Sztandar Biblijny nr 270 – 2016 – str. 27

      W Liście do Żydów 12:23, 23 (BW) czytamy:  „[…] do uroczystego zgromadzenia i zebrania  pierworodnych, którzy są zapisani w niebie […]”  – których imiona są zapisane – niekoniecznie na  jakiejś liście w ziemskim kościele – lecz „w niebie”.  W 2Tym. 2:19 (BW) czytamy: „[…] Zna Pan tych,  którzy są jego […]”. Jedynie On czyta serca i bez wątpienia wie, kto jest prawdziwym wierzącym chrześcijaninem, a kto jest hipokrytą! Prawdziwi wierzący Wieku Ewangelii stanowili  „kościół Boga żywego”. Apostoł Paweł  pisze: „Przetoż, bracia święci, powołania  niebieskiego uczestnicy! obaczcie Apostoła i najwyższego kapłana wyznania naszego, Chrystusa Jezusa, Wiernego temu,  który go postanowił, […] A byłci Mojżesz  wierny we wszystkim domu jego, jako sługa,[…] Ale Chrystus jako syn nad domem  swoim panuje, którego domem my jesteśmy, jeźli tylko tę pewną ufność i tę chwałę  nadziei aż do końca stateczną zachowamy” (Żyd. 3:1, 2, 5, 6). Ten sam wielki „dom  Boga” z poszczególnymi wierzącymi jako  naczyniami w nim, jest także wspomniany przez Apostoła w 2Tym. 2:20. Obyśmy wszyscy  starali się zamieszkać w nim na wieki!

CHRZEŚCIJAŃSTWO  PRZENIKA PRZEZ ŻYCIE

      Zauważmy, że 1Tym. 3:15 wspomina o „Bogu żywym”. To nie jest martwy ani nieświadomy Bóg.  Chrześcijaństwo jest religią – nie śmierci – lecz życia. Oczywiście, ono zajmuje się śmiercią i stanem  śmierci, lecz kładzie nacisk na osiągnięcie życia  w zmartwychwstaniu. Chrześcijańska religia jest  pełna życia i wiara w nią niesie życie.

      Religia muzułmanów to islam. Muzułmanie  uznają relikwie i uważają pielgrzymki za bardzo  ważne. Pielgrzymki do Mekki traktowane są jako  jedno z najwspanialszych islamskich doświadczeń.  Pewnego razu chrześcijański misjonarz i muzułmanin dyskutowali o zaletach dotyczących ich wierzeń.  Muzułmanin powiedział: „My mamy wielki grobowiec w Mekce i jest tam pochowany Mahomet.  Wszystko, co macie w Jeruzalem, to pusty grób!”  „Tak”, odpowiedział chrześcijanin, „ponieważ Chrystus, nasz Wódz i Zbawiciel, nie jest martwy, lecz został wzbudzony z martwych!”

      Chrześcijanie mają nie tylko żywego Boga, lecz  także wzbudzonego z martwych, żywego Chrystusa,  który „więcej nie umiera”, „zawsze żyjąc, aby orędował za nimi”. On powiedział: „ […] bo ja żyję, i wy  żyć będziecie” (Rzym. 6:9; Żyd. 7:25; Jana 14:19,  1Kor. 15:12­-23).

      My także mamy żywą Biblię. „Żywe bowiem jest  słowo Boże […]” (Żyd. 4:12, BT); W Ew. Jana 6:63  (BW) Jezus powiedział: „[…] Słowa, które powiedziałem do was, są duchem i żywotem”. Tak, one  są żywymi słowami, wspaniałymi słowami żywota,  ponieważ one mogą przynieść wieczne życie tym,  którzy w nie wierzą.

      W Proroctwie Ezechiela 47 również czytamy  o żywych wodach, które wypływały spod tronu;  gdziekolwiek one płynęły, przynosiły życie. One  przedstawiają nadchodzące błogosławieństwa restytucji dla całej ludzkości.  Także Obj. 22:1 (BW) mówi: „I pokazał  mi rzekę wody żywota, czystą jak kryształ, wypływającą z tronu Boga i Baranka”.

      O Kościele również czytamy jako  o żywym, o będącymi z Jezusem „żywymi kamieniami” w duchowym domu  (1Piotra 2:4, 5). To dlatego, że naśladowcy Jezusa przez wiarę, symbolicznie, spożywają złamane ciało Chrystusa, „chleb  żywy”, oni mają życie w sobie (Jana  6:51, 53). Oni przedstawiają samych siebie jako żywe ofiary Bogu w oddaniu  się, czyli poświęceniu, a przez swe dobre  uczynki okazują, że mają żywą wiarę:  „Proszę was tedy, bracia! przez litości Boże, abyście  stawiali ciała wasze ofiarą żywą, świętą, przyjemną  Bogu, to jest rozumną służbę waszę” (Rzym. 12:1).  Ich imiona są napisane w „Księdze Żywota” (Filip. 4:3)  i oni są na drodze do wiecznego życia w Królestwie  Bożym (1Jana 2:25). Zatem w Biblii i chrześcijaństwie jest życie, życie, życie, wspaniałe słowa żywota!  Czy przyjęliście wspaniałą Boską propozycję wiecznego życia? Jeśli nie, dlaczego nie uczynicie tego teraz?

„FILAR I FUNDAMENT PRAWDY”

      Biblia Króla Jakuba (KJV) podobnie jak wiele innych  tłumaczeń, podaje: „który jest Kościołem Boga żywego, filarem i podwaliną prawdy”. Lecz wierzymy,  że tłumaczenie Younga oraz Diaglotta (zacytowane  na początku tego artykułu), powinny być wzięte  pod uwagę – ponieważ one oddają to następująco:  „tajemnica pobożności”, „sekret pobożności” (co  właściwie może być rozumiane jako należące tylko  do naszego Pana Jezusa), „filarem i fundamentem  Prawdy”. Filar i fundament prawdy jest większy  i ważniejszy niż Kościół – nie jest nim nikt inny, jak  tylko Głowa Kościoła, nasz Pan Jezus.

      W Ew. Mat. 16:13­-18 (BW) czytamy, że Jezus  zapytał Swych uczniów: „[…]A wy za kogo mnie  uważacie? A odpowiadając Szymon Piotr rzekł: Tyś  jest Chrystus, Syn Boga żywego. A Jezus odpowiadając, rzekł mu: Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu  Jonasza, bo nie ciało i krew objawiły ci to, lecz Ojciec mój, który jest w niebie [ta wielka prawda nie  pochodziła z ludzkiego źródła, lecz od Boga].