Sztandar Biblijny nr 271 – 2016 – str. 47

Stosowanie kokainy jest bardzo popularne, kosztowne i bardzo niebezpieczne.

      Na całym świecie wielu ludzi, głównie młodszych, którzy regularnie piją alkoholowe drinki lub towarzysko stosują różne twarde narkotyki, nie bierze pod uwagę dobrze znanego faktu, że ciągłe stosowanie skutkuje większym uzależnieniem, a zwiększone stosowanie nieuchronnie prowadzi do jeszcze gorszych rezultatów. Coraz więcej alkoholu lub narkotyków potrzeba do zmiany nastroju – lub po pros tu do radzenia sobie ze wszystkim – a pozbawiona ich osoba, raz uzależniona, w miarę upływu czasu staje się coraz bardziej przygnębiona, zaniepokojona i zdesperowana.

Bojaźń Pańska jest początkiem umiejętności;
ale głupi mądrością i ćwiczeniem gardzą.
Przyp. 1:7

Koszty utrzymania nałogu stają się coraz większe. Coraz głębsze staje się poczucie winy, prowadząc do wielu kłamstw, oszustw, kradzieży w sklepach i innych form kradzieży, rozbojów i towarzyszących im form przemocy i przestępstw, dopuszczania się kontaktów seksualnych, heteroi homoseksualnej prostytucji oraz popełniania licznych desperackich czynów – a wszystko po to, by zaspokoić głód nałogu. Takie desperackie i kryminalne czyny często są przyczyną aresztowań i uwięzienia, prowadząc do dalszego niszczenia samooceny i poważniejszych ujemnych skutków dla danej osoby. Na nadużywającą osobę wywierane są coraz większe umysłowe, fizyczne, emocjonalne oraz inne wpływy, prowadząc do tragicznych konsekwencji takich jak mieszkanie w okropnych warunkach i półprzytomnym stanie, a często prowadząc do śmierci.

      Żyjemy w czasie, kiedy rządy i najwyższe sądy różnych krajów aprobują obniżone standardy moralne, włączając w to odrzucanie chrześcijańskich nauk, które kiedyś utrzymywały szalejące wszeteczeństwo pod pewną kontrolą. Ono w szczególności wywiera jeszcze większy wpływ na młodszych ludzi, którzy są pod znacznym społecznym, osobistym i kulturalnym naciskiem, by angażować się w przedmałżeńską oraz inną niedozwoloną aktywność seksualną. Wielu wychowawców i innych usiłujących prowadzić młodych ludzi, nie wypowiada się przeciwko takiej aktywności seksualnej, lecz raczej uważa za rzecz oczywistą, że to będzie występować i akceptuje to. Zamiast próbować zapobiegać przedmałżeńskiej i innej niedozwolonej aktywności seksualnej, oni radzą młodym ludziom jak zapobiegać – i co robić na wypadek – wynikłej z tego ciąży lub chorobom przenoszonym drogami płciowymi. Oni wywołują fałszywe wrażenie, że dokąd udaje się unikać chorób przenoszonych drogami płciowymi oraz ciąży, pozamałżeńska aktywność seksualna (i homoseksualizm) nie ma żadnych szkodliwych konsekwencji. Wypaczony pogląd, że taka niedozwolona aktywność seksualna jest normalna i powszechna oraz że taka osoba powinna rządzić się w tym względzie swym własnym osądem, jest silnie wspierany i gdy zostaje zaakceptowany, łamie czyjeś postanowienie zachowania czystości.

      Umysły ludzi nieustannie szukają przyjemności przez akty przemocy seksualnej na bardzo małych dzieciach, przy czym wiele z tych niepożądanych zachowań jest popełnianych przez tak zwanych „chrześcijańskich duchownych”. Sądy najwyższe poprawiają Boskie prawa, by dostosować je do praw krajowych, twierdząc, że umowa pomiędzy dwoma zgodnymi dorosłymi osobami jest tym samym co Boskie prawo z 1Moj. 2:24: „Przetoż opuści człowiek ojca swego i matkę swoję, a przyłączy się do żony swojej, i będą jednem ciałem”. Jako poświęcone dzieci Boże uczyńmy mocne postanowienie stania na straży nauk Boga Sprawiedliwości. Chrześcijańskie Kościoły nie są bezczynne w tej sprawie. Jednak kiedy one wypowiadają się przeciw politycznej niemoralności związanej z aprobowaniem obniżenia standardów moralnych przez rządy i sądy najwyższe różnych krajów, wykrzykiwane są hasła „oddzielenia kościoła i państwa” kierowane do tak zwanych „religijnych bigotów”. Kończymy to rozważanie słowami Boga Jehowy z Mich. 6:8: „Oznajmił ci człowiecze, co jest dobrego, i czegoż Pan chce po tobie; tylko abyś czynił sąd, a miłował miłosierdzie i pokornie chodził z Bogiem twoim” oraz Efez. 6:10: „Na ostatek, bracia moi! zmacniajcie się w Panu i w sile mocy jego”.

BS 2016, 43-46

poprzednia stronanastępna strona