Sztandar Biblijny nr 281 – 2018 – str. 10

wiary tych ziemskich praw i korzyści, które zostały utracone przez nieposłuszeństwo Adama i odkupione przez śmierć Jezusa. Innymi słowy ono oznacza nasze przyswajanie usprawiedliwienia z grzechu. My spożywamy przez wiarę i dlatego mówi się, że jesteśmy „usprawiedliwieni przez wiarę”. Przez wiarę mamy pozwolenie, by uznawać siebie za zupełnie przywróconych do Boskiej łaski przez zasługę ofiary Chrystusa, chociaż byliśmy zupełnie odsunięci od Boskiej łaski przez obciążenie grzechem Adamowym. Spożywanie Baranka oznacza ocenianie tych rzeczy i przyswajanie ich dla nas samych. Im więcej spożywamy, tym większe jest nasze uczucie zadowolenia w związku z naszym wyzwoleniem od potępienia i naszym przywróceniem do Boskiej łaski przez zasługę naszego paschalnego Baranka.

      Pierworodni z domowników wiary, mocniejsi, bardziej wytrzymali, bardziej zaawansowani, naturalnie przyswajali więcej z baranka. Poza tym, w celu zwiększenia apetytu były zapewnione gorzkie zioła. Te zioła przedstawiały gorzkie próby i doświadczenia Pierworodnych, które coraz bardziej ukazywały naszą niedoskonałość. One rozwijały w nas ocenę zasługi naszego Pana jako zupełnego pokrycia naszych wad i zupełnego zaspokojenia każdego naszego pragnienia oraz czyniącej nas w pełni godnymi przyjęcia przez naszego Niebiańskiego Ojca.

      Z Boskiego nakazu, przez ponad szesnaście stuleci, rokrocznie Żydzi obchodzili Paschę – nie tylko ofiarowanie baranka i spożywanie go tej samej nocy za pokropionymi krwią odrzwiami i nadprożami, lecz dodatkowo obchodzili siedmiodniowe święta następujące po tamtej nocy. To święto Paschy reprezentowało radość i wesołe świętowanie, błogosławieństwa i łaskę płynącą ze społeczności z Bogiem, na podstawie zasługi paschalnego Baranka – jego ofiary i spożywania jej. Jednak Żydzi nie rozumieli znaczenia tego, co wykonywali. Nie było konieczne, aby to rozumieli. Kiedy nadszedł Boski właściwy czas, wyjaśnienie zostało udzielone. Ten właściwy czas nadszedł w nocy, kiedy nasz Pan został zdradzony – w nocy czternastego dnia pierwszego miesiąca, tej samej nocy, podczas której zabijano typicznego paschalnego baranka. Mistrz zebrał wokół Siebie Swych dwunastu Apostołów i powiedział im: „[…] Żądając żądałem tego baranka jeść z wami, pierwej niżbym cierpiał” (Łuk. 22:15). Oni spożyli zwykłą wieczerzę paschalną z pieczonego baranka, a następnie nasz Pan wprowadził to, co jest nam dobrze znane jako „Wieczerza Pańska” – nowe symboliczne przedstawienie antytypicznej Paschy. To, co nasz Pan wprowadził, miało zająć miejsce żydowskiej ceremonii dla Jego naśladowców, by przekazać tę samą myśl, lecz na wyższym poziomie jako przedstawiające jaśniejsze, lepsze zrozu­mienie tej kwestii. Zamiast baranka był niezakwaszony chleb przedstawiający ciało naszego Pana. Pan rozdał ten chleb Swym Apostołom mówiąc: „[…] To jest ciało moje, które się za was daje; to czyńcie na pamiątkę moją” (Łuk. 22:19, BW). Spo­żywanie tego niezakwaszonego chleba reprezentu­je przyswajanie przez nich zasługi Chrystusowej ofiary – ich usprawiedliwienie przez wiarę.

————-
w ramce

I wziąwszy chich, i podziękowawszy, łamał i dawał im. mówiąc: To jest ciało moje, które się za nas daje: to czyńcie na pamiątkę moją. Podobnie i kielich, gdy było po wieczerzy, mówiąc: Ten kielich, to nowe przymierze we krwi mojej, która się za was wylewa. Łuk. 22:19, 20. BW
————–

      Następnie był wprowadzony „owoc winorośli” jako część tej pamiątki miłującej ofiary naszego Pana. On wyjaśnił, że ten owoc reprezentował Jego krew – „Albowiem to jest krew moja nowego przymierza, która się za wielu wylewa na odpuszczenie grzechów” (Mat. 26:28, BW). Co za przypomnienie o okupowej cenie niezbędnej za grzechy świata! Złamany chleb uczył pewnej części lekcji, a „kielich” uczył pozostałej jej części. My nie tylko potrzebujemy wzmocnienia, siły i pomocy, by przybliżyć się do Boga i Jego łaski, lecz potrzebujemy drogocennej krwi – życia naszego Pana jako naszej okupowej ceny, w celu uwolnienia nas od potępiającej sprawiedliwości. Uczniowie Pana przez wiarę muszą uczestniczyć (przyswajać sobie) zarówno w „chlebie” jak i w „kielichu”, bo inaczej nie będą jednością z Nim. Owoc winorośli symbolizuje przede wszystkim życie naszego Zbawiciela oddane za nas, Jego ludzkie życie, Jego istotę, Jego duszę wylaną na śmierć dla naszej korzyści, a przyswajanie tego przez nas przede wszystkim znaczy także nasze przyjmowanie praw i przywilejów restytucji, zapewnionych przez ofiarowanie ich przez naszego Pana – usprawiedliwienie. Ponadto, Apostoł wskazuje, że jest inne, głębsze, spojrzenie na tę Pamiątkę. Ci, którzy jedli i pili, którzy korzystali z zasług naszego Zbawiciela, byli policzeni z Nim jako Jego „członkowie”, jako Jego „ciało”, byli łamani, a ich życie ofiarowane w Jego służbie, pod Jego kierownictwem było policzone jako część Jego ofiary. Słowa Apostoła są następujące: „Kielich błogosławieństwa, który błogo-sławimy, czyż nie jest społecznością [wspólnym związkiem] krwi Chrystusowej? Chleb, który łamiemy, czyż nie jest społecznością ciała Chrystusowego? Ponieważ jest jeden chleb, my, ilu nas jest, stanowimy jedno ciało, wszyscy bowiem