Sztandar Biblijny nr 285 – 2018 – str. 72

przerywników różni się, prawdopodobnie ciągłe dźwięki muzyki miały taki charakter, by w każdym przypadku podkreślić prezentowaną właśnie myśl. Te przerywniki dostarczają pauzy do medytacji na temat właśnie podanej wiadomości i wskazują na zmianę kierunku myśli, niemniej jednak są związa­ne z dopiero co zakończoną myślą, a związek wystę­puje czasami na zasadzie porównania lub kontrastu czy też przyczyny i skutku lub ogółu, a następnie szczegółu itp. Werset 5. dostarcza kontrastu.

BÓG SŁYSZY POKUTNĄ MODLITWĘ DAWIDA

      Ponieważ Dawid nie był rozmyślnym grzesznikiem – gdyż w swym sercu nie pochwalał ani nie radował się w grzechu, lecz pogardzał nim, żałował za niego – Pan bardzo łaskawie pokierował jego sprawami, tak aby ta lekcja stała się dla niego jeszcze surowsza, aż ostatecznie nie mógł już dłużej jej znosić. Nas­tępnie, kiedy wrzód kajania się był zupełnie dojrza­ły, przez Proroka Natana Bóg posłał mu wiadomość, żeby go przeciąć. Ostra nagana, jakiej udzielił Natan oraz surowy wyrok wyznaczyły punkt kulminacyjny ogromnej umysłowej udręki króla i doprowadziły go do przyznania się przed Bogiem (w. 5.) i przed narodem, do momentu modlitwy o Boskie przeba­czenie i przywrócenie do Boskiej łaski, bez których – co sobie uświadomił – katusze jego umysłu nadal trwałyby.

      Modlitwy króla zostały wysłuchane – Bóg był dla niego łaskawy, jego przestępstwo zostało od­puszczone, jego grzech został przykryty, jego nie­prawość już dłużej nie była mu przypisywana, po­nieważ jego serce było pokutujące – nie było w nim żadnego podstępu, oszustwa ani hipokryzji (w. 1, 2.). Jego pokuta była szczera, pełna i gruntowna. Psalmista z radością śpiewa o przywróceniu do Bos­kiej łaski i bez wątpienia, pod Boskim kierownic­twem, przedstawił je jako wzór lub ilustrację tego, co Bóg skłonny jest uczynić dla wszystkich, którzy podobnie okazują szczery smutek za grzech, praw­dziwą pokutę; którzy wyznają swe winy i na nowo potwierdzają swą wiarę.

      Na szczęście, nie wszyscy z drogiego ludu Boże­go potrzebują tak surowego karania jak Dawid. Jed­nak dla wszystkich jest pocieszająca myśl, że nawet gdyby ktoś został ogarnięty przez poważny grzech, to Bóg nadal ma miłosierdzie, o które taka osoba powinna się starać. Lecz jeszcze większe błogosła­wieństwa są dla tych dzieci, które posiadają więcej Pańskiego charakteru tak, że z głębi swych serc mogą powiedzieć: „Jest moją radością, mój Boże, czynić Twoją wolę, a Prawo Twoje mieszka w moim wnętrzu” (Ps. 40:9, BT). Oni także potrzebują lekcji, karania, ponieważ nawet nasz drogi Odkupiciel sam „[…] z tego, co cierpiał, nauczył się posłuszeństwa” (Żyd. 5:8). On nauczył się posłuszeństwa, ponieważ poznawał jego wartość w ocenie Ojca, który wzbu­dził Go do chwały, czci i nieśmiertelności (Efez. 1:20, 22). Podobnie wszyscy Jego naśladowcy muszą uczyć się w Jego szkole. Każdy, kogo Ojciec przyj­mie, musi naśladować „dobrego Pasterza” z Jana 10:14 (BW): „Ja jestem dobry pasterz i znam swoje owce, i moje mnie znają”. Każdy przez doświadcze­nie musi nauczyć się wartości Ojcowskiego uśmie­chu i społeczności oraz łaskawych obietnic dotyczą­cych życia obecnego i przyszłego.

DOŚWIADCZENIA DAWIDA POMOCNE DLA INNYCH

      O tysiącach z ludu Bożego – nie tylko we własnym narodzie Dawida, lecz także w przypadku każdego innego narodu, ludu i języka zapoznanego ze Sło­wem Bożym – można bezpiecznie powiedzieć, że doświadczenia Dawida i lekcje tego psalmu, uka­zujące jego pojednanie z Bogiem i okazanie Boskiej łaski wobec niego, pobudzają wiarę oraz przyno­szą pokój i odpoczynek, szczególnie tym przygnę­bionym przez grzechy i słabości ciała. Niektórzy z nich są przygnębieni przez grzechy tak poważne jak grzech Dawida lub jeszcze poważniejsze, a nie­którzy przez grzechy mniejsze w oczach ludzi, jed­nak mają świadomość, że ich grzechy są wielkie w oczach Boga – wystarczające, by oddzielić grzesz­nika od Pana.

      Bóg łaskawie dostarczył przykrycia dla wszyst­kich prawdziwie pokutujących, którzy postępują przez wiarę i pragną Jego łaski i społeczności. Na­wet jeszcze przed poświęceniem Bóg próbnie przy­pisuje im sprawiedliwość ze względu na ich wiarę. W symbolach Pisma Świętego nagość jest symbo­licznie używana do przedstawienia grzechu i ob­jawienia grzeszności (Obj. 16:15; 3:17,18; Izaj. 47:3; Ezech. 16:37; Oz. 2:3). Ta symboliczna nagość jest u wierzącego przykryta, tak jak szatą, przez przy­pisanie sprawiedliwości Chrystusa (Rzym. 4:5-8), a sprawiedliwość jest przedstawiana jako stan okry­cia szatą, ubrania lub przykrycia w Izaj. 61:10 (BW): „Bardzo się będę radował z Pana, weselić się będzie moja dusza z mojego Boga, gdyż oblókł mnie w sza­ty zbawienia, przyodział mnie płaszczem sprawied­liwości jak oblubieńca, który wkłada zawój jak ka­płan, i jak oblubienicę, która zdobi się we własne klejnoty” (Ijoba 29:14; Obj. 19:8; Ps. 45:9, 14, 15).

      Rzeczywiście, mamy miłosiernego Boga. W wie­lu przypadkach pogańscy bogowie są zimni, bez­litośni, bez miłości i współczucia. Bóg Biblii zale­ca nam siebie w tym, „[…] że gdyśmy jeszcze byli grzesznymi, Chrystus za nas umarł” (Rzym. 5:8), co umożliwiło, by Bóg był sprawiedliwy, a jednak by był także usprawiedliwiający wobec pokutujących grzeszników wierzących w Jezusa i powracających do Jego łaski przez wiarę w Jezusa i posłuszeństwo Jezusowi.