Sztandar Biblijny nr 278 – 2017 – str. 60

niewdzięcznością, fałszywym przedstawianiem, zarzu­tami i bluźnierstwem, podczas gdy Bóg zasługuje na przeciwne rzeczy, które otrzymuje dzięki wierze Swych sług Starego Testamentu i Swych nowotestamentowych synów.

      I znowu, wiara Jego sług i synów wyświadcza­ła i wyświadcza Bogu służbę w interesie Jego pla­nu. Wiara pomogła Ablowi złożyć godną przyjęcia ofiarę, Enochowi żyć sprawiedliwie, Noemu ocalić tych, którzy byli godni ocalenia; Abrahamowi stać się ojcem wierzących; Jakubowi uzyskać przywileje przymierza; Józefowi ocalić wiele istnień; Mojże­szowi uwolnić, zorganizować i zarządzać narodem; Jozuemu zwyciężyć wiele narodów; Samsonowi do­konać niezwykłych wyczynów; Samuelowi obronić swój lud; Dawidowi skonsolidować i wzmocnić swe królestwo; Eliaszowi stawić czoła gniewowi Achaba i Izabeli; Danielowi zamknąć usta lwom; Sadrachowi, Mesachowi i Abednegowi stłumić żar ognia; a Zorobabelowi i Ezdraszowi przyprowadzić naród z niewoli do zniszczonej, lecz obiecanej ziemi. Do­konując tych wszystkich czynów, ci mężczyźni nie tylko dostarczyli typów dla Boskiego planu, lecz współpracowali w służbie dla tego planu.

      Wiara Boskich synów w jeszcze większej mie­rze pomaga w doprowadzeniu do końca Boskiego planu i służy Bogu. Wiara umożliwiła Jezusowi stanie się centrum i wykonawcą Boskiego planu, łącznie z przeciwstawieniem się gniewowi Żydów i przetrwaniem surowości ukrzyżowania. Wiara umożliwiła Saulowi stanie się Pawłem, a Willia­mowi Millerowi rozpoczęcie współczesnego ruchu związanego z drugim przyjściem Chrystusa oraz przezwyciężenie ordynarnych drwin, gdy niektóre z jego poglądów nie spełniły się. Wiara doprowa­dziła do pomyślnego zakończenia dzieło żniwa oraz dzieło pokłosia i ona prowadzi do takiego zakończe­nia dzieło Epifanii, przybliżając serca oświeconych Epifanią braci i ich współpracowników.

      W podobny sposób wiara przynosi wielkie bło­gosławieństwa dla jej posiadaczy. W tym życiu ona wielce nagradza tych, którzy ją posiadają, ponieważ każdy następny krok czyniony przez posiadających ją, jest nagrodą za poprzedni krok wiary. Jest to wi­doczne na każdym etapie ich doświadczeń! Wiara błogosławi również innych, ponieważ gdy słudzy i synowie Boży przejawiali wiarę w służbie Boskiego planu, ich wysiłki były pomocą dla wszystkich żywo na nie reagujących. Ze względu na naszą głęboką wiarę Bóg zaprasza nas do jej rozwijania i zacho­wywania, udzielając nam wszelkiej pomocy przez Swe Przymierze Związane Przysięgą, przez służbę Chrystusa jako Najwyższego Kapłana oraz działanie Jego Ducha, Słowa i opatrzności i przez fakt, że po­siadamy Jego Ducha, Słowa i opatrzności.

      Kończymy te dogłębne rozważania na temat wiary słowami Króla Dawida, gdy po wielkim akcie grzechu pragnął powrócić do radości i zadowolenia, których doświadczał w przeszłości i gdy on sym­bolicznie przyrównuje siebie do człowieka, którego kości zostały złamane. On wiedział, że jego radość i dobry nastrój powróciłyby jedynie wtedy, gdyby mógł powrócić do Pańskiej łaski. On wiedział rów­nież, że Pan nie mógł z przyzwoleniem patrzeć na grzech, stąd jego modlitwa: „Zakryj oblicze swoje przed grzechami moimi i zgładź wszystkie winy moje. Serce czyste stwórz we mnie, o Boże, a ducha prawego odnów we mnie! Nie odrzucaj mnie od ob­licza swego i nie odbieraj mi swego Ducha święte­go!” (Psalm 51:11-13, BW).

      Żaden prawdziwy chrześcijanin nie może czy­tać tych słów bez głębokiego współczucia z różnymi uczuciami, które ciążyły na sercu Dawida, niemniej jednak, nasza większa odpowiedzialność i bardziej oświecone poglądy na temat grzechu pod „nowym przykazaniem” oraz instrukcjami Ducha Świętego działającymi obecnie w klasach wiary, sprawiają, że proporcjonalnie do tego odczuwamy większy ciężar tych przewinień, które w oczach świata wydają się niczym. Jednak patrząc z wyższego, Boskiego punk­tu widzenia jako poświęcone dzieci Boże, docenia­my wielką wiarę Króla Dawida w obietnice przeba­czenia w sprawiedliwości.

      W Psalm 51:15 (BW) prorok Natan oświadcza Panu, że zakłopotanie i upokorzenie Dawida wo­bec Boskiego niezadowolenia, zostało wykorzysta­ne w celu pouczenia innych, by wskazać przestęp­com Pańskie drogi i odwrócić grzeszników z ich złej drogi: „Przestępców będę nauczał dróg twoich, I grzesznicy nawrócą się do ciebie”. Jak stosowna jest ta myśl dla nas! Dopiero gdy uznamy, przez wiarę w krew Chrystusa, że nasze grzechy zostały usunięte sprzed oczu Ojca, dopiero gdy doświadczymy rado­ści Jego zbawienia i przebaczenia, jesteśmy w ogóle w stanie być sługami prawdy lub stać się pomocą dla innych. Dostrzegamy, że tylko ci, którzy są poś­więceni i mają Świętego Ducha zrozumienia, są w ten sposób upoważnieni do głoszenia Ewangelii. Do innych Pan mówi: „Lecz do bezbożnego rzecze Bóg: Po co wyliczasz ustawy moje i masz na ustach przymierze moje? Wszak nienawidzisz karności i lekceważysz słowa moje”. (Psalm 50:16, 17, BW).

      BS 2017, s. 50-60

poprzednia stronanastępna strona