Sztandar Biblijny nr 282 – 2018 – str. 27

wstępującego tam, gdzie był pierwej?” (Jana 6:62, BW). W nocy, gdy został zdradzony, powiedział do Niebiańskiego Ojca: „A teraz Ty mnie uwielbij, Ojcze, u siebie sa­mego tą chwałą, którą miałem u ciebie, zanim świat powstał” (Jana 17:5, BW) pokazując, że miał wiedzę o Swej przedludzkiej egzystencji. Pytamy zatem: Jak i kiedy uzyskał tę wiedzę?

      Zastanawiając się nad tym tematem, nie dostrzegamy w Piśmie Świętym żadnego fragmentu, który mówi, że Logos, który był z Ojcem od początku, wszedł w ciało Jezusa i używał ciała Jezusa jako okrycia. Z drugiej strony istnieje zapis, że Logos stał się ciałem, a nie, że wszedł w ciało. Teoria o inkarnacji pochodzi z niepoczytalnej teologii, z którą zdecydowanie się nie zgadzamy! Biblia mówi nam, że Logos został uczyniony ciałem, że On stał się Człowiekiem Jezusem Chrystusem, że upokorzył samego Siebie i przyjął formę niewolnika oraz stał się w kształcie jak człowiek (Jana 1:14; Filp. 2:5-8). Biblia mówi, że On odłożył godność i honor, które miał kiedyś; że stał się biedny – nie, że On udawał biednego, gdy był w ciele, lecz że Ten, który był bogaty, dla nas stał się ubogi (2 Kor. 8:9). Konieczność tego postępowania dostrzegamy w biblijnym zarządzeniu: „Skoro bowiem przyszła przez człowieka śmierć, przez człowieka też przyszło zmartwychwstanie” (1Kor. 15:21, BW). On przyszedł, aby być równoważną ceną za życie i prawa życiowe pierwszego człowieka.

      Te wersety prowadzą nas do wniosku, że zasada życia Logosa była przeniesiona z po­ziomu duchowego na ludzki – z wyższego poziomu lub natury do niższego poziomu lub natury. Ta wspaniała istota została spłodzona z Ducha Świętego i ostatecznie narodziła się jako istota ludzka. Wierzymy, że ta sama zasada życia została zachowana. Ten właśnie fakt, że Jego zasada życia nie mogła pochodzić z potępionego rodu Adama, daje nam pewność, że ta sama iskra życia była przeniesiona w łono dziewicy Marii. Zatem to dziecko, które się narodziło, urodziło się podobnie jak inne ludzkie dzieci, tylko że było doskonałe, ponieważ rozwijało się z doskonałego zarodka życia. Jezus z pewnością był bardzo niezwykłym chłopcem i był mądrzejszy niż inni chłopcy. Czytamy ponadto, że On wzrastał nie tylko w tężyźnie fizycznej, lecz także w mądrości i łasce u Boga i ludzi (Łuk. 2:52). Jego bliźni dostrzegali, że On różnił się od innych – „[…] Nigdy tak nie mówił człowiek jako ten człowiek” (Jana 7:46). To wszystko było przyjemne dla Boga, któremu Jezus podobał się coraz bardziej w miarę jak zbliżał się do dojrzałości.

ROZWÓJ JEGO POCZUCIA ODPOWIEDZIALNOŚCI

      Faktycznie, kiedy Jezus miał dwanaście lat, posiadał dużą wiedzę. Prawdopodobnie od Swej matki wiedział, że był cudownie narodzony oraz że różnił się od innych. Ona też wyjaśniła Mu, że był „Synem Najwyższego” i miał wypełnić przepowiednie odnoszące się do Mesjasza (Łuk. 1:32, 33, 55). W tym czasie On zaczął pytać – nie po to, by okazać Swój rozwój umysłowy, lecz w szczerości i prawdzie – czy wówczas już nastał lub nie, czas, w któ­rym powinien rozpocząć Swą służbę. On zaczął rozważać, kiedy człowiek powinien stać się Kapłanem – myśląc o Swej odpowiedzialności jako Kapłan. Doktorzy Prawa Zakonu z pewnością dziwili się, że dwunastoletnie dziecko zastanawia się nad takimi pytaniami. Możemy przypuszczać, że miał miejsce dialog, którego rezultaty zadowoliły umysł Pana Jezusa, że nie był to czas, w którym powinien rozpocząć Swą służbę. On nie miał tej wiedzy dzięki jakiemuś procesowi wnioskowania, lecz uzyskał ją przez zwracanie się do Pisma Świętego oraz do tych, którzy byli najlepiej z tym Pismem zaznajomieni. Została podjęta decyzja, że w tej kwestii nie powinien nic czynić, dopóki nie ukończy trzydziestu lat.

      Następnie czytamy, że wrócił do domu z matką i jej mężem Józefem oraz był im pos­łuszny. Zatem On nie rozpoczął Swego dzieła służby. Uważał się za nieletniego, poddanego tym, którzy sprawowali nad Nim opiekę. Taki był Jego stan, zanim przyszedł do Jana nad Jordan. Nie ma nigdzie żadnej sugestii o tym, że Jezus ujawniał wcześniej zdolności do nauczania. On był uczniem, a nie nauczycielem. W każdy Sabat chodził do synagogi, by słuchać Słowa Bożego, by czytać i rozmyślać nad nim i aby poznać Boskie wymagania odnoszące się do Mesjasza i wspaniałych rzeczy przepowiadanych o Nim. Widocznie On był tak samo zakłopotany jak naród żydowski. Jednak Jezus miał zdolności umysłu różniące się od nich. Oni dziwili się i zastanawiali się skąd ma taką wiedzę.

WIEDZA JEZUSA W WIEKU TRZYDZIESTU LAT

      W wieku trzydziestu lat Jezus z pewnością musiał posiadać dużą wiedzę, której nie miał Adam, kiedy był na próbie. Jezus wiedział, czym jest grzech i jaka jest kara za grzech i wiedział, że Bóg zaplanował odkupienie ludzkości, które miało być dokonane