Sztandar Biblijny nr 285 – 2018 – str. 73

      Wiara Dawida została mu policzona jako sprawiedliwość (Gal. 3:6) i Bóg postępował z nim przez wzgląd na przyszłą ofiarę Jezusa na jego ko­rzyść. Pismo Święte wyraźnie oświadcza (Ps. 130:4): „Aleć u ciebie jest odpuszczenie, aby się ciebie bano [czczono]”. To właśnie ta cecha Boskiego charakteru wyzwala więcej niż cześć u tych, którzy ją doceniają, ona wywołuje miłość, tak jak jest napisane (1Jana 4:19, UBG): „My go miłujemy ponieważ on pierw­szy nas umiłował”. Ta wielka miłość Boża, gdy coraz bardziej ją oceniamy, staje się ograniczającą, pocią­gającą, wpływającą na nas mocą w naszych sercach i życiu.

————-
w ramce

Chociaż Jezus był Synem Bożym, Z tego co cierpiał, nauczył się posłuszeństwa.
————–

GRZECHY PRZEBACZONE, LECZ UKARANE

      Różne błędne poglądy są przyjmowane w związku z przebaczeniem grzechów i karami, które czasami następują po przebaczeniu grzechów. Doświadcze­nia króla Dawida ukazują prawdę o tej kwestii. Po zgrzeszeniu Dawida nastąpił okres, w którym on wydawał się oceniać fakty – ich haniebność. Nas­tępnie z całą siłą przyszło przebudzenie, samoponiżenie i skrucha w sercu oraz ukorzenie przed Pa­nem w uznaniu grzechu, w wyznaniu przed Panem przestępstwa. Potem we właściwym czasie przyszło Boskie przebaczenie, a z czasem ocenienie przez Dawida faktu, że uzyskał to przebaczenie i jako re­zultat tego powróciła radość z doświadczeń życia. Dostrzegamy jednak, że to jeszcze nie był koniec, że wiele lat później Bóg dozwolił na bardzo poważną, ciężką karę dla Dawida i jego rodziny, najwidocz­niej jako odpłatę (2Sam. 12:10-12). Bunt Absaloma przeciwko swemu ojcu i cały ciąg złych doświad­czeń, które nastąpiły jako część tego buntu, zostały uznane przez samego Dawida, jako dopuszczone przez Boga karanie z powodu jego przestępstwa, które zostało mu przebaczone (2Sam. 16:11).

      Jak można to zrozumieć? Jak grzech może być przebaczony, a jednak z jego powodu jest wymie­rzana kara? Właściwą myślą w związku z tym py­taniem jest, iż Boskie przebaczenie oznacza, że Bóg przestaje odczuwać lub rezygnuje ze Swego oburzenia przeciw grzechowi i grzesznikowi i postępuje z grzesznikiem ze stanowiska łaski. Jednak sprawiedliwość nadal utrzymuje kontrolę i musi być zaspokojona. Sprawiedliwość nie zna żadnego odpuszczenia. Ta lekcja jest także podana w 1Kor. 15:34: „Ocućcież się ku sprawiedliwości, a nie grzeszcie […]”. Wolą Bogajest, by Jego poświęcone dzieci przechodziły próby, trudności i oczyszczanie, aby te doświadczenia mogły rozwinąć w nas podo­bieństwo charakteru do Boga. Chociaż dostrzegamy wielką miłość Boga do Jego stworzenia, to pierwszą lekcją jest ta, która przyciąga naszą uwagę: 1Kor. 15:34 naprawdę znaczy „Ocućcież się ku sprawied­liwości”! (Kazania Pastora Russella, s. 349).

      Każdy kto gwałci zasadę sprawiedliwości, jeś­li jest chrześcijaninem, musi przeanalizować tę kwestię szczerze i z modlitwą oraz „ocucić się ku sprawiedliwości i nie grzeszyć […]”. Sprawiedliwość jest podstawą każdego charakteru, każdego życio­wego prawa. Ona jest prawdziwą podstawą Bos­kiego Tronu (Ps. 89:15). Najpierw sprawiedliwość, potem miłość, to powinno być zasadą rządzącą wszystkimi naszymi kontaktami z innymi. Biblia wszędzie uczy, że Bóg jest wielkim przedstawicie­lem sprawiedliwości!

      Stosując tę zasadę do poświęconych chrześcijan, zauważamy, że sprawiedliwość została zaspoko­jona, na ile to dotyczy „wierzących”, przez śmierć naszego Pana Jezusa. Jego miłosierdzie zostało nam próbnie przypisane. Czy jest to tylko częścią wymagań sprawiedliwości? Odpowiadamy, że to było za wszystkie nasze złe czyny lub niedociągnię­cia, lub za tę ich część, która nie była dobrowolna. Jednym słowem, zabezpieczenie, jakie Bóg uczynił w Jezusie, by nasze grzechy były nam przebaczo­ne, nie pokrywa samowolnego grzechu, o którym czytamy w 1Jana 3:8 (BW): „Kto popełnia grzech [dobrowolnie], z diabła jest”. To przypisane miło­sierdzie pokrywa jedynie grzechy nieświadome lub w przypadku grzechów, które częściowo wynikają ze słabości i niewiedzy, a częściowo z samowoli, pokrywa ich nieświadome części, lecz pozostawia nas [poświęconych chrześcijan] odpowiedzialnymi za tę część złego czynu, która z naszej strony jest samowolna.

————-
w ramce

PRZESTAŃ GRZESZYĆ

BÓG WYMAGA OD SWEGO LUDU

♦ Aby żyli świętym życiem; — 1Piotra 1:13-16

♦ Aby zaprzestali życia w grzechu; — Rzym. 6:1,2

♦ Aby rozbudzili się do sprawiedliwości i nie grzeszyli;-1Kor. 15:34

♦ Aby wyrzekli się bezbożnych i światowych pożądliwości… I aby statecznie, sprawiedliwie i pobożnie żyli w obecnym wieku; — Tyt. 2:11-13

Aby, jeśli grzeszą – pokutowali, wyznali grzech i modlili się!
————–