Sztandar Biblijny nr 279 – 2017 – str. 74

inteligentnego stworzenia, wypracowywanym w posłuszeństwie Boskiemu prawu, pod Boskim kierownictwem i nadzorem. Adam był istotą doskonałą, niewinną, wolną i wspaniałą w swym pierwotnym pięknie. Jednak w pracy budowania charakteru on wkrótce upadł i stracił swą doskonałość. Charakter nie może być rozwijany zupełnie bez prób (doświadczeń). On jest podobny do rośliny: na początku jest bardzo wrażliwy, potrzebuje dużo słońca Boskiej miłości; potrzebuje częstego podlewania deszczem Boskiej łaski; potrzebuje też wiele pielęgnacji przez instruowanie i stosowanie tej wiedzy o Boskim charakterze jako dobrej podstawy do wiary i inspiracji do posłuszeństwa; potem, kiedy charakter jest rozwinięty w tych korzystnych warunkach, jest gotowy do przycinającej ręki dyscypliny, a także zdolny do znoszenia pewnych trudności. Powoli, w miarę jak rozwijana jest siła charakteru, stosowane próby służą jedynie rozwijaniu jego większej siły, piękna i łaski, dopóki nie zostanie on ostatecznie niewzruszony, rozwinięty, utwierdzony, udoskonalony – przez dyscyplinujące cierpienia. Wszyscy poświęceni słudzy Boga potrzebują naprawy i karania, ponieważ „Miłuje bowiem Pan tego, kogo karze, zsyła chłostę na wszystkich, których przyjmuje za swe dzieci”. „Wszelkie karcenie z początku nie sprawia radości, przeciwnie – smutek, potem jednak tym, którzy go [słusznie] doświadczyli, przynosi błogi owoc sprawiedliwości” (Żyd. 12:6, 11, BWP). „[…] kto sieje dla Ducha, z Ducha żąć będzie żywot wieczny” (Gal. 6:8, BW).

      Jako poświęcone dzieci Boże bierzemy swój krzyż i podążamy za naszym wodzem Jezusem Chrystusem: „A ktokolwiek nie niesie krzyża swego, a idzie za mną, nie może być uczniem moim” (Łuk. 14:27). Ze strony Boga to oznacza, że w obecnym życiu mamy Jego ojcowską miłość, troskę, dyscyplinę, radę, pouczenie, ochronę, doświadczenie i zachętę aż do końca, a potem będziemy doświadczać wiecznego odpoczynku, radości i pokoju. Należy rozumieć, że Pan nie poszukuje jedynie tych, którzy zawrą z Nim przymierze, lecz tych, którzy będą w stanie również wypełnić to przymierze odnosząc zwycięstwo podczas lekcji utrapień i dyscyplinowania oraz wynikających z nich prób. On stara się sprawdzić Swój lud, znaleźć i oddzielić do Swej służby nie tych, którzy są mocni w samowoli, mocni w ciele, lecz tych, którzy porzucając wolę ciała, oddają się zupełnie dla Pana i zostają przekształcani przez odnawianie swych umysłów – „mocni w Panu i w sile Jego mocy”, aby otrzymać ostateczne zwycięstwo. Ach, jakim błogosławieństwem jest być ludem Boga!

      Jednak wyraźnie pojmując, że doktryny Słowa Bożego są pewną podstawą wiary, potrzebujemy także dobrze dopilnować nadbudowy polegania sercem, która rzeczywiście jest bardziej narażona na nawałnice i powódź niż podstawa, ponieważ ciągle jest odsłonięta. Apostoł Piotr, inny wierny kapitan w armii naszego Króla, mówi nam, że wypróbowana, doświadczona wiara, wiara, która wytrwała w ognistych utrapieniach i przeszła zwycięsko przez pouczanie i karanie, jest bardzo cenna w oczach Boga (1Piotra 1:7). Za każdym razem, gdy przechodzimy przez konflikty i nadal zachowujemy nie tylko umysłową ocenę prawdy, lecz także naszą ufność w Bogu, nasze poleganie na Jego obietnicach, naszą jedność serca i celu, naszą gorliwość dla sprawiedliwości, to nasze charaktery stają się mocniejsze, bardziej zrównoważone, bardziej podobne do Chrystusowego i bardziej podobamy się naszemu Królowi, który stosuje środki dyscyplinujące w stosunku do nas, mając na uwadze ten właśnie cel.

————-
w ramce

Zanim powiesz, POMYŚL!
Czy to jest PRAWDĄ?
Czy to jest POMOCNE?
Czy to jest INSPIRUJĄCE?
Czy to jest KONIECZNE?
CZY to jest UPRZEJME?
————–

      Zatem „Najmilsi! niech wam nie będzie rzeczą dziwną ten ogień, który na was przychodzi ku doświadczeniu waszemu, jakoby co obcego na was przychodziło; Ale radujcie się z tego, żeście uczestnikami ucierpienia Chrystusowego, abyście się i w objawienie chwały jego z radością weselili” (1Piotra 4:12, 13). Daniel mówi, że w tym czasie – Czasie Końca, w którym kończy się obecne panowanie zła – „oczyszczonych i wybielonych i doświadczonych wiele będzie […]” (Dan. 12:10). Malachiasz porównuje utrapienia i próby tego czasu do „ognia złotnika” i „ługu farbiarzy” (Mai. 3:2, 3, BT). Słowo naszego Boga obfituje w obietnice, ostrzeżenia i rady dla tych żołnierzy, którzy dzielnie walczą dla Pana i Jego prawdy. W tej skarbnicy – zarówno w Starym jak i Nowym Testamencie – jest wiele słów pocieszenia i wzmocnienia dla znużonego walką ludu Bożego.

      Umiłowani Boga, czy jesteście zewsząd tak przytłoczeni pokusami, by wątpić, że nasz wielki Król myśli o was? Czy jesteście kuszeni, by wątpić, że Jego miłość i troska są z wami, że Jego drogocenne obietnice należą do was? Czy bywacie zniechęceni i przygnębieni? Czy wydaje się wam, że wrogowie są zbyt liczni i zbyt silni? Czy wyrzuty przygniatają was swym ciężarem i czy ciężkie chmury wiszą nad waszą pozornie bezbronną głową? Czy mrok przysłania zdolność przyjmowania zapewnień, które Bóg Jehowa