczycy i Jebuzejczycy. Te ludy lub narody repre­zentują słabości naszej ludzkiej natury, które musi­my zwalczać i pokonywać, aby móc objąć w posiada­nie całą Ziemię Obiecaną – przywileje, dziedzictwo, które mamy jako dzieci Boże.

————-
w ramce

Bądź osobą waleczną, a nie martwiącą się.

[…] JEŚLI BÓG ZA NAMI, KTÓŻ PRZECIWKO NAM? Rzym. 8:31 BW
————–

      Kananejczyk i jego twierdze reprezentują grzech, jego pokusy i solidne okopanie się w słabościach cia­ła. Poświęceni nie mogą zawierać żadnych kompro­misów ani rozejmów z grzechem, ale muszą z nim walczyć aż do całkowitego unicestwienia. Taka też była istota typu. Walcząc ze słabościami naszej ludzkiej natury i z pokusami grzechu, cieszymy się z dziedzictwa, jakie Bóg daje swemu ludowi.

      Jako poświęcone dzieci Boże, musimy zrozu­mieć Jego nauki wobec nas, Jego Słowo wspomniane w Ps. 119:111: „Za dziedzictwo wieczne wziąłem świadectwa twoje; bo są radością serca mego”. Psal­mista przedstawia tu naszym umysłom koncepcję, że posiada Pańskie słowa, nauki itd. jako część swojego dziedzictwa, podobnie jak my. Czy wszyscy spośród ludu Bożego posiadają Jego nauki jako część swoje­go dziedzictwa? Tak; rozumiemy, że użyte tu słowo „świadectwa” szczególnie oznacza przykazania, ale możemy w nim zawrzeć wszystkie nauki Jehowy – wszystko, co podał przez Jezusa i członków gwiezd­nych w Wieku Ewangelii, w tym dzieło Żniwa Wieku Ewangelii, które kontynuuje po dziś dzień przy po­mocy swych specjalnych sług. To nasze dziedzictwo obejmuje także prawdę paruzyjną i epifaniczną („te­raźniejszą prawdę”) obecnie daną do zrozumienia. Cóż za dziedzictwo zapewnia nam Bóg!

      Jehowa dał jeszcze jeden werset, który wskazu­je, że powołani, wierni i wybrani – jedyny prawdzi­wy Kościół – nie mieli być pokonani przez swych wrogów. Niech nasze serca radują się, gdy czytamy Izaj. 54:17, UBG : „Żadna broń przeciw tobie spo­rządzona nie będzie skuteczna, a każdy język, który w sądzie występuje przeciw tobie, potępisz. To jest dziedzictwo sług PANA, a ich sprawiedliwość po­chodzi ode mnie, mówi PAN”. Historia dowodzi, że w niektórych doświadczeniach, które zostały dopuszczone na dawny Kościół, broń zniszczenia jednak ich pokonała. Przeciwnik używał wielu fi­zycznych rodzajów broni. Także broni oszczerstwa, zazdrości, nienawiści i złości dozwolono na wyrzą­dzenie zła.

      Ta pozorna sprzeczność zniknie, gdy zrozumie­my prawdziwy sens danej obietnicy – chociaż stara istota, ciało, i tak już poświęcone na śmierć, może zostać pokonane, to Nowe Stworzenie nie dozna uszczerbku. Pomagając umartwiać i niszczyć ciało spłodzonych z Ducha, ich nieprzyjaciele w rzeczy­wistości pomagali im jako Nowym Stworzeniom, zamiast – jak zamierzali – szkodzić. Przez próby i zmienne koleje obecnego życia, poprzez bój ze światem, ciałem i Diabłem, spłodzeni z Ducha Wie­ku Ewangelii kształtowali swoje charaktery zgodnie ze sprawiedliwością. To samo dotyczy dzisiaj nas jako sług Pana. Choć nie jesteśmy spłodzeni z Ducha i nie podlegamy bezpośrednio pewnym obietnicom danym spłodzonym z Ducha, to mając oświecający, budujący i pobudzający wpływ Ducha zrozumienia, rozumiemy, że stosowne zasady wciąż obecnie dzia­łają w celu błogosławienia poświęconego ludu Boże­go. Powtarzamy więc za Apostołem Pawłem: „Jeźli Bóg za nami, któż przeciwko nam?”.

      Weźmy dla przykładu werset z 2Piotra 1:4, UBG: „Przez to zostały nam dane bardzo wielkie i cenne obietnice, abyście przez nie stali się uczestni­kami Boskiej natury […]”. Jak my wszyscy, nienależący do Małego Stadka, mamy rozumieć ten tekst? Jak mamy go stosować, aby uzyskać błogosławieństwo dla siebie? Cóż, możemy powiedzieć, że „nam także” dane są wielkie i drogie obietnice, przez które może­my stać się uczestnikami doskonałego życia. Faktem jest, że nie jesteśmy spłodzeni z Ducha, więc może­my powiedzieć: „O tak, mamy wielkie i drogie obiet­nice, dzięki którym możemy stać się Poświęconymi Obozowcami Epifanii i otrzymać życie wieczne”. Tak jak ci, którzy żyli przed nami mamy bojować dobry bój wiary i chwycić się żywota wiecznego, bo to do­tyczy każdego z Jego wybranych naczyń.

      Prawda z pewnością zatryumfuje nad swoimi wrogami. Wspierając ją i broniąc jej, możemy w za­sadzie rościć sobie prawo do cennej obietnicy poda­nej w Izaj. 54 „[…] Toć jest dziedzictwo sług Pańskich, a sprawiedliwość ich ode mnie, mówi Pan”. Zacy­tujmy kilka myśli podanych przez pastora Russella: „Ono [dziedzictwo – przyp. tłum.] stosuje się nie tylko do jednostki, ale jak to wyraźnie jest zazna­czone, do wszystkich sług Pańskich – każdy praw­dziwy Izraelita duchowy może rościć pretensje do tego dziedzictwa, mieć ufność w nim i radować się z niego. Tekst ten w niedalekiej przyszłości może być również zastosowany do pewnego stopnia do zgromadzonego i przywróconego do łaski Izraela cielesnego, kiedy to Bóg wypełni wszystkie dane im