Sztandar Biblijny nr 284 – 2018 – str. 56
„Mówiąc: Zgromadźcie mi świętych moich, którzy ze mną uczynili przymierze przy ofierze [przez ofiarę – KJV]” (Ps. 50:5).
Pierwszym i największym z tych klejnotów był nasz Pan Jezus, za którym podążało dwanaście wielkich kamieni – Apostołów. Przez cały Wiek Ewangelii klejnoty różnych rozmiarów były znajdowane i przycinane, aby były ustawione w pierwszym zmartwychwstaniu – dzieło obecnie zakończone! Lecz poszukiwanie wartościowych klejnotów trwa nadal w rozszerzonym Żniwie Wieku Ewangelii i wszyscy jesteśmy świadomi konieczności przycinania i polerowania klejnotów, aby ich prawdziwe cechy mogły być rozwinięte. Stąd wynika także potrzeba naszych utrapień, kłopotów i prześladowań. Klejnoty same w sobie mają wartość – wewnętrzne właściwości, które będą cenione, nawet gdyby klejnoty były liczne, lecz ze względu na to, że one występują w stosunkowo małej ilości, te właściwości są tym bardziej cenione.
Innym przedtysiącletnim błogosławieństwem danym w naszym wersecie są słowa Boga Jehowy „Zlituję się nad nimi”! Zachowam Swych Świętych, Swoje klejnoty, nie od wszystkich ich cierpień czy procesów polerowania, niezbędnych, by uczynić ich godnymi przyjęcia za synów, lecz zachowam ich od najgłębszego utrapienia. Bóg zaprosił tych powołanych: „Przetoż czujcie, modląc się na każdy czas, abyście byli godni ujść tego wszystkiego, co się dziać ma, i stanąć przed Synem człowieczym” (Łuk. 21:36), „[…] abyśmy wraz ze światem nie zostali potępieni” (1 Kor. 11:32, BW). Prawdziwy ojciec, którym jest nasz Niebiański Ojciec, będzie pouczał i dyscyplinował najpierw swego syna, nie zwracając w tym czasie uwagi na większe winy innych!
————-
w ramce
CZUWAJCIE I MÓDLCIE SIĘ, „[…] ABYŚCIE MOGLI UJŚĆ PRZED TYM WSZYSTKIM, CO NASTANIE, I STANĄĆ PRZED SYNEM CZŁOWIECZYM”; „[…] ABYŚMY WRAZ ZE ŚWIATEM NIE ZOSTALI POTĘPIENI”. ŁUK. 21:36, BW; 1KOR. 11:32, BW
————–
Pan zwraca się tutaj do Swego jedynego prawdziwego Kościoła jako Swych klejnotów. Niewątpliwie, najbardziej drogocenne z całego Boskiego stworzenia jest Jego Nowe Stworzenie. Dlatego, kiedy On wyprowadził z Egiptu lud, aby był Jego szczególnym skarbem, to nic dziwnego w tym, że wybrał najcenniejsze klejnoty, by zobrazować, jak cenny będzie dla Niego antytypiczny lud zebrany dla Jego imienia. Dwanaście drogocennych kamieni przedstawiających [łaski tych] 144 tys., było umieszczonych na napierśniku Najwyższego Kapłana, blisko jego serca. Te same kamienie zostały wzięte z Egiptu, który reprezentuje grzeszny świat. Tak jak jubiler pokazuje najlepsze zalety swych kamieni, umieszczając je na czarnym podłożu, tak Pańskie klejnoty będą jaśniej świecić Jego honorem i chwałą, ze względu na ciemne tło grzechu.
Biblia mówi o stokrotnym błogosławieństwie, które składa się głównie z nadziei, jaka została zapoczątkowana w naszych sercach przez Boskie obietnice, nazwane przez Apostoła niezmiernie wielkimi i cennymi obietnicami, przez które możemy uzyskać doskonałość natury i Królestwo (2 Piotra 1:4). Te nadzieje i obietnice są tak wspaniałe, że wszystkie ziemskie rzeczy tracą znaczenie w porównaniu z nimi, tak że każdy, w odniesieniu do ofiarowanych światowych rzeczy, może być w stanie powiedzieć z Apostołem tych dawnych czasów: „[…] wszystko uznaję za szkodę […] żeby zyskać Chrystusa i znaleźć się w nim […]” (Filp. 3:8,9, BW). „Albowiem sądzę, że utrapienia teraźniejszego czasu nic nie znaczą w porównaniu z [niebiańską i ziemską] chwałą, która ma się nam objawić” (Rzym. 8:18, BW). „[…] ale jedno czynię: zapominając o tym, co za mną, i zdążając do tego, co przede mną […] do nagrody w górze [„wysokiego powołania” i wspaniałej obietnicy restytucji], do której zostałem powołany przez Boga w Chrystusie Jezusie.” (Filip. 3:13,14, BW; Dz. 3:19-21). Te nadzieje, jakie zostały nam objawione zarówno na horyzoncie niebiańskich jak i ziemskich błogosławieństw, stały się tak realne, tak cenne dla prawdziwie poświęconych, że oni więcej niż stokrotnie wypełniają nimi straty i ofiary, jakie ponoszą w czasie ich ziemskiego rozwoju.
Którzykolwiek i gdziekolwiek zostali znalezieni, byli Pańskimi klejnotami, niebiańskimi, klasą Jego Oblubienicy, członkami Jego „ciała”. Chociaż ogólnie liczba domowników wiary może być większa, oni są szczególnymi wybranymi Boga, którzy pomyślnie przeszli swe próby i teraz tworzą Kościół w chwale, a w czasie Wieku Tysiąclecia będą Boskimi przedstawicielami, przez których będą spływać błogosławieństwa na wszystkie rodziny ziemi (1Moj. 12:3).
Siedem głównych cech, jakie przychodzą nam na myśl, kiedy mówimy o klejnotach:
Klejnoty są nieliczne. W wyniku poszukiwań do tej pory, mamy 51 wielkich diamentów – bardzo mała liczba, gdy myślimy o wysiłkach podjętych, by je odkryć. Tak samo Pa n przez wieki poszukiwał Swoich 144 tys. klejnotów [obecnie zebranych]. Wielu powołanych, lecz mało wybranych. Nieliczni są chętni, by porzucić swoją garść brudu (to ludzkie niewiele – przyp. tłum).
(2) Klejnoty są cenne. Pa n przyrównuje Kościół do perły o wielkiej wartości. Po perle, rubin jest zdecydowanie